8 argumentów biblijnych na to, że Piotr nigdy nie był w Rzymie

1

26 grudnia 2015 - autor: G

Kościół rzymskokatolicki postrzega Piotra jako pierwszego papieża, Utrzymuje, że Piotr miał prymat nad pozostałymi apostołami. Kościół rzymskokatolicki twierdzi, że jakiś czas po wydarzeniach zapisanych w Dziejach Apostolskich apostoł Piotr został pierwszym biskupem Rzymu oraz że biskup Rzymu był akceptowany przez kościół pierwszych wieków jako władza centralna nad innymi zborami. Naucza, że Bóg przekazał apostolską władzę tym, którzy zajmowali stanowisko biskupa Rzymu po Piotrze. Nauka dotycząca tego, że Bóg przekazał apostolską władzę Piotra następującym po nim biskupom nazywa się “sukcesją apostolską”.1b157842-fc5e-41ba-adfc-e678ad2cf14dPomijając już tezy dotyczące prymatu Piotra nad innymi apostołami i sukcesji apostolskiej, zwróćmy uwagę na kwestię istotną – czy w Biblii znajdują się dowody na to, że Piotr kiedykolwiek był w Rzymie? Otóż potrzebne jest to do wykazania wyższości biskupa Rzymu nad innymi biskupami. Jak się okazuje, odpowiedź może co niektórych zaskoczyć…

#1 Paweł był apostołem pogan, nie Piotr. Rzym był pogańskim miastem.

Jednak napisałem do was, bracia, tu i ówdzie nieco śmielej, chcąc wam to odświeżyć w pamięci, a to na mocy łaski, która mi jest dana przez Boga, żebym był dla pogan sługą Chrystusa Jezusa, sprawującym świętą służbę zwiastowania ewangelii Bożej, aby poganie stali się ofiarą przyjemną, poświęconą przez Ducha Świętego. – Rz 15:15-16, BW

Raczej przeciwnie, gdy zobaczyli, że została mi powierzona ewangelia między nieobrzezanymi, jak Piotrowi między obrzezanymi. – Ga 2:7, BW

#2 Piotr poszedł do Babilonu w Mezopotamii.

Pozdrawia was zbór w Babilonie, wespół z wami wybrany, i Marek, syn mój. – 1P 5:13, BW

#3 Jeśli Piotr byłby w Rzymie, Paweł nigdy by nie napisał tego, co znajduje się w pierwszym rozdziale listu do Rzymian.

Pragnę bowiem ujrzeć was, abym mógł wam udzielić nieco z duchowego daru łaski dla umocnienia was, to znaczy, aby doznać wśród was pociechy przez obopólną wiarę, waszą i moją. A nie chcę, bracia, abyście nie wiedzieli, że często zamierzałem przybyć do was, aby i wśród was, podobnie jak wśród innych narodów, zebrać jakiś plon, lecz aż do tej chwili miałem przeszkody. Jestem dłużnikiem Greków i nie Greków, mądrych i niemądrych. Tak więc, jeśli o mnie idzie, gotów jestem zwiastować ewangelię i wam w Rzymie. Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka. – Rz 1:11-16, BW

Czy to nie byłaby zniewaga Piotra? Paweł chciał zebrać jakiś plon od tych ludzi. Czy Piotr by tego nie zrobił?

#4 Paweł zadeklarował, że nie będzie głosił ewangelii tam, gdzie jest już znana. A napisał list do Rzymian.

A przy tym chlubą moją było głosić ewangelię nie tam, gdzie imię Chrystusa było znane, abym nie budował na cudzym fundamencie. – Rz 15:20, BW

Jak to możliwe, głowa kościoła, Piotr, działa w Rzymie, głosi ewangelię, a tu Paweł mówi, że głosił i będzie głosił Słowo Boże tam, gdzie nie było znane. W takim razie, po co by pisał list do Rzymian?

#5 Paweł w swoich pozdrowieniach wymienił 30 różnych nazwisk, a nie pojawiło się tu pozdrowienie urzędującego papieża – Piotra. Przypadek?

A polecam wam Febę, siostrę naszą, która jest diakonisą zboru w Kenchreach, abyście ją przyjęli w Panu, jak przystoi świętym, i wspierali ją w każdej sprawie, jeśliby od was tego potrzebowała, bo i ona była wielu pomocna, również mnie samemu. Pozdrówcie Pryskę i Akwilę, współpracowników moich w Chrystusie Jezusie, którzy za moje życie szyi swej nadstawili, którym nie tylko ja sam dziękuję, ale i wszystkie zbory pogańskie, także zbór, który jest w ich domu. Pozdrówcie Epeneta, umiłowanego mojego, który jest pierwszym wierzącym w Chrystusa w Azji. Pozdrówcie Marię, która wiele dla was się natrudziła. Pozdrówcie Andronika i Junię, rodaków moich i współwięźniów moich, którzy są zaszczytnie znani między apostołami, a którzy już przede mną byli chrześcijanami. Pozdrówcie Ampliata, umiłowanego mojego w Panu. Pozdrówcie Urbana, współpracownika naszego w Chrystusie, i Stachysa, umiłowanego mego. Pozdrówcie Apellesa, wypróbowanego w Chrystusie. Pozdrówcie tych, którzy są z domu Arystobula. Pozdrówcie Herodiona, rodaka mego. Pozdrówcie tych, którzy są z domu Narcyza, a należą do Pana. Pozdrówcie Tryfenę i Tryfozę, które pracują w Panu. Pozdrówcie Persydę, umiłowaną, która wiele pracowała w Panu. Pozdrówcie Rufa, wybranego w Panu, i matkę jego, i moją. Pozdrówcie Asynkryta, Flegonta, Hermesa, Patrobę, Hermasa i braci, którzy są z nimi. Pozdrówcie Filologa i Julię, Nereusza i siostrę jego, i Olimpasa, i wszystkich świętych, którzy są z nimi. Pozdrówcie jedni drugich pocałunkiem świętym. Pozdrawiają was wszystkie zbory Chrystusowe. – Rz 16:1-16, BW

#6 Piotr znajdował się w Jerozolimie, gdzie czasowo podróżował do takich miejsc, jak Bitynia, Babilon i Północna Galacja. Wydarzania opisane w tym liście mieszczą się w przedziale czasowym 38-49 n.e.

Potem, po trzech latach, poszedłem do Jerozolimy, żeby się zapoznać z Kefasem, i przebywałem u niego dni piętnaście; a innego z apostołów nie widziałem oprócz Jakuba, brata Pańskiego. – Ga 1:18-19, BW

Raczej przeciwnie, gdy zobaczyli, że została mi powierzona ewangelia między nieobrzezanymi, jak Piotrowi między obrzezanymi. – Ga 2:7, BW

#7 Paweł, pisząc drugi list do Tymoteusza, pisał go z Rzymu. Wspomniał w nim, że tylko Łukasz był z nim, co wyklucza obecność Piotra.

Albowiem Demas mnie opuścił, umiłowawszy świat doczesny, i odszedł do Tesaloniki, Krescent do Galacji, Tytus do Dalmacji; tylko Łukasz jest ze mną. Weź Marka i przyprowadź z sobą, bo mi jest bardzo potrzebny do posługiwania. – 2Tym 4:10-11, BW

#8 Dowód finalny. Jak już wcześniej ustaliśmy, to Piotr miał głosić ewangelię obrzezanym (Ga 2:7). Zakładając, że Piotr był biskupem Rzymu od 42 do 64/67 r. (data możliwej śmierci Piotra wg katolickich źródeł), z pewnością głosiłby Królestwo Boże żydowskim liderom w Rzymie. Dzieje Apostolskie pokazują, że to się nie zdarzyło. Spójrz, co się stało około roku 60.

A gdy przybyliśmy do Rzymu, setnik oddał więźniów dowódcy wojska, ale Pawłowi pozwolono mieszkać osobno z żołnierzem, który go pilnował. Po trzech dniach Paweł zaprosił przywódców żydowskich. Kiedy się zeszli, powiedział do nich: Mężowie bracia, nic nie uczyniłem przeciwko ludowi i zwyczajom ojczystym, a jednak zostałem wydany w Jerozolimie jako więzień w ręce Rzymian; Którzy po przesłuchaniu chcieli mnie wypuścić, bo nie było we mnie nic [zasługującego] na śmierć. Lecz gdy Żydzi się temu sprzeciwiali, musiałem odwołać się do cesarza, nie chcąc jednak w czymkolwiek oskarżać mego narodu. Dlatego też zaprosiłem was, aby się z wami zobaczyć i porozmawiać, bo z powodu nadziei Izraela jestem związany tym łańcuchem. Lecz oni powiedzieli do niego: Nie otrzymaliśmy z Judei [żadnych] listów o tobie ani żaden z przybyłych braci nie oznajmił, ani nie mówił o tobie nic złego. Pragniemy jednak od ciebie usłyszeć, co myślisz, bo wiemy o tym stronnictwie, że wszędzie mówią przeciwko niemu.Wyznaczyli mu dzień i przyszło wielu do niego do kwatery, a on od rana do wieczora przytaczał im świadectwa o królestwie Bożym i przekonywał o Jezusie na podstawie Prawa Mojżesza i Proroków. I niektórzy uwierzyli temu, co mówił, a inni nie uwierzyli. – Dz 28:16-24, UBG

Jeśli Piotr byłby „biskupem Rzymu” przez ponad 18 lat wstecz, to ci przywódcy wiedzieli by o Jezus o wiele więcej.

Advertisements

One thought on “8 argumentów biblijnych na to, że Piotr nigdy nie był w Rzymie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: