Duch Święty nie prowadzi nas do zrozumienia Biblii

28

28 listopada 2015 - autor: G

Jedni mistyfikatorzy (rzymski katolicyzm i prawosławie) uczą, że Biblia nie może być zrozumiana przez zwykłego człowieka i tylko kościół może poprawnie interpretować Pismo. Nazywają to „oświeceniem kościoła przez Ducha Świętego”. Z kolei drudzy mistyfikatorzy (protestanci, reformowani, baptyści, zielonoświątkowcy) mówią, że zwykły człowiek nie może zrozumieć Biblii bez „prowadzenie Ducha Świętego”. 

A czy Ty otrzymałeś osobiste oświecenie, by poprawnie interpretować Biblię?

A czy Ty otrzymałeś osobiste oświecenie, by poprawnie interpretować Biblię?

Wszyscy protestanci twierdzą, że interpretują Pismo poprzez światło Ducha Świętego, a jednak dochodzą do różnych wniosków w wyniku wykładni tego samego fragmentu. Teraz albo ten Duch gra z nimi w jakąś grę, albo coś jest nie tak z ich metodami teologicznymi. Przecież kalwiniści i armianie nie mogą mieć jednocześnie racji. Cała dialektyka nie może pogodzić dwóch całkiem sprzecznych doktryn.” („THE WAY: What Every Protestant Should Know About the Orthodox Church”, Clark Carlton, 1997, s. 81).

Spójrzmy na to, jak rozumieją to protestanci:

„Niemniej jednak, uznajemy wewnętrzne oświetlenie Ducha Bożego, które jest niezbędne do zbawczego zrozumienia takich rzeczy, jak objawionych w Słowie.” (Westminsterskie Wyznanie wiary, 6:6).

„Powinniśmy dążyć do tego, by ulokować nasze przekonania w wyższym miejscu niż ludzkie przypuszczenia, orzeczenia czy względy, to jest, w tajnym świadectwie Ducha…” (Jan Kalwin, „Instytuty religii chrześcijańskiej”, I. vii. 4).

Skoro księgi były pisane pod natchnieniem Ducha Świętego, to dlaczego mamy ich nie zrozumieć? Ta fałszywa doktryna czyni Boga niemożnym do napisania tekstu, który ma być zrozumiany. Wg tej oszukańczej doktryny nie możemy zrozumieć Biblii do czasu, aż Duch Święty oświeci nas i „wyśle” poprawne znaczenie.

Co mówi sama Biblia? „Przeczytaj i zrozumiesz” (Ef 3:3-5).

Że przez objawienie została mi oznajmiona tajemnica, jak to wam przedtem krótko napisałem. Dlatego czytając [to], możecie zrozumieć moje poznanie tajemnicy Chrystusa; Która w innych wiekach nie była znana synom ludzkim, jak teraz została objawiona jego świętym apostołom i prorokom przez Ducha. Ef 3:3-5

Nie piszemy wam bowiem nic innego, jak tylko to, co czytacie i co też rozumiecie, a spodziewam się, że całkowicie zrozumiecie. 2Kor 1:13

I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. 2Tym 3:15

I czytał z niego na placu, który był przed Bramą Wodną, od samego świtu aż do południa wobec mężczyzn i kobiet, tych, którzy mogli rozumieć, a uwaga całego ludu była skupiona na treści Zakonu. Ne 8:3

A posiany na dobrej ziemi to ten, który słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, inny sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inny trzydziestokrotny. Mt 13:23

Ciekawe, co by się stało, gdyby dać Biblię zwykłemu człowiekowi, który nigdy nie miał nic do czynienia z chrześcijaństwem (ani nic do czynienia z kościołami, które się za chrześcijaństwo podają)? Oczywiście Biblię taką, która nie przeinacza słów i nie zmienia znaczenia oryginału.

Ciekawe, czy wypadłby na takie doktryny jak trójca, wieczne piekło jako kara za grzechy, predestynacja, „wieczne bezpieczeństwo”, uwolnienie ludzi z „przekleństwa prawa” i inne?

Oczywiście, jakby miał w głowie obraz „piekła” jako wiecznych mąk niczym z filmów popularnych, a pojawiłoby się tam to słowo, a nie właściwy wyraz „gehenna”, to mógłby dojść do takich wniosków. Tyczy się to również wielu przeinaczeń i błędnych tłumaczeń.

Nikt myślący, nie mający obrazu trójcy z kościoła katolickiego albo jakiegoś protestanckiego zboru, gdzie trzyma się tego chyba tylko przez tradycję, nie może dojść do wniosku, że istnieje coś takiego jak trójca. „Jakub, sługa Boga i Pana Jezusa Chrystusa, [przesyła] pozdrowienia dwunastu pokoleniom, które są w rozproszeniu.” (Jak 1:1). Mowa o jakiejś trójcy? Czemu „wyjęto” Jezusa z „Boga” (w domyśle: trójcy)? Takich przykładów wersetów, które odrzucają doktrynę trójcy, jest masa.

Ludzie mają problemy, by czytać Pismo i rozumieć je tak, jak ono mówi. Zamiast tego wolą się trzymać swoich przekonań, niby biblijnych, i tradycji. 

Ostatni przykład odnośnie zwierząt ‚nieczystych’ – ludzie podawali kompletnie wyrwane z kontekstu cytaty, tylko po to, by usprawiedliwić się, że jedzenie wieprzowiny jest OK. Momentami brzmiało to żałośnie.

Problemem jest pozostałość ludzkich tradycji, która nie pozwala interpretować Biblii tak, jak jest napisana. Ta naleciałość wpływa na to, że ludzie doszukują się w Piśmie czegoś, czego tam nie ma i starają się usprawiedliwić swoje wierzenia.

Nie wprzęgajcie się w nierówne jarzmo z niewierzącymi. Cóż bowiem wspólnego ma sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo jaka jest wspólnota między światłem a ciemnością? Albo jaka zgoda Chrystusa z Belialem, albo co za dział wierzącego z niewierzącym? A co za porozumienie między świątynią Boga a bożkami? Wy bowiem jesteście świątynią Boga żywego, tak jak mówi Bóg: Będę w nich mieszkał i będę się przechadzał w nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. 2Kor 6:14-16

Źródło: http://www.bible.ca/sola-scriptura-illumination-holy-spirit-individual.htm (fragmenty)

Opr. G.

Reklamy

28 thoughts on “Duch Święty nie prowadzi nas do zrozumienia Biblii

  1. Fujiwara pisze:

     20. To naypierwéy wiedząc, iż żądne proroctwo pisma nie iest własnego wykładu.
     21. Albowiem nie z woli ludzkiéy[7] przyniesione iest niekiedy proroctwo, ale od Ducha świętego pędzeni będąc, mówili święci Boży ludzie.

    Do zrozumienia pisma zawsze był potrzebny duch święty; przynajmniej do większości części.

    Apokalipsa 14:

    9 A trzeci Anioł szedł za nimi, mówiąc głosem wielkim: Jeźli się kto pokłoni bestyi i obrazowi jej, i jeźli weźmie piętno na czoło swoje albo na rękę swoję,
    10 I ten pić będzie z wina gniewu Bożego, z wina szczerego i nalanego w kielich gniewu jego i będzie męczony w ogniu i siarce przed oblicznością Aniołów świętych i przed oblicznością Baranka.
    11 A dym męki ich występuje na wieki wieków, i nie mają odpoczynku we dnie i w nocy, którzy się kłaniają bestyi i obrazowi jej, i jeźli kto bierze piętno imienia jej.

    I co ty masz z tą trójcą Żirą? Trójca jest w Biblii.

    1 Jana 5:

     7. Albowiem trzey są,[3] którzy świadczą na niebie: Oyciec, Słowo, i Duch święty, a ci trzey iedno są.

    Polubienie

    • Girion pisze:

      Nie mówię o proroctwach, ale jak już przytoczyłeś ten temat.

      „przyniesione iest niekiedy proroctwo, ale od Ducha świętego pędzeni będąc, mówili święci Boży ludzie”

      Jak to jest możliwe, że wykładni tych samych proroctw jest kilkanaście? Czyżby było kilkanaście Duchów Świętych?

      Jak mówiłem, temat nie jest o proroctwach, tylko o doktrynach.

      Polubienie

  2. Cupak pisze:

    A czy ktoś bez udziału i woli Boga w ogóle zaczynie czytać Pismo Święte i brać je na poważnie ? Czy to my wybieramy Boga, czy raczej On tak nakierowuje człowieka aby ten poprawnie rozumiał Słowo Boże i je czytał ?
    Tym co nakierowuje człowieka na poprawne rozumienie jest Duch Prawdy, który nie działa jakoś magicznie czy nagle oświeca człowieka. Bóg ma panowanie na nad czasem i przestrzenią, bo wszystko stworzone jest w Jego Słowie, i czy ktoś zrozumie poprawnie dany fragment nie zależy od człowieka tylko od Boga, to On nad wszystkim ma kontrolę nawet nad odpowiednim zrozumieniem przez człowieka Pisma Świętego, do którego dany człowiek zostaje odpowiednio przygotowany przez różne nauki.
    Czy można kogoś oceniać że np. nie rozumie Apokalipsy, albo innych fragmentów poprawnie, albo tak jak my ?

    Dziwię się Girion, że nie możesz jeszcze tego zrozumieć, że to nie my mamy kontrolę nad swoim rozumem i życiem i czy coś zrobimy czy nie, to wszystko zależy od ciągu przyczynowo skutkowego i decyzji jakie podejmiemy wcześniej, które wynikają z poprzednich itd. aż w końcu dojdziemy do momentu stworzenia świata. Tym, który to wszystko wprowadził w ruch był Stwórca i to On daje poprawne zrozumienie a nie my sami z siebie.

    A posiany na dobrej ziemi to ten, który słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, inny sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inny trzydziestokrotny.” Mt 13:23

    Posiany na dobrej ziemi czyli kto nie jest posiany na dobrej ziemi ten nawet nie będzie słuchał Słowa Bożego, nie mówiąc już o jego poprawnym rozumieniu. Czy można na siłę sprawić aby ktoś zaczął czytać Słowo Boże i do niego docierał przekaz ? Wiele razy próbowałem i klapa, ale to tak jak napisałem nie nasza działka bo my nie siejemy ludzi.

    Jest napisane że nie każdy zrozumie odpowiednio Słowo Boże, dlaczego ? Bo Bóg nie chce mu tego objawić, bo być może jest zbyt pyszny, aby otrzymać takie poznanie i popadłby jeszcze w większą pychę.

    „Wszystko jest mi przekazane przez Ojca mojego i nikt nie wie, kto to Syn, jak tylko Ojciec, a kto Ojciec, jak tylko Syn, i ten, komu Syn zechce to objawić.” Łukasza 10:22

    Polubienie

    • Girion pisze:

      A czy ktoś bez udziału i woli Boga w ogóle zaczynie czytać Pismo Święte i brać je na poważnie ?

      No nie.

      Ale mylisz tutaj dwie sprawy – nawrócenie i sprawy doktrynalne.

      Ja tu piszę o sprawach doktrynalnych. Już jednemu „Bóg daje poznanie” tj. Brain Breaker, drugiemu (Kubikowi) też tego poznania nie żałuje, a trzeci (Rafał) też jest prowadzony przez „Ducha”.

      Trzy prawdy, każda się wyklucza. Sprawa tyczy się spraw doktrynalnych. Czy nie lepiej przeczytać Pismo i „być jak dzieci”, widząc i przyjmując to, co jest napisane, a nie marsz w zaparte i jeszcze usprawiedliwiać się, że „Bóg daje mi poznanie”.

      Tysiące zielonoświątkowców dostaje ‚objawienia’, każdy widzi tam trójce, inni otrzymują wizje piekła i straszą nimi, kolejni mają dary ‚języków’, upadają, śmieją się i tarzają po podłodze i potem mówią, że to biblijne. Tysiące interpretacji, każda sprzeczna ze sobą. Jakieś herezje, tajemnice, niedopowiedzenia.

      „Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest.” Ef 4:5

      Jaka jedna wiara? Jak każdy jest „oświecony przez Ducha” i ma swoją jedyną prawdę, a jest ich setki tysięcy.

      Nie mylcie sprawy nawrócenia, a nie doktryn.

      Polubienie

    • Cupak pisze:

      Przecież zarówno za nawróceniem jak i poprawnym rozumieniem stoi Bóg, jeżeli ktoś popada w pychę i będzie upierał się przy swoim błędzie to Bóg doświadczy go różnymi naukami, aby zrozumiał poprawnie to co musi zrozumieć, tak właśnie działa Duch Boży. Jeżeli ktoś pokornie oddaje rozumienie Słowa Bożego Ojcu to nie zacznie błądzić.

      Tysiące zielonoświątkowców dostaje ‚objawienia’, każdy widzi tam trójce, inni otrzymują wizje piekła i straszą nimi, kolejni mają dary ‚języków’, upadają, śmieją się i tarzają po podłodze i potem mówią, że to biblijne. Tysiące interpretacji, każda sprzeczna ze sobą. Jakieś herezje, tajemnice, niedopowiedzenia.

      Dostają to co dostają bo żyją jeszcze tym światem i wierzą temu światu a nie Bogu, kto zrozumie że Bóg nad wszystkim ma kontrolę i Jemu zostawi ster życia to nie wpadnie w zwiedzenie i błędnych doktryn.
      Błądzenie w różnych doktrynach wynika z tego że ludzie chcą czynić swoją wolę i stawiać się w miejsce nauczycieli, a nie chcą być jak dziecko tak jak napisałeś. Nie umarli jeszcze dla świata tak jak Jezus i przez to świat ma ich jeszcze w swoich łapskach, ale dzieje się to za zgodą Boga, który w ten sposób daje ludziom naukę, zarówno tym co są w zwiedzeniu jak i tym którzy widzą ich zwiedzenie.

      Teraz jeszcze pytanie co to jest nawrócenie czy to jest uświadomienie sobie czym jest świat czy narodzenia się z Ducha i całkowita śmierć dla tego świata ?

      Człowiek poznaje Słowo Boże całe życie, to że ktoś błądzi teraz to nie znaczy że będzie też popełniał ten sam błąd jutro, bo błądzenie z którego człowiek zda sobie sprawę może być dla niego jakimś rodzajem nauki danej od Boga.

      Napisałeś Duch Święty nie prowadzi nas do rozumienia Biblii, to ja zapytam jeżeli nie Duch Święty, którym jest Bóg to kto nas prowadzi świat ? Świat prowadzi ludzi, którzy są ze świata, a Duch prowadzi ludzi którzy są z Ducha.

      Polubienie

    • Girion pisze:

      Tytuł artykułu z bible.ca nosi nazwę: „Sola Scriptura: The Holy Spirit does not guide us to understand the Bible!”.

      Oświecenie Ducha Świętego w zrozumieniu Biblii jest fałszywą doktryną, sprzeczną do „Sola Scriptura”.

      Sola Scriptura to czytanie Pisma tak, jak ono jest napisane. Natomiast „natchnienie osoby czytającej, by odpowiednio zrozumiała” prowadzi do setki interpretacji i to jest prawda. Czy Kalwin miał „ducha”? Albo Luter? Albo Armstrong? No nie. A każdy twierdził, że ma, i to każdy miał „tego samego”, a każdy głosił coś innego.

      Pismo mówi „co czytacie i co też rozumiecie” (2Kor 1:13), a nie „poprosicie Ducha o prowadzenie (jakby Duch nie pisał tych słów, jakby tam były jakieś błędy, nieścisłości, coś w czym można się pogubić [?]), czytajcie, a co zrozumiecie, będzie to od Ducha (albo będzie wam się wydawać, że jest) i to zachowujcie”.

      Poza tym, „Bóg nie jest autorem zamieszania (konfuzji)” (1Kor 4:14-33).

      Pewna osoba pościła chyba tydzień, modliła się dużo przed interpretacją Biblii i jej wyszło, że… istnieje trójca. Druga osoba ma „dar języków”, ‚modli się’ językami ‚anielskimi’ [mimo że Biblia mówi, że języki to dar do ewangelizacji], ma ‚ducha’ jest wszystko dobrze, ma na 100000% rację co do doktryny. Kolejny koleś, twierdzi, że się „na nowo narodził”, a wyznaje predestynacje i inne gnostyckie bzdury Kalwina.

      Polubienie

  3. Fujiwara pisze:

    „A czy ktoś bez udziału i woli Boga w ogóle zaczynie czytać Pismo Święte i brać je na poważnie ? Czy to my wybieramy Boga, czy raczej On tak nakierowuje człowieka aby ten poprawnie rozumiał Słowo Boże i je czytał ?”

    „Dziwię się Girion, że nie możesz jeszcze tego zrozumieć, że to nie my mamy kontrolę nad swoim rozumem i życiem i czy coś zrobimy czy nie, to wszystko zależy od ciągu przyczynowo skutkowego i decyzji jakie podejmiemy wcześniej, które wynikają z poprzednich itd. aż w końcu dojdziemy do momentu stworzenia świata. Tym, który to wszystko wprowadził w ruch był Stwórca i to On daje poprawne zrozumienie a nie my sami z siebie. ”

    I teraz powiedziałeś dokładnie to samo co powiedział Kalwin.

    Bóg wie kto z nas jego wybierze, ale to nie oznacza że nie daje nam wolnego wyboru. Aby dojść do Boga musimy sami go wybrać i sami do niego przyjść.

    Bóg chce aby każdy był zbawiony, więc jeśli by tak było, to już dawno byśmy na Ziemi mieli królestwo Boże. Bóg mógłby także przyjść w swojej glorii i Chwale już dawno, uderzyć ogniem każdego kto go słuchać nie będzie, i wtedy każdy by go czcił.

    Ale Bóg dał nam wolną wolę. I od tego zależy zbawienie. Jedyny powód dla którego Bóg nie spalił tej planety jeszcze jest fakt że nas szanuje.

    I tak w ogóle, Cupaku – powiedz mi co się stanie z ziemią podczas 1000 letniego panowania w niebie? Zadałem pytanie na Radku ale mi nie odpowiedziałeś…

    Polubienie

  4. aduke pisze:

    A co z tym co napisał Fujiwara:
    Apokalipsa 14:

    9 A trzeci Anioł szedł za nimi, mówiąc głosem wielkim: Jeźli się kto pokłoni bestyi i obrazowi jej, i jeźli weźmie piętno na czoło swoje albo na rękę swoję,
    10 I ten pić będzie z wina gniewu Bożego, z wina szczerego i nalanego w kielich gniewu jego i będzie męczony w ogniu i siarce przed oblicznością Aniołów świętych i przed oblicznością Baranka.
    11 A dym męki ich występuje na wieki wieków, i nie mają odpoczynku we dnie i w nocy, którzy się kłaniają bestyi i obrazowi jej, i jeźli kto bierze piętno imienia jej.

    I co ty masz z tą trójcą Żirą? Trójca jest w Biblii.

    1 Jana 5:

     7. Albowiem trzey są,[3] którzy świadczą na niebie: Oyciec, Słowo, i Duch święty, a ci trzey iedno są.

    Czy to nie jest prawda?

    Polubienie

    • Girion pisze:

      Odnośnie 1 Jana 5 – Dlaczego nie ma tego wersetu w BW, BT i BP? W katolickich przekładach nie ma wersetu, który jasno popiera trójcę? Przecież doskonale by ich uwiarygodnił.

      Odnośnie Apokalipsy – gdzie tu masz, że „będą cierpieć na wieki wieków”? Jest napisane, że „dym będzie się unosił na wieki wieków”, a tak naprawdę nie na wieki wieków, bo jest błąd w tłumaczeniu – „na wieki wieków” to „anonios” (czy jakoś tak), oznacza ograniczony okres czasu (albo wieczność, ale tylko w odniesieniu do Boga), w pewnej biblijnej sytuacji „na wieki wieków” znaczyło „trzy dni”. Nie wiadomo ile ten dym się będzie unosił. Poza tym to sytuacja mająca miejsce na ziemi, a nie w rzekomym piekle.

      Masakra, to juz było omawiane, po co sie pytacie, nie lepiej poszukac: https://uderzwfalsz.wordpress.com/2015/07/15/co-sie-stanie-z-tymi-ktorzy-przyjma-znamie-bestii/

      Polubienie

  5. Fujiwara pisze:

    @Giron, bo Warszawska i wszystkie Biblie poza Gdańską są skażone tekstami z Septuaginty, wulgaty i innych szatańskich podróbek. Gdańska jest JEDYNĄ w miarę czystą Biblią w języku Polskim obok jedynej czystej KJV w Angielskim, bo pochodzi z odpowiedniego źródła.

    Polubienie

    • Girion pisze:

      Ale co z tego? BP i BT to biblie katolickie, a BW to protestancka – pomyśl, wszyscy wyznają trójcę. Ten werset doskonale wspiera ich pogląd. Nie widzę sensu, jeśli ten werset byłby prawdziwy, żeby go tam nie wcisnąć. Ksiądz by sobie nieźle pozwalał na czytaniu ewangelii.

      Może zrób tak jak ks. Dąbrowski w swoim tłumaczeniu:

      wtedy już „prawdy” stanie się zadość.

      Podam ci cytat z j. ang.:
      Dr. Neil Lightfoot, a New Testament professor: “Of all the Greek manuscripts, only two contain it. These two manuscripts are of very late dates, one from the fourteenth or fifteenth century and the other from the sixteenth century. Two other manuscripts have this verse written in the margin. All four manuscripts show that this verse was apparently translated from a late form of the Latin Vulgate” ( How We Got the Bible, 2003, pp. 100-101)

      “This verse has virtually no support among the early Greek manuscripts . . . Its appearance in late Greek manuscripts is based on the fact that Erasmus was placed under ecclesiastical pressure to include it in his Greek NT of 1522, having omitted it in his two earlier editions of 1516 and 1519 because he could not find any Greek manuscripts which contained it” (Norman Geisler and Thomas Howe, 2008, pp. 540-541)

      Ten werset jest wtrętem, który nie pasuje do reszty Biblii, nigdzie nie znajdziesz informacji o „trójcy”, tylko o Bogu (Ojcu) i Panu Jezusie Chrystusie. A wersetów obalających tę doktrynę są dziesiątki.

      Polubienie

  6. Fujiwara pisze:

    Giron pozwolę sobie zapytać, czym w takim razie jest duch święty?

    Polubienie

    • Tadeusz pisze:

      Przyjacielu, Giron sieje zamęt! tak czytam i czytam jego wypowiedzi i widzę że chłop dużo wie! ale coś mi się wydaje że brakuje mu Ducha Prawdy! Giron jest jak świadkowie jehowy.

      Rozumiem Tadeusz, że jest to twoje zdanie na temat mojej odpowiedzi na pytanie „czym jest wg mnie Duch Święty”. Rozumiem, że u was, protestantów (o ile należysz do któregoś z takich zborów), odrzucenie katolickiej trójcy jest równoznaczne z apostazją.

      Nie usuwam ksiąg Pisma, staram się je brać tak dokładnie, jak ono mówi. W przypadku i Trójcy, i osobowości Ducha tutaj tego nie ma.

      Fakt faktem jest, że tytuł artykułu jest nie do końca uczciwy. Chodzi mi o główne kościoły, które usprawiedliwiają swoją doktrynę ‚bożym objawieniem’, mimo że jest ono sprzeczne z Pismem. O to mi chodziło.

      ŚJ troszkę bardziej biblijni niż KRK. Jednak obie sekty prowadzą na zatracenie.

      G.

      Polubienie

  7. Fujiwara pisze:

    To z tego że BP, BT czy BW są Bibliami tłumaczonym z SEPTUAGINTY która jest gnostyckim fałszerstwem, pseudo – Biblią i twórcą heretyckich doktryn KRK.

    Terminu trójca w Biblii nie ma, ale „Bóstwo” (Godhead) jest.

    Rzymian 1 ; 20 Bo rzeczy jego niewidzialne od stworzenia świata, przez rzeczy uczynione widzialne bywają, to jest ona wieczna jego moc i bóstwo, na to, aby oni byli bez wymówki. Polecam dobry artykuł Dave Hunt’a na ten temat:

    http://www.jesus-is-savior.com/Believer's%20Corner/Doctrines/trinity-hunt.htm

    Poza tym zarówno Jezus, Ojciec jak i duch święty nazywani są Bogiem. W związku z tym pytanie – według ciebie mamy trzech Bogów?

    Łukasza 3 ; 22 I zstąpił nań Duch Święty w kształcie cielesnym jako gołębica, i stał się głos z nieba, mówiąc: Tyś jest on Syn mój miły; w tobie mi się upodobało.

    Największy problem polskich zborów to fakt, że bracia w Polsce nie mają korzenia. Polski zbór jest pełen nowo – ponownie narodzonych chrześcijan którzy przez swoją młodość w duchu pójdą za każdą doktryną która nie jest znajdowana w kościołach „mainstreamowych”, i nie mają porządnie ugruntowanych faktów odnośnie tego w co wierzą, przez co jeden artykuł napisany na bazie paru przeinaczonych wersetów często wywraca ich do góry nogami. A wielu z Chrześcijan niestety na to idzie, zamiast stać przy Biblii i bronić zdania Jezusa do śmierci.

    Polubienie

    • Girion pisze:

      jeden artykuł napisany na bazie paru przeinaczonych wersetów często wywraca ich do góry nogami

      Jeden artykuł? Ty chyba nie badałeś tematu trójcy w ogóle.

      Łukasza 3 ; 22 I zstąpił nań Duch Święty w kształcie cielesnym jako gołębica, i stał się głos z nieba, mówiąc: Tyś jest on Syn mój miły; w tobie mi się upodobało.

      http://blog.antytrynitarianie.pl/symbole-trojcy/

      Doktryna trójcy ma ugruntowanie w pogaństwie, została nałozona na kościół przez cesarza Konstantyna. Jan Kalwin palił antytrynitarnych „heretyków”.

      A wielu z Chrześcijan niestety na to idzie, zamiast stać przy Biblii i bronić zdania Jezusa do śmierci.

      Wiesz jakie jest zdanie Jezusa? Gdzie on ci mówi o trójcy? http://antytrynitarianie.pl/biblia/czego-uczyl-pan-jezus/

      Jeden zmanipulowany werset z 1 Jana 5:7 nie da ci żadnej trójcy

      Polubienie

    • Girion pisze:

      Wiesz kim byli gnostycy? Twórcami Septuaginty, i przy okazji twórcami doktryny Trójcy. Tertulian, Orygenes, Justyn Męczennik. Więc JAKIM CUDEM u nich nie znalazł się ten cytat, a w wolnej od gnostycyzmu KJV i Gdańskiej się znalazł?

      Trzeba być bardzo naiwnym, że doktryna, która dała Watykanowi PEŁNĄ WŁADZĘ nad kościołem i zniszczyła trzy plemiona (Ostrogoci, Herule i Wizygoci) antytrynitarne, była prawdziwa. To pierwszy dogmat KRK. Uważasz, że za pierwszym razem mieli rację, a potem już nie? Co, Duch Święty ich natchnął z początku, a przy ustalaniu transsubstancjacji opuścił ich? Naiwne.

      Dave Hunt to protestant-syjonista. A protestantyzm to dzieci-córki Watykanu. W proroctwie jest o tym mowa, więc nie dziwota, że uznają początkowe doktryny KRK. Co do artykułu Hunta – bierz wersety stamtąd, np. (Col 2.9), Rom 1:20 i wpisz sobie w blog antytrynitarianie, masz wyjaśnienie, co do „Bóstwa”.

      Podałeś u Radka (https://radtrap.wordpress.com/2015/11/30/blog-dawida-last-guild/#comments):

      twierdzenie że trzeba wykonywać prawo i czepianie się pokarmów to tylko mała część tego co zobaczyłem

      Zbawienie/usprawiedliwienie jest z łaski, za darmo. Nikt nie pisze, że trzeba nie jeść wieprzowiny, by zasłużyć sobie na zbawienie, ewentualnie, by odkupić tymi uczynkami stare winy., ROZUMIESZ?

      Jak jest się nowo-narodzonym, to z tego tytułu przestrzega się przykazań.

      W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. Jana 14:23-24

      Czy Ty, zachowujesz naukę Jezusa, który nie zachował świń do jedzenia dla pogan, tylko wyrzucił w nie demony, by wpadły do rzeki? Przecież Jezus był wtedy w miejscu zamieszkałym przez pogan. Czy Jezus twierdził, że poganie mogą jeść świnie? No nie. No to naśladuj Jezusa.

      Polubienie

    • adi pisze:

      Tak, często ci którzy biorą się za „spiski w samym Piśmie co do Pisma” nie znają podstawowych zasad hermeneutyki i nie rozumieją natchnienia Pism. Plus chęć bycia „niemainstreamowym” – co jako założenie powoduje mylne wnioski – że wszystko co w tradycyjnym chrześcijaństwie to lipa – i redefiniują sobie wg własnych kryteriów. Plus taki trend ” że co mi wpadnie do głowy i „pasuje” jakoś do innych założeń – to „głos Ducha” czyli z góry muszę mieć najmojszą rację.

      „Drugi List św. Piotra 3:16
      Jak (Paweł) też mówi o tym we wszystkich listach. Są w nich pewne rzeczy trudne do zrozumienia, które, podobnie jak inne Pisma, ludzie NIEDOUCZENI i nieutwierdzeni przekręcają ku swemu własnemu zatraceniu.”

      Prostaczek w grece to słowo νήπιος nepios – dziecko, niedouczony.
      Dziecku objawiona zostaje ewangelia. A następnie postępuje wzrost duchowy, który wynika ze studiowania i posłuszeństwa Słowu.
      Studiować Słowo należy moim kochani z zachowaniem właściwych zasad interpretacji, lub człowiek popadnie w sidla błędnych teorii i sprzecznych twierdzeń. Studiowanie doktryn musi odbywać się w odniesieniu do j. oryginalnych.

      Polubienie

  8. były ,,adept'' new age pisze:

    Jeżeli Duch Święty nie prowadzi do zrozumienia Biblii to co nas ma prowadzić?
    Ludzki umysł?Racjonalizm?Logiczne myślenie?
    Przecież to wszystko jest wątpliwe i wątłe.
    Autorzy Pisma Św. nie pisali tego wszystkiego sami od siebie a byli pod natchnieniem Ducha Św.
    Rzecz nadprzyrodzona miała miejsce i od Boga pochodziła.
    Należy badać kto jakiego jest ducha.
    Duchy zwodnicze nawet po Biblię sięgają i interpretują ją za pomocą nie ostrożnych pasterzy,którzy łatwo jak widać ulegają zwiedzeniu.
    Wiele jest różniących się od siebie interpretacji Apokalipsy i każda jest tą ,,prawdziwą”.

    Ewangelia Mateusza 12.31-32
    Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym.
    Ewangelia Marka 3.28-29
    Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego. – Każdemu, kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone.
    Ewangelia Łukasza 12.10
    Każdemu, kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone.

    Upominam tutaj Giron nie lekceważ Ducha Świetego.
    A Jezus mówiąc o Duchu Świętym doskonale wiedział o czym i o kim mówi.
    Chyba,że dla ciebie Jezus był w błędzie i się mylił na temat Ducha Świętego.
    Kto ciebie w takim razie prowadzi?

    Polubienie

    • Girion pisze:

      Jeśli tych wszystkich protestantów prowadzi „Duch Święty” i każe im popierać współczesny Izrael, a nawet wspierać go finansowo, by „rósł w siłę”, aby „przyspieszyć przebieg proroctw biblijnych”, to skąd mam mieć pewność, że to ICH prowadzi TEN JEDEN Duch Święty?

      Ile obecnie ludzi miało ‚oświecenia’ od „Ducha Świętego” i że to ich interpretacja jest prawdziwa?

      Oto jeden z takich „wierzących”:

      I am a pro-Israel evangelical Christian that believes that the return of Jesus Christ will happen within my lifetime.
      It should be no surprise that many evangelicals admire Benjamin Netanyahu more than any U.S. politician.
      One of the very first things that I look for when evaluating any candidate is their position on Israel. If I find out that a candidate is anti-Israel, I completely rule out casting a vote for that candidate.
      http://themostimportantnews.com/archives/79-percent-of-evangelicals-believe-violence-across-the-middle-east-is-a-sign-that-the-end-times-are-nearer

      Pozdrawiam prowadzonych przez „Ducha Świętego” syjonistów, którzy zabijają małe dzieci palestyńskie i finansują terrorystów.

      Protestantyzm = Syjonizm

      Polubienie

  9. były ,,adept'' new age pisze:

    Girion daj sobie coś powiedzieć.
    Nie każdy protestant jest protestantem chyba,że tylko z nazwy.
    Nie każdy protestant wspiera i wspomaga finansowo współczesne państwo Izrael założone przez elity masońskie.
    Widzisz zresztą jak protestantyzm upada i zbacza z wcześniej obranego kierunku stojąc w progu ekumenicznej braci.
    Protestantyzm dzisiaj pada na kolana przed Watykanem i zacieśnia więzy przez ekumenizm.
    To jest nie uniknione to się ma stać i stanie się.
    Spotykają się w duchu ekumenicznym,który ich wiąże.
    Biblia przecież mówi nam aby badać kto jakiego jest ducha.
    To co teraz ma miejsce w upadłej części protestantyzmu nie jest prowadzeniem przez Ducha Świętego.
    Czy Bóg chce jednej współnej religii dla wszystkich,w której przoduje okultyzm i spirytyzm z zmiękczaczem duchowym jakim jest hinduska medytacja,gdzie Jezus jest traktowany na równi z Buddą lub Mahometem?
    Czy takim zamiarom miałby i przewodzić Duch Święty?Absolutnie nie.
    Oni by sobie życzyli aby tak było ale nie jest.
    Mogą sobie mówić,wmawiać i życzyć tego,że są prowadzeni przez Ducha Świętego ale tam już działa inny duch.Duch zwodniczy,który powiedział,że zrówna się z Najwyższym.
    Bóg dopusza aby ulegli zwiedzeniu.

    Zaczyna się powolny odsiew pszenicy od kąkolu przed zebraniem żniw.
    Duch Boży jeszcze trzyma w ryzach ich działania ale kiedy się wycofa wówczas na arenę świata wkroczą z całą swą mocą duchy zwodnicze i powiodą wielu ku zatraceniu w morzu ognia.
    Spieszą sie z tym wszystkim bo wiedzą,że czasu jest nie wiele.
    Duch Święty jest jeden a wiele duchów zwodniczych.

    W proroctwach dotyczących końcowego czasu chodzi o duchowy Izrael a nie o dzisiejszy literalny.
    Kiedy to pojmiemy wówczas bez trudu zauważymy,że interpretacja Apokalipsy w odniesieniu do literalnego Izraela-państwa jest zupełnie nie na miejscu jest błędna i mocno rozpowszechniana.Interpretacja ta wydaje się logiczna a na dodatek jest bardzo łatwo przyswajalna.
    Lecz kiedy weźmiemy pod uwagę to,że chodzi o duchowy Izrael wtedy interpretacja przedstawia się zupełnie inaczej.
    W Starym Testamencie był literalny-Babilon i Izrael.
    Natomiast Apokalipsa jest odniesieniem duchowym i symbolicznym z zachowaniem nazw Babilon i Izrael.

    Oni chcą aby to wyglądało jak mówi Apokalipsa.Nie wszystko im się uda ale i tak będzie to miało przebieg tak mocny,że wielu zostanie bezpowrotnie zwiedzonych a ci,którzy nie popadną w zwiedzenie popadną w wielki ucisk ponieważ nie dali się oszukać.

    Kiedy schodzi się z bezkomprowisowej Drogi,którą jest Chrystus Jezus na drogę kompromisu Duch Święty wtedy cofa się i odchodzi,ponieważ Bóg nie zmienia się,Bóg nie jest Bogiem kompromisu.
    Chrystus z nikim nie poszedł na żaden kompromis.

    Duchy zwodnicze subtelnie zaciemniają i zniewalają umysł.
    Natomiast Duch Święty działa delikatnie,spokojnie i z godnością.

    Polubienie

  10. były ,,adept'' new age pisze:

    Za pozwoleniem podaję link do krótkiego filmiku nawiązującego do kierunku,w którym zmierza upadającą część protestantyzmu w USA,jak wszyscy patrzą na Izrael literalnie,a przecież Biblia mówi o Izraelu w wymiarze duchowym nie literalnym.Chodzi o duchowy Izrael,który obrał Jezusa Chrystusa za Zbawiciela.
    Filmik jest w j.angielskim z możliwością włączenia polskich napisów.

    Po oglądnięciu tego 10 min.filmiku niech każdy zada sobie pytanie:
    Jaki duch ich prowadzi?

    Polubienie

    • Girion pisze:

      Filmik autorstwa Texe Marrs’a, jedynego ewangelicznego chrześcijanina, którego znam, który „łączy” prawdę o syjonizmie z prawdą o katolicyzmie.

      Protestanci syjonistyczni starają się ukryć to, zwalając winę na jezuitów (KRK).

      Polubienie

    • Anne pisze:

      zwiedzeni nieszczęśnicy…….jak myślisz jakiego ducha posiadają o.Bashabora ,o.Daniel ,o.Cyran???

      Polubienie

  11. Anne pisze:

    skoro uzdrawiają ,wypędzają złe duchy ,to jaki duch Ich prowadzi?

    Polubienie

  12. były ,,adept'' new age pisze:

    ,,zwiedzeni nieszczęśnicy…….jak myślisz jakiego ducha posiadają o.Bashabora ,o.Daniel ,o.Cyran???”
    ———————————————————————————————————————
    Lud Boży jest rozpierzchły po całym świecie w każdej denominacji chrześcijańskiej czy kościele.
    W\w osoby należą do Kościoła Katolickiego i są jemu podległe w jego doktrynach tych biblijnych jak i tych nie biblijnych.
    Należy również przyjąć i oswoić się z tym,że KRK w Biblii jest nazwany Nieżądnicą,Babilonem duchowym,Wszetecznicą,Matką wszystkich kościołów,który zostanie zniszczony przez Jezusa Chrystusa.

    Przysłuchałem się kilku ich wypowiedziom czy też wykładom i nie mogę powiedzieć,że nie mówili płonnie,z oddaniem i wiarą.

    O.Cyran wspomina o wszechobecnym okultyzmie w grach,muzyce,o bioenergoterapii ogólnie o demonicznych sidłach współczesnego świata.Słusznie zresztą to zauważa.

    O.Bashbora dn.22.08.2015 w Zambrowie-i tu zrobiło się ciekawie.

    -https://www.youtube.com/watch?v=Ode-t7kOHA8-

    od 3g.11min.trwania tego duchowego przedstawienia następuje przywołanie ,,Ducha Świętego” z jednoczesnym wyznaniem z serca grzechów i wybaczeniem wobec bliźnim.Chwilę po tym jest wezwanie do przywołania duchów zmarłych w celu przebaczenia zmarłym.Krótko mówiąc jest to spirytyzm.
    Ci biedni ludzie stoją tam z podniesionymi rękoma i są przeświadczeni,że to co robią jest właściwe.
    Straszne duchowe rzeczy miały tam miejsce a to w czym ludzie ci uczestniczyli nie pochodziło w żadnym stopniu od Boga.
    W 3godz.23min.jest przywoływany Jezus Chrystus i Duch Święty lecz po chwili zaczyna się objawianie działalności duchów demonicznych.
    O.Bashaba na krótko przed demoniczną manifestacją okłamuje ludzi,że to co będą odczuwać lub doświadczać będzie robił Bóg.
    Będą się czuć dziwnie,będą się czuć jak pijani,trząść się i bez względu na to jak bedą się czuć to mają w tym trwać bo to działa ,,Bóg”.Po chwili sugeruje aby lepiej usiąść bo,niektórzy mogą upaść.
    3godz.27min.jakaś kobieta zaczyna się histerycznie śmiać i inne osoby również.
    Ludzie ci doświadczyli działania demonicznej manifestacji nawet o tym nie wiedząc.

    Krótko mówiąc sama oceń kim jest o.Bashabora i komu służy.
    Jeżeli chodzi o o.Cyrana i Daniela to osobiście uważnie bym słuchał to co mają do powiedzenia.
    Dzisiaj należy uważnie słuchać każdego tego,który mówi cokolwiek o Jezusie i Bogu i szczegółowo badać za pomocą Pisma Świetego,kto jakiego jest ducha.

    Dla porównania proszę sobie oglądnąć charyzmę i manifestację bytów demonicznych w protestanckiej denominacji,gdzie działanie fałszywych duchów w tym przypadku jest o wiele mocniejsze.

    W obu przypadkach manifestacja Ducha Świętego nie występuje,ponieważ Duch Święty w ten sposób się nie manifestuje.
    I powtorzę raz jeszcze aż do znudzenia,że duchy zwodnicze subtelnie zaciemniają i zniewalają umysł i nie dają poznania i rozpoznania.

    Natomiast Duch Święty działa,manifestuje się delikatnie,spokojnie i z godnością.Daje poznanie i rozpoznanie.
    Biblia o tym właśnie mówi i uczy,że bez Ducha Świętego i znajomości Pisma jesteśmy skazani i podatni na zwiedzenie.W modlitwie należy to robić i w prośbie u Boga w imieniu Jezusa Chrystusa.

    Biblia mówi i przestrzega nas,że w duchowym Babilonie przy końcu czasu będzie miało miejsce wiele manifestecji duchów zwodniczych-ściąganie ognia z Nieba niby Ducha Świętego.
    Będzie miało miejsce wiele uzdrowień,objawień,prorokowania i cudów w tym miejscu i czasie lecz nie wszystko będzie Bożym dziełem.
    O tym należy pamiętać.

    Polubienie

  13. Anne pisze:

    Jeżeli się przywołuje zmarłego o.Pio ,aby pomógł w egzorcyżmie , nad opętaną osobą ,i następuje pokaz sił demonicznych /???……..z bibli wiemy iż umarli zasnęli ,więc skąd są te siły/???

    Polubienie

  14. były ,,adept'' new age pisze:

    Są dwa źródła mocy.
    Jednym źródłem jest Bóg a drugim Szatan.
    Bóg jest niezmienny i zawsze ten sam.
    Szatan posiada wiele twarzy i jest niebezpieczny.
    Podczas uwalniania osóby,którą opętał demon bądż kilka demonów należy w modlitwie zwracać się o pomoc do Jezusa Chrystusa,a nie przywoływać duchy zmarłych na ,,pomoc”.
    Ponieważ to Jezusowi Chrystusowi jest dana moc do walki z demonami,a który po przez Ducha Świętego daje i udziela jej ludziom,którzy są mocnej i niechwiejnej wiary i które spełniają warunki i kryteria biblijne.
    W przeciwnym razie całkowitą kontrolę przejmą byty demoniczne i one będą decydować kiedy i jak szybko odejść.
    Przywoływanie duchów osób zmarłych (w tym przypadku chodzi o.Pio,który był stygmatykiem) na ,,pomoc” w uwolnieniu osoby opętanej,jedynie bardziej zwodzi niż uwiarygadnia istnienie i życie duszy po śmierci,a co za tym idzie jego ,,obecności” w podczas egzorcyzmu.
    Biblia wyrażnie uczy,że śmierć człowieka jest snem i że jakakolwiek ,,interwencja” zmarłych jest nie możliwa.
    To byty demoniczne przychodzą w przebraniu za osoby zmarłe i niby ,,pomagają” w egzorcyzmach.
    Egzorcyzy to teatralne,demoniczne przedstawienia,których podstawą jak przeprowadzać i odprawiać jest nauka KRK a nie nauka Jezusa Chrystusa,a co ciekawe czyniona jest w imieniu Jezusa Chrystusa.
    Mat.7.22-24
    22. W owym dniu wielu mi powie: Panie,
    Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu
    twoim i w imieniu twoim nie wypędzali-
    śmy demonów, i w imieniu twoim nie czy-
    niliśmy wielu cudów? 6. i mówiąc: Panie, sługa mój leży w domu
    sparaliżowany i bardzo cierpi.
    23. A wtedy im powiem: Nigdy was nie
    znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy
    czynicie bezprawie.
    24. Każdy więc, kto słucha tych słów mo-
    ich i wykonuje je, będzie przyrównany do
    męża mądrego, który zbudował dom swój
    na opoce.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • 810,771 wyświetleń
%d blogerów lubi to: