CETA – siostra TTIP

26 Maj 2016 - autor: G

Podczas gdy kontrowersyjna umowa TTIP wciąż jest negocjowana, umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Kanadą – CETA – jest już gotowa i czeka na ratyfikację. Jej dalsze losy rozstrzygną się w najbliższych tygodniach. Istnieje możliwość, że wejdzie w życie od razu.
0005IS5K545FQDN5-C116-F4Organizacje społeczne i miliony obywateli UE coraz głośniej sprzeciwiają się umowie TTIP (Transatlantic Trade and Investment Partnership); jest to porozumienie mające na celu zlikwidowanie barier w handlu między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Swój sceptycyzm wyrażają również niektóre rządy państw członkowskich m.in. Francja.

Wiele się mówi i pisze o TTIP, a tymczasem po pięciu latach negocjacji gotowa do ratyfikacji jest umowa z Kanadą – CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement).

Decyzja tuż-tuż

Negocjacje w tej sprawie zakończyły się we wrześniu 2014 roku. W CETA już nic nie będzie zmieniane. Unia Europejska i Kanada albo przyjmą ją w całości, albo w ogóle.

– CETA już za chwilę będzie głosowana. W czerwcu ma trafić pod obrady Rady Unii Europejskiej. To będzie bardzo istotne z dwóch względów: po pierwsze, jako rodzaj prognozy co do TTIP – czy w ogóle tego typu umowy mają szansę zostać przyjęte przez Unię Europejską, a po drugie dlatego, że CETA sama w sobie jest po prostu bardzo niebezpieczna. Między innymi zawiera groźny mechanizm ISDS i daje do niego pełen dostęp amerykańskim korporacjom, dlatego że większość z nich ma spółki-córki w Kanadzie – mówi Interii Maria Świetlik, ekspertka ds. TTIP z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza.

O co chodzi z tym mechanizmem ISDS? To mechanizm znany również jako inwestor-przeciw-państwu. Daje on koncernom możliwość skarżenia państwa za niesprawiedliwe, zdaniem inwestora, przepisy. Państwo ma obowiązek zastosować się do wyroku sądu arbitrażowego. Ten mechanizm już funkcjonuje w wielu międzynarodowych umowach handlowych. CETA go jednak w pewnym sensie zabetonuje, usankcjonuje na stałe.

Jak wygląda działanie ISDS w praktyce? 60 proc. sporów kończy się decyzją korzystną dla wielkich korporacji. Z mechanizmu chętnie korzystają np. koncerny tytoniowe, które pozywają państwa chcące coraz bardziej zdecydowanie ostrzegać przed paleniem na opakowaniach papierosów. Pozwane zostały m.in. Australia i Urugwaj. Mechanizm ten ma formę zastraszania. Po historii z Australią i Urugwajem z podobnych rozwiązań wycofała się Nowa Zelandia, a i w UE pomysł jakby przycichł.

Komisja Europejska, zachwalając CETA, zapewnia: „Decyzja trybunału rozstrzygającego spór inwestycyjny może co najwyżej prowadzić do wypłacenia odszkodowania inwestorowi, którego mienie na przykład skonfiskowano”. Nowy trybunał ma być fachowy, uczciwy, transparentny, będzie można się odwołać, a państwa będą miały wpływ na jego skład – zapewnia Komisja.

Zagrożenie dla rolnictwa

Ale to nie koniec kontrowersji związanych z CETA.

– Również ze względów gospodarczych, na przykład dla rolnictwa jest to umowa mocno niekorzystna, ponieważ znacznie zwiększa kwoty bezcłowego importu mięsa. Znosi również cła na pszenicę. Dla producentów mięsa, czyli tej grupy, która obawia się TTIP, już CETA jest niebezpieczna – mówi nam Maria Świetlik.

Umowy TTIP i CETA mogą poskutkować zalaniem Europy tanią, gorszą jakościowo i gorzej kontrolowaną żywnością – obawiają się krytycy tych porozumień. Standardy europejskie, amerykańskie i kanadyjskie w kwestii hodowli i uprawy różnią się znacząco. Ich ujednolicenie będzie równaniem w dół, a nie w górę. Koncerny – główni beneficjenci tych umów – chcą bowiem obniżać koszty produkcji, a nie je podwyższać.

(Czytaj całość…)

Reklamy

  • 819,539 wyświetleń
%d blogerów lubi to: