Piekło: pokrętna prawda ujawniona

37

23 września 2015 - autor: G

Czy ci, którzy odrzucili łaskę Boga będą nieustannie męczeni w ogniach piekielnych przez wieczność? Biblia mówi: będą „zniszczeni”, „znikną” na zawsze, będą „pochłonięci”, „pożarci” i „zniszczeni” przez ogień i „znikną jakby ich nigdy nie było”.

hell

➨ Job 20:7 – To jednak zginie na zawsze jak jego własny gnój; ci, ci go widywali, mówią: Gdzie się podział?

➨ Job 20:26 – Zupełna ciemność ogarnia jego skarby, pożera go ogień, przez nikogo nie rozniecony i pochłania wszystko, co ocalało w jego namiocie.

Ps 28:5 –  Bo nie zważają na sprawy Pana, Ani na dzieła rąk jego, Przeto zniszczy ich i nie odbuduje.

Ps 37:9-11 – Bo niegodziwcy będą wytępieni, Ci zaś, którzy pokładają nadzieję w Panu, odziedziczą ziemię. Jeszcze trochę, a nie będzie bezbożnego; Spojrzysz na miejsce jego, a już go nie będzie. Lecz pokorni odziedziczą ziemię I rozkoszować się będą obfitym pokojem.

2P 3:7 – Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa zachowane są dla ognia i utrzymane na dzień sądu i zagłady bezbożnych ludzi.

Ps 37:20 – Zaiste, bezbożni wyginą, A nieprzyjaciele Pana są jak ogień w piecu, zniszczeją, pójdą z dymem.

Ps 37:34-38 – Miej nadzieję w Panu i strzeż drogi jego, A On cię wywyższy, abyś odziedziczył ziemię! Ujrzysz zagładę bezbożnych! Widziałem okrutnego bezbożnika, Rozpierającego się jak cedr Libanu. Ale przeminął i nie ma go, Szukałem go, ale nie można było go znaleźć. Przeto wzoruj się na niewinnym i popatrz na prawego, Bo przyszłość należy do męża pokoju.Natomiast przestępcy zginą pospołu, Potomstwo bezbożnych będzie wytępione.

Ps 55:24 – Ty, Boże, strącisz ich w dół zagłady; Ludzie krwawi i zdradliwi nie dożyją połowy dni swoich. Lecz ja tobie ufam.

Ps 59:14 – Zniszcz ich w swoim gniewie, zniszcz ich, niech znikną na zawsze. Niech wiedzą, że Bóg jest władcą Jakuba i na całej ziemi aż po jej krańce.

Ps 73:18 – Wpuściłeś ich na grunt bardzo śliski i spychasz ich ku niewątpliwej zagładzie.

Ps 73:27 – Zaprawdę, kto oddala się od Ciebie, musi zginąć, Ty zagładę gotujesz wszystkim, co w Ciebie nie wierzą.

Ps 83:14 – O Boże mój, spraw, by byli jak pył rozproszeni, by się poczuli jak źdźbło słomy przed burzą.

Ps 83:17 – Niech wstyd i trwoga ogarną ich na zawsze, niech będą pohańbieni i zginą.

Ps 92:8 – Jeśli bezbożni krzewią się jak ziele i rozkwitają wszyscy nieprawość czyniący, dzieje się tak, by wieczna spotkała ich zagłada.

Ps 92:10 – Bo oto nieprzyjaciele twoi, Panie, Bo oto nieprzyjaciele twoi zginą, Pójdą w rozsypkę wszyscy złoczyńcy.

Ps 140:11 – Niech spadną na nich węgle ogniste, Niech ich strąci do przepaści, by nie powstali!

Ps 145:20 – Pan osłania wszystkich, którzy Go kochają, a unicestwia wszystkich bezbożników.

➨ Prz 2:22 – A bezbożni znikną z tej ziemi, przewrotni zostaną z niej wykorzenieni.

Prz 10:25 – Gdy burza szaleje, bezbożny ginie, lecz sprawiedliwy stoi na gruncie wiecznym.

Prz 10:28-30 – Oczekiwanie prawych dopełni się w radości, nadzieja bezbożnych wniwecz się obróci. Droga Jahwe – ostoją dla nieskazitelnego, ale zagładą dla czyniących zło. Sprawiedliwy nie zachwieje się nigdy, ale bezbożni nie zamieszkają ziemi.

Prz 12:7 – Bezbożni zostają powaleni i nie ma ich, lecz dom sprawiedliwych ostoi się (BW), Bezbożni upadają i giną, ale dom sprawiedliwych stoi pewnie (BP).

Prz 13:13 – Kto gardzi Słowem, ten ginie; lecz kto szanuje przykazania, temu będzie odpłacone.

Iz 5:24 – Dlatego, jak języki ognia pochłaniają słomę i jak w płomieniu ginie sucha trawa, tak ich korzenie staną się próchnem, a ich kwiat niby pył uleci, bo odrzucili naukę PANA Zastępów, wzgardzili słowem Świętego Izraela!

Iz 10:25 – Bo chwilka jeszcze, a skończy się moja zapalczywość i gniew mój się obróci ku ich zagładzie.

Iz 13:9 – Nadchodzi ów nieubłagany Dzień Pana pełen zapalczywości i okrutnego gniewu. Zamieni On całą ziemię w pustkowie i wszystkich grzeszników wygładzi.

Iz 26:14 – Umarli już nie ożyją, już nie wskrzesi nikt ludzkiego cienia, bo Tyś sam ich pokarał i unicestwił i zatarłeś wszelką pamięć o nich.

Iz 29:6 – Pan Zastępów nawiedzi cię grzmotami, poruszeniem ziemi i niezwykłym hukiem, wichurą, trąbami powietrznymi i ogromnymi płomieniami ognia trawiącego wszystko.

Ez 18:4 – Oto wszystkie dusze – one są Moje; tak dusza ojca, jak i dusza syna są Moje; a dusza, która zgrzeszy – ta zginie!

Abdiasza 1:15-16 –  Bo zbliża się Dzień PANA przeciwko wszystkim narodom. Jak ty postępowałeś, tak postąpią z tobą: za swoje czyny otrzymasz odpłatę. Jak wy piliście na mojej świętej górze, tak pić będą wszystkie narody bez końca: pić będą bez wytchnienia i znikną, jak gdyby ich nigdy nie było.

Nahuma 1:9-10 – Cóż to obmyślacie przeciwko PANU? Przecież On sprowadza zgubę; nikt nie wytrzyma, gdy przyjdzie zagłada. Samech Jak ogarnięte ogniem cierniste krzaki, jak ściernisko – spłoną i nic nie zostanie.

Mal 4:1-3 – Bo oto, przychodzi dzień pałający jako piec, w który wszyscy pyszni, i wszyscy czyniący niezbożność będą jako ciernisko, a popali je ten dzień przyszły, mówi Pan zastępów, tak, że im nie zostawi ani korzenia ani gałązki. Ale wam, którzy się boicie imienia mego, wznijdzie słońce sprawiedliwości, a zdrowie będzie na skrzydłach jego; tedy wychodzić będziecie, i porościecie jako cielęta karmne. A podepczecie niezbożne, tak, że będą jako proch pod nogami waszemi w dzień, który Ja uczynię, mówi Pan zastępów.

J 3:16 – Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Zauważ: „zginął”, a nie „żył w wiecznych mękach i cierpieniach”. Zginąć [G622] = całkowicie zniszczyć.

Rz 6:23 – Zapłatą bowiem za grzech [jest] śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.

Zauważ: zapłatą za grzech jest „śmierć”, nie „wieczne męki w piekle”.

Flp 3:18-19 –  Jest też wielu takich, którzy pokazują swoim życiem, że są wrogami Chrystusowego krzyża. Mówiłem wam o tym już wiele razy, a teraz powtarzam to z płaczem. Ludzi tych czeka [w przyszłości] zagłada, obecnie zaś bogiem ich jest brzuch, a chlubą to, czego powinni się wstydzić, przedmiotem zaś ich dążeń – tylko sprawy tego świata.

2Tes 1:8-9 – W ogniu płomienistym z aniołami w całej swej potędze, by wymierzyć karę tym, którzy nie uznają Boga i nie słuchają Ewangelii Pana naszego Jezusa. Spotka ich za to kara w postaci wiecznej zagłady oraz odrzucenia od oblicza Pańskiego i Jego potężnego majestatu.

Zauważ: „Wieczna zagłada”, nie „wieczne karanie w piekle”.

2P 2:9-12 – Umie Pan wyrwać pobożnych z pokuszenia, bezbożnych zaś zachować na dzień sądu celem ukarania, szczególnie zaś tych, którzy oddają się niecnym pożądliwościom cielesnym, a zwierzchnością pogardzają. Zuchwali, zarozumiali, nie lękają się nawet bluźnić mocom niebieskim. Chociaż aniołowie siłą i mocą są więksi od nich, nie wydają na nich przed Panem wyroku potępienia.Lecz oni, jak nierozumne zwierzęta, które z natury są po to, by je łapano i zabijano, bluźnią temu, czego nie znają; toteż zginą jak one.

2P 3:7 – Ale teraźniejsze niebiosa i ziemia, tym samym Słowem, są odłożone dla ognia i zachowane na dzień sądu oraz zagłady bezbożnych ludzi.

Obj 11:18 – Narody wpadły w gniew, wówczas przyszedł Twój gniew oraz czas sądzenia umarłych i rozdania zapłaty Twoim sługom prorokom, świętym, tym, którzy się boją Twego imienia — małym i wielkim — oraz zniszczenia niszczących ziemię.

Obj 20:9 – I wstąpili na szerokość ziemi i otoczyli obóz świętych oraz ukochane Miasto — i zstąpił ogień z nieba ogień, i pochłonął ich.

Skąd więc pochodzi idea wiecznych mąk w piekle?

Doktrynę mąk piekielnych trwających wiecznie, których doświadczają potępieńcy zaraz po śmierci, spopularyzował kościół rzymskokatolicki (Wielka Nierządnica z 17 rozdz. Apokalipsy), który zaczerpnął ją od Greków i pogan. Kościół ten uznał tę doktrynę za przynoszącą spore zyski, szczególnie w średniowieczu – z tytułu sprzedaży odpustów, jak również z tytułu władzy duchowej – bo kto nie będzie należał do kościoła i przyjmował sakramentów, jeśli ma po śmierci cierpieć na wieczność w piekle? Biblia nigdzie nie mówi, że potępieniec będzie skazany na wieczne tortury w piekle.

Na podstawie: https://www.worldslastchance.com/winds-of-doctrine/hell-a-twisted-truth-unraveled.html

Opr. Girion

Advertisements

37 thoughts on “Piekło: pokrętna prawda ujawniona

  1. katolik pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Niepokalana Niebieska Pani NMP

    Witaj Girionie.

    Odpowiedź znajdziesz chyba we wszystkich współczesnych wyznaniach i wierzeniach – chodzi o duszę a ona jest nieśmiertelna – wobec tego albo poprzez życie doczesne zasłuży sobie na wieczną radość albo wieczne cierpienie-potępienie. To tak w skrócie.Zauważ – problem ten dotyczy to zarówno wierzeń animistycznych jak i naszej prawdziwej wiary.

    Pozdrawiam – szczęść Boże

    Lubię to

    • Girion pisze:

      problem ten dotyczy to zarówno wierzeń animistycznych

      Niewątpliwie animistyczne wierzenia są oparte na pogaństwie. Co te wierzenia mają wspólnego np. z katolicyzmem? I tu i tu czci się czarną madonnę.

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      tylko co na to PŚ. ? Odpowiedź jest chociażby w powyższym opracowaniu.
      pozdrawiam w Panu Jezusie Chrystusie

      Lubię to

    • www pisze:

      Z tym ” i Niepokalana Niebieska Pani NMP” odpuściłbys sobie już. Wchodzisz na stronę, która jest niekatolicka i nie ma nic wspólnego z antybiblijnymi wierzeniami twojego kościoła, więc stąd prośba – wyluzuj człowieku bo jakl to czytam to mnie mdli.

      Lubię to

    • Angelika pisze:

      Popieram w pełni „prośbę” do pani katoliczki… Zacznij używać pozdrowień na wzór biblijnych, jeśli już chcesz kogoś pozdrawiać np. pierwszy z brzegu
      „Pokój wam wszystkim, którzyście w Chrystusie” I Piotra 5:14
      albo
      „Łaska Pana Jezusa niech będzie z wszystkimi” Obj. 22:21
      lub
      „Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa.” Filip. 1:2

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      przyłączam się również do prośby..

      Lubię to

    • KLM pisze:

      Katoliku, jeżeli istnieje coś takiego jak „dusza nieśmiertelna” to jak do tego odnieść przestrogę daną Adamowi przez Boga, że jeżeli zje owoc z drzewa poznania dobra i zła to na pewno UMRZE!! I to że wszyscy ludzie umierają ponieważ wszyscy grzeszą, śmierć weszła na świat po pojawieniu się grzechu, jako kara. A wy właściwie nie wierzycie w śmierć, a raczej w przejście z jednego stanu do drugiego, a więc co? warto grzeszyć? A może warto podziękować Adamowi za to że nam to umożliwił? Albo czy Bóg tylko żartował mówiąc o śmierci? Nie Bóg powiedział prawdę, a szatan powiedział, „na pewno nie umrzecie” i ta właśnie „nauka” o nieśmiertelnej duszy to kontynuacja tegoż kłamstwa, jest to najstarsze kłamstwo na świecie.
      Sprawa jest prosta jak 2 dodać 2
      Śmierć jest odwrotnością życia, a życie odwrotnością śmierci, czy to takie trudne do pojęcia? Czyż Bóg właśnie tego nie miał na myśli, ostrzegając Adama?

      A gdzie był Jezus kiedy umarł? Poszedł do nieba? Owszem poszedł ale dopiero po zmartwychwstaniu, czy Jezus powiedział uczniom po zmartwychwstaniu
      „Byłem u Ojca ale teraz jeszcze wróciłem po swoje ciało i wstępuję ponownie do Ojca”
      Nie!! Jezus powiedział Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków
      To w końcu był umarły czy był na niby umarły, a potem wrócił po ciało?

      Zestawiając to jeszcze z kolejną pokrętną „nauką” o trójjedynym bogu mamy już całkowity paradoks i chaos, nie wiadomo kto jest kim i kto tak na prawdę umarł.
      bóg trójjedyny materializuje się w 1/3 staje się człowiekiem, modli się sam do siebie, potem umiera, ale tak na prawdę nie umiera, i tak to mniej więcej wygląda, teatrzyk w którym 3 osoby boga umawiają się kto będzie kim, ty będziesz ojcem, ty synem, bo przecież według was są współistotni i odwieczni.

      Prawda biblijna jest prosta i piękna w przeciwieństwie do pokrętnej i nielogicznej i kłamliwej teologii babilońsko-katolickiej.

      Polubione przez 1 osoba

    • Magdula pisze:

      „Prawda biblijna jest prosta i piękna w przeciwieństwie do pokrętnej i nielogicznej i kłamliwej teologii babilońsko-katolickiej.”

      otóż to.. prosta , piękna i LOGICZNA jak i Sam Bóg.

      Lubię to

    • maciek pisze:

      chciałbym żeby ktoś mi wytłumaczył dlaczego Bóg nie jest trójjedyny i jak w końcu mam pojmować 3 osoby boskie. Szczerze, jestem chrześcijaninem nawróconym i chyba coś przeoczyłem w czytaniu lub źle pojąłem. Z góry dziękuję! 🙂

      Lubię to

    • KLM pisze:

      Witaj Macieju
      Dlaczego nie jest trójjedyny, ponieważ

      Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest Marka:12

      Nie trzech.

      Słyszeliście, że powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was. Gdybyście mnie miłowali, tobyście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest niż Ja. Jana:14

      Jak to się ma do współistotnych i odwiecznych?

      Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy nad pana swego ani poseł nie jest większy od tego, który go posłał. Jana:13

      Ludzie jako słudzy, nie są więksi nad Pana, a Pan nie jest większy nad Boga który go posłał, co zostało również powiedziane w „Ojciec większy jest niż Ja”

      Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! Jana:14

      Czyżby Jezus o kimś zapomniał? Gdzie trzecia osoba?

      Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa Rzymian:1, 1Kor:1

      Paweł, apostoł nie od ludzi ani przez człowieka, lecz przez Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który go wzbudził z martwych Gal:1

      I dalej we wszystkich listach, nie będę wymieniał wszystkich, Paweł mówi o łasce Boga i Pana Jezusa Chrystusa, nigdy nie wspominając o kimś trzecim.

      Również Jakub

      Jakub, sługa Boga i Pana Jezusa Chrystusa, pozdrawia dwanaście pokoleń, które żyją w rozproszeniu Jakuba:1

      Piotr

      Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, 1Piotra:1

      Jan

      A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem. 1Jana

      Czyżby wszyscy łącznie z Jezusem dostali zbiorowej amnezji i zapomnieli o trzeciej osobie

      Bóg jest duchem. Jana:4
      Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze! Galatów:4

      Kim jest Jezus, apostoł Paweł wyjaśnia

      On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, (16) ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. (17) On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane, (18) On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy, (19) ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości (20) i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego. Kolosan:1

      Lubię to

    • Maciek pisze:

      To w takim razie kim lub czym jest Duch Święty?

      Lubię to

    • Maciej pisze:

      Duch to Moc Boża, Jego obecność itp.
      W Pismach został spersonifikowany, ale wciąż można zobaczyć, że nie jest to Bóg, ani nawet osoba, bo jest ukazywany pod postacią gołębicy, a Stary Testament zabrania przedstawiać Boga pod postacią zwierzęcia (generalnie zabrania Go przedstawiać w ogóle pod jakąkolwiek postacią, ale jest tam też o zwierzętach), można go rozdzielać, dawać go i namaszczać nim jak oliwą. Nie jest to więc Bóg, ale określenie Jego Mocy.
      Szalom!

      Lubię to

    • Magdalena pisze:

      Wykłady o Duchu Świętym – https://www.youtube.com/watch?v=ngkaCncmNoA,
      https://www.youtube.com/watch?v=s-piP9iWsk4. Przyznam, że sama szukam i sprawdzam /też mam pewne problemy z tym tematem, tzn. trójcy/ – ostatnio trafiłam na te oto materiały.

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      wysłuchałam Magdaleno dokładnie pierwszego wykładu i muszę przyznać , że ten pastor tłumaczy ten temat dość przekonywująco.. sama też wciąż się nad tym zastanawiam.

      Lubię to

    • lena pisze:

      „(30) Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza. (31) Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. (32) Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym. ” Mat.12,31-32

      To jak mozliwe jest odpuszczenie grzechu przeciw samemu Chrystusowi a przeciw Duchowi Sw nie bedzie odpuszczony ani w tym ani w przyszlym zyciu? Czy Moc Boza jest wieksza od samego Boga?
      A tak troche na marginesie… Bog jest Duchem, czy w takim razie Duch Bozy nie jest samym Bogiem? jak to rozdzielic? moj prosty i ograniczony umysl tutaj wysiada… Po prostu ufam mojemu Zbawicielowi.

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Na prosty rozum – działa na Ciebie Bóg, wysyłając do Ciebie swoją moc, oddziałuje na Ciebie. Ty tą moc (Ducha) odrzucasz, pomimo że Bóg działa na Ciebie. Wtedy jest ten grzech.
      http://zbawienie.com/bluznierstwo.htm

      Lubię to

    • Maciej pisze:

      Dokładnie. Girion dobrze to napisał, więc sam już nie będę się rozpisywał. 🙂
      Jeśli odrzucasz pomoc od strony Boga (odrzucasz Ducha), to wtedy właśnie grzeszysz (bardzo…).
      Szalom!

      Lubię to

    • lena pisze:

      ale nadal nie odpowiedziales na pytanie jak to mozliwe, ze zostaje odpuszczony grzech przeciw Synowi Boga, czyli przeciw samemu Bogu a nie zostanie odpuszczony przeciw Jego Mocy. Czy Moc Boga jest ponad samego Boga?
      Jesli odrzucasz moc (Ducha) to odrzucasz samego Boga, czyz nie? Czy wniosek nie jest prosty?

      Lubię to

    • lena pisze:

      „Duch to Moc Boża, Jego obecność”
      czyli po prostu sam Bog…?

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Sorry za porównanie, ale takie gdzieś przeczytałem. Czy Ty i twoja ręka to osobne osoby?

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      leno w tym wersecie padają słowa o odpuszczeniu grzechu przeciw Synowi Człowieczemu – ja rozumiem to tak, ze chodzi o grzech przeciwko Synowi Boga będącemu w ciele człowieka. Pamiętasz jak Jezus umierając na krzyżu powiedział: Ojcze wybacz im bo nie wiedzą co czynią? Jezus prosił Ojca by Ten wybaczyl tym którzy Go ukrzyżowali gdyż nie rozumieli kim był – nie przyjęli Go za Mesjasza gdyż nie poznali prawdy.. Inaczej było z faryzeuszami.. – oni wiedzieli przecież dokładnie jak działa Duch Sw a który dzialal przez Jezusa lecz z powodu pychy i chęci władzy odrzucili Go – czyli swiadomie.. ja to tak rozumiem 🙂

      Lubię to

    • Maciej pisze:

      Nie, nie Bóg. Bóg jest wszędzie, ale jeśli gdzieś (np. w krzaku) pokarze swoją obecność, to wtedy używa swojej Mocy, czyli Ducha. Nie chodzi o obecność w sensie bycie tam, bo Bóg jest wszędzie, ale o ukazywanie jej swoją Mocą.
      Szalom!

      Lubię to

  2. Girion pisze:

    poprzez życie doczesne zasłuży sobie na wieczną radość

    Jak to chcesz sobie zasłużyć na wieczną radość? Przez co? Przez odmawianie różańców? Przez dawanie na msze? Przez procesje i posty? Myślisz, że Bogu to potrzebne? Że Mu się to podoba?

    Jak chcesz sobie zasłużyć? Ty (i każdy zwykły człowiek) nie masz szans nawet na zero wyjść. Zapłatą za każdy grzech jest śmierć – spalenie w ogniu gehenny – za każdy, nawet najmniejszy, bo przy Bogu nic się nie ostoi grzesznego. Dlatego dał Swojego Syna na odkup KAŻDEJ winy…

    Lubię to

  3. Lucas pisze:

    Niepokalana Niebieska Pani NMP – to nie jest biblijna Maria (dla czytelników)

    Lubię to

  4. lena pisze:

    a jak wyjasnic slowa Jezusa: „Takci będzie przy dokonaniu świata; wynijdą Aniołowie, i wyłączą złe z pośrodku sprawiedliwych, (50) I wrzucą je w piec ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. ” Ew. sw Mateusza 13, 49-51 (Biblia Gdanska)
    Jest tego wiecej ale w tym momencie akurat to przyszlo mi do glowy.
    Ciekawe jest jednak, ze wypisales sporo cytatow ze ST a pominales bardzo wazne, kluczowe wrecz w temacie slowa samego Jezusa Chrystusa…
    dosc tendencyjnie, powiedzialabym.

    Lubię to

    • Girion pisze:

      Dopuśćcie obojgu społem rość aż do żniwa; a czasu żniwa rzekę żeńcom: Zbierzcie pierwej kąkol, a zwiążcie go w snopki ku spaleniu; ale pszenicę zgromadźcie do gumna mojego. Mt 13:30, BG

      Jako tedy zbierają kąkol, a palą go ogniem, tak będzie przy dokonaniu świata tego. Mt 13:40, BG

      Pośle Syn człowieczy Anioły swoje, a oni zbiorą z królestwa jego wszystkie zgorszenia, i te, którzy nieprawość czynią; I wrzucą je w piec ognisty, tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Mt 13:41-42, BG

      Takci będzie przy dokonaniu świata; wynijdą Aniołowie, i wyłączą złe z pośrodku sprawiedliwych, I wrzucą je w piec ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Mt 13:49-50

      Płacz i zgrzytanie zębów oznacza po prostu niemożność odwrotu tej kary, tego zniszczenia.

      Chrystus pewnie nie powiedziałby czegoś innego, bo On sam objawiał się prorokom w imieniu Ojca.

      A teraz tak na myślenie: skoro karą za grzechy jest wieczne palenie się w piekle, to czemu Chrystus za wszystkie grzechy świata umarł, a nie cierpiał wieczne mąki w piekle?

      Lubię to

    • lena pisze:

      Ty tak serio? bo nie bardzo wiem jak mam potraktowac Twoje pytanie.

      Dla mnie slowa Jezusa sa przerazajaco jasne. Palenie sie w piekle, jak to ujales, moze oznaczac ogrome cierpienie tych, ktorzy uswiadomia sobie w jak wielkim klamstwie zyli, a najbolesniejsza bedzie swiadomosc nieodwracalnosci sytuacji. Wieczna.
      Gdyby alternatywa bylo zniszczenie, niebyt, nicosc to ofiara Jezusa bylaby zupelnie niepotrzebna.

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Każdy zgrzeszył, a przy Bogu nic grzesznego się nie ostanie. Ofiara Jezusa właśnie jest potrzebna, bo dzięki niej my jesteśmy całkowicie czyści i nie zginiemy w Jego obecności. Gdyby nie ofiara Chrystusa, to nikt by nie dostał życia wiecznego.

      Nie będę gadał o ogromnych skutkach mąk w piekle, ale jestem zmuszony. Ateista, nic złego nie zrobił w życiu, ale nie uwierzył w Jezusa. Grzechy każdy popełnia, a nawet naj, naj, najmniejszy grzech przy świętości Boga powoduje, że przy Jego obecności giniemy. On nie uwierzył w Jezusa, nie wyczyścił się Jego krwią. Będzie płonął w piekle. Już cierpiał 9999999999999999999999999999^9999999999999999999999999 lat, a to dopiero mniej niż 0,0000000000000000000001^99999999999999999999 % lat, bo to wieczność. Który bóg by miał radość w takim dręczeniu zwykłego ateisty?

      Nie wiesz, jak traktować pytanie? To odnieś się do cytatów z Pisma, bo ten z Mateusza chyba jasny, że jest to zniszczenie.

      Lubię to

    • lena pisze:

      „Który bóg by miał radość w takim dręczeniu zwykłego ateisty? ”
      a czy Jezus Chrystus bedzie mial moze radosc z unicestwienia swojego stworzenia?
      Czy moze byc w ogole mowa o jakiejkolwiek radosci Boga ze zniszczenia, czy dreczenia?
      Pieklo, otchlan, hades, czy jakkolwiek zostalo to nazwane to po prostu nieobecnosc Boga, brak jednosci i kontaktu ze Stworca. Mozna sobie wyobrazic wieksze cierpienie? kiedy masz juz swiadomosc co jest Prawda? bo przeciez wczesniej czy pozniej wszyscy poznamy Prawde.
      Ateizm „zwyklego ateisty” jest jego swiadomym wyborem. Mogl wybrac Jezusa ale tego nie zrobil. Tzw pieklo w ostatecznym rozrachunku to nasz wybor, nie Boga.
      Jezus nie musial cierpiec „wiecznych mak w piekle”. Nie musial nawet przelewac swojej Krwi za nasze grzechy. Zrobil to z milosci dla nas, doskonalej pokory i calkowitego posluszenstwa woli Ojca. I to wlasnie jest dla nas wskazowka Zbawienia. Nigdy w swoim ziemskim zyciu nie bedziemy warci takiej ofiary. A przeklenstwo smierci i utraty Raju przez pierwszych ludzi moglo „roztrzaskac” tylko zmartwychwstanie samego Boga Jezusa Chrystusa.

      Lubię to

    • Maciej pisze:

      Leno!
      W kwestii ” Piekła, Otchłani , hadesu itp.”. Odłączenie od Boga już jest, ale zostało zniesione przez ofiarę Chrystusa, a kara za grzechy to już nie odłączenie, bo ukarani zostaną już odłączeni grzesznicy. Karą za grzechy jest śmierć!
      A jeśli chodzi o cierpieniach Chrystusa, jeśli JUŻ się ofiarował i wziął za nas grzechy i za nas został UKARANY tak, jak ukarani powinniśmy być MY, to gdyby karą za grzechy była „wieczność w tzw. piekle” to Jezus nie mógłby zmartwychwstać, bo po pierwsze, żył by duchem, co uniemożliwiało by Jego zmartwychwstanie w DUCHU(1 Piotra, rozdział 3, werset 18), a po drugie, kara musiała być spłacona w pełni, a więc Jezus musiałby spędzić tam wieczność, aby spłacić CAŁĄ karę tak, jak zostało powiedziane. To, że zrobił to własnowolnie nie oznacza, że dostał mniejszą karę, on dostał NASZĄ karę w CAŁOŚCI, tak jak ktoś zapłaciłby kaucje za wandala, a więc musiałby zapłacić za WSZYSTKIE szkody przez niego wyrządzone. Śmierć nie „roztraskała” utraty Raju z powodu samej ofiary, ofiara MUSIAŁA być ZUPEŁNA, czyli Jezus musiał zginąć, stracić w sobie WSZELKIE życie.
      Szalom!

      Lubię to

    • lena pisze:

      Dziekuje Macieju za odpowiedz.
      Jesli chodzi o „wiecznosc w tzw piekle” Jezusa to nie byl moj dylemat 🙂

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Ani mój, chciałem tylko ukazać pewien paradoks.

      Lubię to

    • Maciej pisze:

      Ten temat podchwyciłem choćby dla innych, zauważyłem że nie ma z tym problemu ale już napisałem 🙂
      Szalom!

      Lubię to

  5. Angelika pisze:

    Hmm! Ogień…???
    Wrzućcie coś do pieca albo do ogniska jak będziecie piec kiełbaski w dzień wolny od pracy…
    I cóż się stanie?
    Otóż w ogniu spali się materia i nie będzie NIC!
    A druga sprawa to taka, że jak za dawnych czasów świat miał zapowiedziane, że zostanie zniszczony/ odnowiony wodą, tak teraz – ogniem…
    Czego wy nie rozumiecie?
    Bóg jest miłością! Jaki Ojciec dręczy przez wieki swoje niegrzeczne dzieci?
    Karą za grzech jest śmierć. Czyli „niebyt”…

    Lubię to

    • lena pisze:

      zrodlem kazdego niemal zwiedzenia jest proba zrozumienia i analizowania Slowa Bozego ludzka ulomna logika…
      Bog nie dreczyl nigdy i dreczyl nie bedzie. To jest pewne.
      Ten swiat zostanie oczyszczony ogniem. Ten swiat, materialny, zgnily. Ale nie duchowy, na ktory obecnie jestesmy slepi!
      A czego nie rozumiemy? jestem przekonana, ze wiekszosci tego, co widzimy, czytamy lub slyszymy droga Angeliko.
      To pycha zgubila Lucyfera.
      Pokora otwiera nam drzwi Krolestwa Niebieskiego. Prawdziwa pokora.

      Lubię to

    • Angelika pisze:

      Ludzka ułomna logika…
      Tu się z tobą zgodzę, aczkolwiek jestem przekonana, że Bóg nie oczekuje od nas, ba nawet wie, że to niemożliwe, bo sam nas „ograniczył”, by pojąć cokolwiek inaczej, niż na chłopski rozum… Sam Jezus to potwierdza zaleceniem, by stać się jak dzieci… czyli myśleć prosto, a nie filozofować…

      Lubię to

    • KLM pisze:

      Leno, racja ludzka logika jest ułomna i na pewno nie można nią na przykład pojąć Boga, wieczności itp. Ale nie biblii, bo została ona napisana dla ludzi właśnie, abyśmy zrozumieli co Bóg chce do nas powiedzieć, oczywiście nie każdy i nie wszystko pojmie, niekiedy potrzeba czasu na zrozumienie pewnych rzeczy. Ale koniec końców uważam że biblia to księga dla ludzi.

      Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: