Duch Święty to osoba, czyli wyrywanie fragmentów z kontekstu i dopasowywanie do tezy

40

12 lipca 2015 - autor: G

Zwolennicy trójcy cytują Pismo, jak również mówią, że pewne fragmenty są dowodem, że trójca jest prawdziwa, a Duch Święty jest osobą. 

Duch

Poniżej jest lista wersetów, które cytują.

Biblia opisując działalność Ducha Św., przedstawia Go jako osobę, która:

  • naucza i przypomina (J 14:26);
  • słucha (J 16:13);
  • ustanawia (Dz 20:28);
  • wprowadza we wszelką prawdę (J 16:13);
  • przejawia swoją wolę (1Kor 12:11, 2:10, Dz 15:28, 16:6);
  • udziela darów (1Kor 12:1-11);
  • smuci się (Ef 4:30, Hbr 10:29);
  • przynagla (Dz 20:22);
  • mówi (Dz 13:2, 10:19, 11:12, 21:11, 28:25, 1Tm 4:1, Hbr 10:15, Mt 10:20, Mk 13:11, Ap 2:7, 11, 17, 29, 3:6, 13, 22, 14:13, 22:17);
  • obmywa (1Kor 6:11);
  • przyczynia się w błaganiach (Rz 8:26);
  • wstawia się (NP, BP, ks. Kow.);
  • zstępuje (Łk 1:35);
  • kieruje (2P 1:21);
  • pokazuje (Hbr 9:8);
  • usprawiedliwia (1Kor 6:11);
  • uświęca (1Kor 6:11);
  • otacza chwałą (J 16:13);
  • zapowiada (Dz 1:16);
  • objawia (Łk 2:26);
  • zna (1Kor 2:11);
  • używa słów (Mi 2:7);
  • woła (Ga 4:6);
  • postanawia (Dz 15:28);
  • ma zamiary (Rz 8:27);
  • postępuje (Mi 2:7);
  • weźmie (J 16:14);
  • bierze (J 16:15);
  • zapewnia (Dz 20:23);
  • świadczy (J 15:26, Dz 5:32);
  • oznajmia (J 16:13);
  • przekonuje (J 16:8);
  • przepowiada (1P 1:11);
  • wskazuje (1P 1:11);
  • pozwala (Dz 2:4);
  • nie pozwala (Dz 16:7);
  • wspiera (Rz 8:16);
  • prowadzi (Rz 8:14);
  • doprowadzi (J 16:13);
  • poucza (1Kor 2:13);
  • pomaga (Ga 5:5);
  • miłuje (Rz 15:30);
  • jednoczy (2Kor 13:13);
  • mieszka (1Kor 3:16);
  • przebywa (J 14:17);
  • posyła (Łk 4:18);
  • przyjdzie (J 16:8);
  • przychodzi (Rz 8:26, J 16:8);
  • powołuje (Dz 13:2);
  • wysyła (Dz 13:4);
  • sprawia (1Kor 12:11);
  • spoczywa (1P 4:14);
  • stwarza (Hi 33:4);
  • namaszcza (Łk 4:18);
  • wskrzesza (Rz 8:11);
  • charakteryzuje Go inteligencja (Rz 8:16, 8:26n., 1Kor 2:10);
  • miłość (Rz 5:5, 15:30, Ne 9:20);
  • życzliwość (Rz 8:16, 26);
  • można przeciw Niemu zgrzeszyć czy Mu bluźnić (Mt 12:31);
  • kłamać i wystawiać Go na próbę (Dz 5:3, 9)

Powyższa lista może się wydawać atrakcyjna dla osób, które CHCĄ wierzyć, że Duch Święty jest osobą, żadne z tych wersetów nie są właściwie dowodem, że Duch Święty jest osobą. Prawie każdy z nich pokazuje, że jest mocą Bożą.

Co z tymi, które wydają się być cechami specyficznymi tylko dla osoby? Cóż, odnoszą się po prostu do aspektów DUCHA, a nie OSOBOWOŚCI. Prawdziwym problemem jest to, że ci, którzy nie rozumieją, że Duch Święty nie jest osobą, nie rozumieją w pełni tego, co Biblia mówi o duchu.

Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży. 1Kor 2:11

Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, żeby znów trwać w bojaźni, lecz został wam dany duch przybrania za synów, w którym to duchu wołamy: Abba, Ojcze! Sam zaś Duch daje świadectwo duchowi naszemu o tym, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Rz 8:15-16

Nie znam nikogo, kto by twierdził, że duch w człowieku to osobna persona. Ta sama zasada tyczy się Ducha Świętego. Oto lista wersetów, która pokazuje, że rzeczy związane z duchem nie czynią go indywidualną osobą:

W dwunastym roku panowania Nebukadnesara miał Nebukadnesar sen, tak iż jego duch był zaniepokojony i sen go odszedł. Dan 2:1

Wtedy Pan poruszył ducha Zorobabela, syna Szealtiela, namiestnika Judei, i ducha arcykapłana Jozuego, syna Jehosadaka, i ducha całej reszty ludu, tak że przyszli i podjęli pracę koło domu Pana Zastępów, swojego Boga. Ag 1:14

Lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem. 1P 3:4

Gdyż kto jej nienawidzi i oddala ją – mówi Pan, Bóg Izraela – plami swoją szatę występkiem – mówi Pan Zastępów. Pilnujcie się więc w waszym duchu i nie bądźcie niewierni! Mal 2:16

Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie; duch wprawdzie jest ochotny, ale ciało mdłe. Mt 26:41

Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z duchem waszym. Gal 6:18

A gdy ich Paweł w Atenach czekał, poruszał się w nim duch jego, widząc ono miasto poddane bałwochwalstwu. Dz 17:16

Zauważ, że duch:

  • może być zaniepokojony (Dan 2:1)
  • może być poruszony (Ag 1:14)
  • jest ochotny (Mt 26:41)
  • jet cichy (1P 3:4)
  • może coś przyjmować (Gal 6:18)
  • może się poruszyć (Dz 17:16)

Nikt nie uważa jednak, że duch w człowieku jest oddzielną osobą, pomimo faktu, że przydzielane mu są cechy ludzkie.

Tak uważał m.in. Ignacy Antiocheński (zm. 107) w swoim liście do Efezjan 1:9…

ignacy

Jasna sprawa – Duch Święty = lina = moc Boża.

Opracowanie: Girion

Advertisements

40 thoughts on “Duch Święty to osoba, czyli wyrywanie fragmentów z kontekstu i dopasowywanie do tezy

  1. krav pisze:

    Duch Święty to nie moc ponieważ:

    Mówi:
    Ez 3:(24) I wstąpił we mnie Duch, i postawił mnie na nogi, i przemówił do mnie tymi słowy: Idź i zamknij się w swoim domu.
    Dz 8:(29) I rzekł Duch Filipowi: Podejdź i przyłącz się do tego wozu.
    Dz 10:(19) A gdy Piotr zastanawiał się jeszcze nad widzeniem, rzekł mu Duch: Oto szukają cię trzej mężowie;
    Dz 11:(12) I powiedział mi Duch, abym z nimi poszedł bez wahania. Poszło też ze mną i tych sześciu braci i tak przyszliśmy do domu owego męża.
    Dz 13:1) W Antiochii, w tamtejszym zborze, byli prorokami i nauczycielami: Barnaba i Symeon, zwany Niger, i Lucjusz Cyrenejczyk, i Manaen, który się wychowywał razem z Herodem tetrarchą, i Saul.(2) A gdy oni odprawiali służbę Pańską i pościli, rzekł Duch Święty: Odłączcie mi Barnabę i Saula do tego dzieła, do którego ich powołałem.
    Dz 1:(2) aż do dnia, gdy udzieliwszy przez Ducha Świętego poleceń apostołom, których wybrał, wzięty został w górę

    Modlono się do Ducha Świętego:
    Ez 37:(9) I rzekł do mnie: Prorokuj do ducha, prorokuj, synu człowieczy! i rzecz do ducha: Tak mówi panujący Pan: Od czterech wiatrów przyjdź, duchu! i natchnij te pobite, a niech ożyją. (10) Prorokowałem tedy jako mi był rozkazał, i wstąpił w nie duch, a ożyły, i stanęły na nogach swoich, wojsko nader bardzo wielkie.

    Jest istotą Boską:
    (3) I rzekł Piotr: Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że okłamałeś Ducha Świętego i zachowałeś dla siebie część pieniędzy za rolę? (4) Czyż póki ją miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana, czy nie mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż cię skłoniło do tego, żeś tę rzecz dopuścił do serca swego? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu

    Mat 28:(18) A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. (19) Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, (20) ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.

    Jak można być w moc ochrzczonym?

    Duch to nie moc – są rozdzielne:
    1Kor 2:(4) a mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc, (10) Albowiem nam objawił to Bóg przez Ducha; gdyż Duch bada wszystko, nawet głębokości Boże
    Dz 10:(38) o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opętanych przez diabła, bo Bóg był z nim.

    Zastanawiające jest jak napisałeś ten artykuł, pierw pokazujesz, że DŚ ma cechy osoby, co mówi Biblia, a potem negujesz co mówi pismo i budujesz coś innego, sugerowałbym przemyśleć temat.

    Możesz mi odpisać czy naprawdę uważasz, że Duch Święty to moc, a Jezus został stworzony?

    Pozdrawiam,
    Krav

    Polubione przez 1 osoba

    • Girion pisze:

      Napisałem przykładowe argumenty, jak wy tłumaczycie to, że Duch jest odrębną osobą.

      Co do chrzczenia w imieniu Ducha… Policjant mówi: „Zatrzymuję cię w imieniu prawa!”. Udowodnij mi teraz, że „prawo” jest osobą… Ostrzegam, że w Biblii też są przykłady zwrotu „w imieniu…” i nie odnoszą się tylko do osób.

      Możesz udowadniać, że Duch to osoba na podstawie nadawania cech ludzkich… ale, no właśnie:

      Jakub, sługa Boga i Pana Jezusa Chrystusa, śle pozdrowienie dwunastu pokoleniom w rozproszeniu. Jak 1:1

      Uwaga: tak samo mówi i Paweł, i Juda, i Piotr, i Jezus nawet… Wszyscy do jasnej anielki zapomnieli o Duchu… no nie żartuj. Najpierw ty to wyjaśnij.

      I nawet ten twój cytat z Pisma:

      o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił go Duchem Świętym

      Jak BÓG OJCIEC mógł namaścić JEZUSA DUCHEM? Przecież Duch SAM powinien Go namaścić? Przecież jest odrębnym indywiduum.

      Lubię to

    • KLM pisze:

      Witaj Krav
      A ja mam pytanie do Ciebie

      Zakładam że wierzysz w trójcę skoro uważasz Ducha Bożego za osobę a nie moc Bożą, właściwie to mam kilka pytań.

      Dogmat o trójcy mówi: Jest jeden Bóg: Ojciec, Syn i Duch Święty, jedność trzech odwiecznie współistniejących osób.

      1. Skoro te osoby są odwieczne i równe sobie to Syn nie może być Synem a Ojciec Ojcem, jedyna opcja to taka że „osoby boskie” umówiły się kto będzie kim (synem, ojcem) czyli wychodziło by na to że Bóg nas okłamuje?

      2. Jak wyjaśnisz słowa Jezusa „Ojciec większy jest niż ja”

      3. Skoro Duch jest również osobą równą i odwieczną, to dlaczego zostaje posyłany zarówno przez Ojca jak i Syna? I jak to się ma do słów Jezusa że nie jest większy poseł nad tego kto go posyła?

      4. Dlaczego wszyscy apostołowie pomijają Ducha w pozdrowieniach każdego listu.

      5. Dlaczego Jezus powiedział wierzcie w Boga i we mnie, a co z Duchem?

      6. Dlaczego Jezus modlił się do Ojca, skoro sam jest równym mu bogiem, i dlaczego nie modlił się również do Ducha który to pozostał w niebie?

      Może wystarczy, mógłbym tutaj dać dużo dłuższą listę pytań, ale te są takie najistotniejsze, przynajmniej dla mnie 🙂

      Pozdrawiam i liczę na twarde, poparte Słowem Bożym argumenty wyjaśniające.

      Polubione przez 1 osoba

    • krav pisze:

      Tak na szybko piszę z głowy bo nie mam przy sobie Biblii.

      Do tego co napisał Girion odpowiedz jest w pytaniu nr. 4. zob. Jana 14 rozdział.

      Biblia słowa trójca nie używa, cały czas badam istotę Bóstwa, ale jest to temat zbyt ciężki, by tak naprawdę to pojąć, kiedyś sam zapytam oto Boga. Biblia dla mnie w kwestii trzech istot Boskich jest spójna nawet od samego początku:

      1Mojż 1:(26) Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz „nasz”, podobnego do „nas” i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. (27) I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.

      Ewidentnie tutaj widać, że jest liczba mnoga „nasz” „nas” osoby, które twierdzą, że Jezus jest stworzony, powinny uznać, że Ojciec z DŚ stworzył świat, a osoby, które uważają, że DŚ to moc powinny uznać, że Ojciec i Jezus byli stworzycielami, ja jednak uważam, że byli wszyscy obecni przy stworzeniu.

      Skoro dla Boga czas nie istnieje wydaje mi się choć to nielogiczne, pomimo tego, że są trzy istoty Boskie to i tak Bóg jest jeden, tutaj dla mnie umysł ludzki się kończy, by pojąć te kwestię wbrew logice. 1Tym 1:(17) A królowi wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, jedynemu Bogu, niechaj będzie cześć i chwała na wieki wieków. Amen.

      1. Skoro te osoby są odwieczne i równe sobie to Syn nie może być Synem a Ojciec Ojcem, jedyna opcja to taka że „osoby boskie” umówiły się kto będzie kim (synem, ojcem) czyli wychodziło by na to że Bóg nas okłamuje?

      Jan 10:(30) Ja i Ojciec jedno jesteśmy.
      Jan 14:(9) Odpowiedział mu Jezus: Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca?
      Jan 14:(16) Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – (17) Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.

      Według tego co mówi Biblia, każda istota ma jakąś rolę, Ojciec – sędzia, Jezus – jedyny pośrednik, zbawiciel, Duch Święty – pocieszyciel, dawca darów itp.

      2. Jak wyjaśnisz słowa Jezusa „Ojciec większy jest niż ja”
      Kiedy Jezus wypowiadał te słowa, pełnił swoją rolę w ludzkiej postaci, dlatego mógł powiedzieć, że Ojciec jest większy od niego, bo pełni wolę Ojca.

      Jan 5:(30) Nie mogę sam z siebie nic uczynić. Jak słyszę, tak sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy, bo staram się pełnić nie moją wolę, lecz wolę tego, który mnie posłał.

      Trzeba zbadać okoliczności w jakich dane słowa były wypowiadane.

      3. Skoro Duch jest również osobą równą i odwieczną, to dlaczego zostaje posyłany zarówno przez Ojca jak i Syna? I jak to się ma do słów Jezusa że nie jest większy poseł nad tego kto go posyła?
      Widocznie skoro DŚ jest na ziemi to pełni wolę tych co są na górze. Co do tekstu o pośle to dotyczyło uniżenia się, by nie było walki o pozycję śród apostołów, która i tak miała miejsce.

      4. Dlaczego wszyscy apostołowie pomijają Ducha w pozdrowieniach każdego listu.
      Bo są pod natchnieniem Ducha, który jest z nimi.
      Co do namaszczenia przez Ojca Jezusa Duchem Świętym, trzeba by Ojca zapytać, ja myślę, że on ma taką rolę, dlatego tak jest napisane. Jezus jest na ziemi a zaraz potem zastępuje go do końca Duch Święty, Ojciec jest w niebie. Biblia określa kto ma jaką funkcję. Jak dla mnie to co napisałeś, ze Duch powinien go sam sobą namaścić, nie kwestionuje istnienia jego indywiduum.

      5. Dlaczego Jezus powiedział wierzcie w Boga i we mnie, a co z Duchem?
      Z tego co wyczytałem w Biblii Duch Święty jest istotą Boską, więc wchodzi w skład Boga. (trochę nieładnie to napisałem, wybaczcie)

      6. Dlaczego Jezus modlił się do Ojca, skoro sam jest równym mu bogiem, i dlaczego nie modlił się również do Ducha który to pozostał w niebie?
      Jezus był człowiekiem, przyszedł wypełnić prawo, jego uczniowie widzieli, że jego moc jest w modlitwie, dlatego też pytali się jak mają się modlić. Dla mnie Ojciec, Syn i Duch Święty to jedność i uważam, że skoro modlę się do np. Jezusa to modlę się tak naprawdę do Jedynego Boga spójnego (czyli trójcy, choć tego słowa nie ma w Biblii). Jezus był i jest przykładem chrześcijańskiego życia.

      Girion dostał ode mnie materiał, który pokazuje, jak Szatan stara się podrobić Boga i podrabia Ojca, Syna i Ducha Świętego to ewidentnie wynika z pisma świętego, dlatego też będę bronił twierdzenia, że Bóg jest jeden trój jedyny. Może wrzucisz ten materiał w celu podjęcia dalszej dyskusji?

      Girion a co z Jezusem, jest stworzonym Bogiem, bo nie napisałeś mi odp na to pytanie?

      A teraz wy mi wyjaśnijcie:

      Dz 5:(3) I rzekł Piotr: Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że okłamałeś Ducha Świętego i zachowałeś dla siebie część pieniędzy za rolę? (4) Czyż póki ją miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana, czy nie mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż cię skłoniło do tego, żeś tę rzecz dopuścił do serca swego? Nie ludziom skłamałeś, „lecz Bogu”.

      Pozdrawiam,
      Krav

      Lubię to

    • Maciej pisze:

      Duchem był namaszczony Piotr, a Ananiasz zanegował pochodzenie Ducha i w ten sposób popełnił bluźnierstwo przeciw Bogu. Okłamując Ducha, okłamał Boga, bo Duch jest manifestacją Jego Mocy i Chwały.
      Często w ST była sytuacja, że Bóg mówił poprzez inne postacie, a napisane było, że rozmowa była z Bogiem face-to-face. Nie znaczy to jednak, że te postacie są Bogiem Najwyższym 🙂
      Szalom!

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Na szybko.

      Co do „na NASZ obraz”… w Bilii to samo słowo odnosi się do Dagona i innych bogów, a jakoś oni nie są w trójcach, dwójcach itd.

      1. Naciągane. W dodatku podałeś cytat: „Ojciec DA wam innego pocieszyciela”… Jak Ojciec może DAWAĆ Ducha??? Przecież jest On niby odrębną osobą. Gadasz jak Jan Paweł II, który grzmiał: „Niech zstąpi Duch Twój…” – czyj Duch? Ojca? Czyli Duch nie jest odrębną osobą? Nie powinien papież powiedzieć: „Duchu Święty, zstąp na tę ziemię”? Taką samą logikę stosujesz, jak i on.

      2. Bez sensu. „Każdy, kto wierzy, iż Jezus jest Chrystusem, z Boga się narodził, a każdy, kto miłuje tego, który go zrodził, miłuje też tego, który się z niego narodził.” 1J 5:1
      Ojciec zawsze będzie większy od Syna, bo wynika to z tego, że Jego Ojciec zrodził. Chyba, że odrzucasz preegzystencję Jezusa, a chyba nie, bo wierzysz we współ-odwieczność istot. W takim razie, czemu nazywasz Ojca Ojcem, a Syna Synem? Gdyby była trójca, to ich relacja byłaby jak między braćmi (trojaczkami).

      3. A Duch nie jest w niebie? Czemu niby ma pełnić Ich wolę? Czemu ma Im słuzyć? Przecież jest na równi z nimi…

      4. Skoro tak, to po co ksiądz katolicki (od którego wziąłeś doktrynę) krzyczy z ambony: „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”? Czemu papież też tak krzyczy? On też jest ponoć pod natchnieniem Ducha? Ponoć Duch Święty działa poprzez Magisterium KRK… Więc czemu oni jednak Go pozdrawiają, mimo tego, że jest w nich?

      5. Ach tak, ciekawe rozumowanie. Naciągane.

      6. Nie odpowiedziałeś konkretnie na pytanie.

      Oto materiał do pobrania: http://przeklej.org/file/bjWMNv/getattach.mid.2822.mpid.5.uid.279a615d5f4bef8f.min.0.nd.1.pdf

      Co do twojego pytania, mam swoje zdanie na ten temat, nawet napisałem artykuł omawiający 14 argumentów biblijnych na ten temat, ale nie wrzucam na razie na bloga, bo boję się napływu trynitarian, których będzie strasznie w oczy kłuć. A nie mam za bardzo czasu siedzieć całego dnia i odpisywać każdemu. Z resztą musiałem wyłączyć komentarze przy artykule o językach, bo też tacy przyszli i było nieciekawie.

      Wyjaśniam cytat z dziejów. Faktycznie, skłamał Bogu, bo Duch Święty to moc Boża, część Boga, tak jak porównuję – mężczyzna i jego plemniki – plemnik zawiera materiał genetyczny mężczyzny, jest jego częścią. Tak samo, Bóg wysłał Ducha Świętego (część Siebie, Swą moc, porównując: „plemniki”, NIE ODRĘBNĄ OSOBĘ), doszło do kłamstwa, okłamano Samego Boga (Jego część, Jego moc, nie odrębna osobę). Nie wiem, jak prościej ci to wytłumaczyć… Bóg Ojciec może dawać część Siebie. Tak jak mag z gier RPG, może rzucić jakieś zaklęcie, mag ten rzuca np. płomieniem ognia w drugą osobę, ale ten płomień to jego część. Ten płomień atakuje drugą osobę, powoduje, że traci HP, oddziałuje na nią. Ale nie jest nigdy odrębną osobą. Porównanie: mag – Bóg Ojciec, płomień: Duch Święty.

      Lubię to

    • krav pisze:

      Girion z całym szacunkiem, dla twojego podejścia do tematu, ale ja nie kupuje argumentu, że DŚ to moc, skoro są dowody w piśmie, że jest to istota – ma jej cechy, modlono się do niej itp. Wyjaśniając werset Dz 5:3-4 niczego jak dla mnie nie udowodniłeś, tam jest wyraźnie napisane, że to DŚ został oszukany, a potem napisane jest, że Bogu skłamałeś, radzę czytać pismo tak jak jest napisane, to samo odnoszę do 1Mojż, naciąganie i robienie teorii prowadzi do zwiedzenia na podstawie Pisma Świętego. Możemy dalej gdybać, czy moc można oszukać itp.. Co do mocy za która według Ciebie kryje się DŚ, też pisałem powyżej argumentując to w powyższym poście.
      Zastanawiające jest jak można idąc twoim poznaniem zgrzeszyć przeciwko mocy:
      Mat 12:(32) A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone; ale temu, kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.
      Tu mogę napisać, że przecież powinno być napisane, że Ojcu, a nie jest. Kwestia do przemyślenia.
      Co do Jezusa, to jak zobaczysz sobie egzegezę słów i dokładnie to sprawdzisz, to nie ma mowy o jego stworzeniu, porównywanie mojego myślenia do papieża jest bardzo chybione bo jestem protestantem z krwi i kości, zawsze otwarcie mówię o systemie katolickim i jego zakłamaniu oraz skutkach.

      Bardzo lubię twoją stronę i chętnie podsyłam jej artykuły moim znajomym, dlatego pisz dalej kolejne artykuły chętnie podyskutuję i na inne tematy, a trynitarian nie masz się co bać, bo trzeba badać pismo i każdy ma prawo do własnego zdania, choć nie każdy ma rację, ważne by tylko każdy każdemu odpisywał na zadane pytania by dyskusja miała sens.

      Mat 10:(34) Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz. (35) Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką, i synową z jej teściową. (36) Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego. (37) Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien. (38) I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien. (39) Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je. (40) Kto was przyjmuje, mnie przyjmuje, a kto mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał. (41) Kto przyjmuje proroka jako proroka, otrzyma zapłatę proroka; a kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, otrzyma zapłatę sprawiedliwego. (42) A ktokolwiek by napoił jednego z tych maluczkich tylko kubkiem zimnej wody jako ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci zapłaty swojej.

      Pragnę podkreślić z całym szacunkiem do kwestii istoty Boga, że szanuję twoje zdanie, pomimo tego, że jest inne niż moje.

      Pozdrawiam,
      Krav

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Co jest nie do rozumienia w Dz 5:3-4? Bóg wysyła Swojego Ducha (porównanie do plemników – bo jak powstał „ziemski” Jezus? Maria poczęła z Ducha Świętego. Czyli Bóg się „zmaterializował” i Jego w pewnym sensie moc zeszła do łona Marii, w konsekwencji doszło do zapłodnienia. Wyjaśnij mi teraz, czemu to Duch Święty nie jest ojcem Jezusa?), Swoją moc, Jego część. Ta osoba we fragmencie okłamała Ducha Świętego (moc Bożą). Dalej widzimy – skłamałeś Bogu (Bogu Ojcu – okłamałeś Jego część, Jego moc). Jak można bardziej literalnie to wyjaśnić?

      Ile razy było wałkowana, że grzech przeciwko Duchowi Św. to zaparcie się na działanie Boga w twoim życiu, na moc Boża? Nawet H. Kubik to opisywał na swojej stronie… Przeczytajcie.

      No takim protestantem z krwi i kości to chyba całkiem nie jesteś, bo nie wierzysz w duszę nieśmiertelną (to chyba Ty, co nie?), a ci protestanci z krwi i kości, tj. luteranie i kalwiniści (tu jeszcze gorzej, bo nie dość, że dusza nieśmiertelna, to jeszcze predestynacja – zanim zostałeś poczęty, już Bóg zaplanował, że będziesz się na wieki smażył w piekle, nic na to nie możesz poradzić, cokolwiek byś robił, a jeśli zostałeś wybrany do zbawienia, to będzie ci się w życiu powodziło, będziesz gromadził bogactwa [słynna protestancka „etyka” pracy]), a nawet ci „nowsi” protestanci – zielonoświątkowcy, też uznają tę naukę. Także tutaj bym taki nie był 😉 Chyba, że chodzi ogólnie o „protest” przeciwko KRK…

      Lubię to

    • KLM pisze:

      Cytuję:
      Biblia słowa trójca nie używa

      No widzisz, jeżeli nie używa to znaczy że czegoś takiego nie ma! Jeżeli Bóg byłby trójcą, i byłoby to tak ważne jak twierdzą katolicy i reszta trynitarzy to na pewno postarałby się aby było to jasno odnotowane w piśmie, przynajmniej w NT. Ponieważ Jezus jak sam powiedział do Piłata, na to się narodził aby dać świadectwo prawdzie, z pewnością wyraźnie nakreśliłby istotę Boga w trójcy, i wtedy powinno być całe mnóstwo fragmentów w NT mówiących o trójcy. Niestety czegoś takiego jak sam przyznałeś na próżno szukać w biblii, natomiast całe mnóstwo jest fragmentów mówiących o JEDYNYM Bogu Ojcu i Synu Jezusie Chrystusie.

      Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz „nasz”, podobnego do „nas”

      Widzisz tam gdzieś liczbę 3, od kiedy to liczba mnoga odnosi się wyłącznie do trzech?

      Fragment ten dowodzi raczej że mówił do Syna,

      ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.(Kol 1)

      1. Słowa Ja i Ojciec jedno jesteśmy, nie oznacza trójcy czy dwójcy, ale jedność, zgodność, tak samo jak my mamy być jednym z Ojcem i Synem

      Owego dnia poznacie, że jestem w Ojcu moim i wy we mnie, a Ja w was (Jana 14)

      Czy to oznacza że my będąc w Jezusie również jesteśmy Bogiem?

      cytuję:Według tego co mówi Biblia, każda istota ma jakąś rolę, Ojciec – sędzia, Jezus – jedyny pośrednik, zbawiciel, Duch Święty – pocieszyciel, dawca darów itp.

      Dobrze to ująłeś „rolę” czyli kłamstwo, inaczej tego nazwać się nie da jeżeli trzech bogów przydziela sobie rolę, niczym aktorzy w teatrze, i umawiają się kto będzie ojcem a kto synem. Tym stwierdzeniem potwierdziłeś moją tezę że bóg w trójcy musiałby być kłamcą.

      W ten sposób czyni się z Boga kłamcę!

      Tak jak napisałem wcześniej, ojciec nie może być ojcem a syn synem, mamy wtedy dwóch równych sobie bogów. Tak samo jak dwóch na przykład 40 letnich mężczyzn, jeden nie może być ojcem drugiego, to chyba logiczne.

      Jest to nic innego jak poddawanie w wątpliwość Ojca i Syna, a wiesz jak nazywa pismo takich ludzi? Antychrystami!

      Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna.(1Jana)

      Jan przestrzega również że ludzie tacy na pozór są chrześcijanami

      A słyszeliście, że ma przyjść antychryst, lecz oto już teraz wielu antychrystów powstało. Stąd poznajemy, że to już ostatnia godzina. (19) Wyszli spośród nas, lecz nie byli z nas.(1Jana)

      2.
      Kiedy Jezus wypowiadał te słowa, pełnił swoją rolę w ludzkiej postaci, dlatego mógł powiedzieć, że Ojciec jest większy od niego,

      To dlaczego po zmartwychwstaniu powiedział

      Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.(Jana 20)

      Jak mógł nazwać Boga swoim Bogiem skoro jest mu równy?

      3. Widocznie skoro DŚ jest na ziemi to pełni wolę tych co są na górze

      Z tego wynika że jeżeli któraś „osoba boska” robi coś na ziemi, jest automatycznie degradowana do pozycji niższego bóstwa, to samo napisałeś o Jezusie że mniejszy był tylko na ziemi, wydaję mi się że powinien powiedzieć o tym że gdy wstąpi do Ojca będzie jemu równy.

      4.Naciągane, równie dobrze mogliby nie zważać na Jezusa kiedy był z nimi na ziemi.

      5. Jeszcze bardziej naciągane, równie dobrze Jezus mógł powiedzieć „Wierzcie w Ducha Św i we mnie”

      6. Tak jak napisał Girion, Nie odpowiedziałeś konkretnie na pytanie.

      Warto również przytoczyć fragment z Objawienia Jana 3:14 gdzie Jezus mówi sam o sobie

      To mówi ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego

      Jak równy Bogu Bóg może być jego stworzeniem?

      Lubię to

    • Krav pisze:

      Odniosę się tylko do tej kwestii:

      cytuje:
      Warto również przytoczyć fragment z Objawienia Jana 3:14 gdzie Jezus mówi sam o sobie
      To mówi ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego
      Jak równy Bogu Bóg może być jego stworzeniem?

      Jeżeli zbadamy podany fragment wnikliwie gramatycznie chodzi o: „Początek Bożego stworzenia”, występuje tam arche – strona czynna. Czyli nie pierwszy stworzony, ale sprawca stworzenia.

      Pozdrawiam,
      Krav

      Lubię to

    • Girion pisze:

      W odpowiedzi na ten argument, cytuję ze strony antytrynitarianie.pl:

      I na koniec słowa z Objawienia 3:14 gdzie o Jezusie powiedziano, że jest:

      „początek stworzenia Bożego”(tak samo podaje BT)
      O Jezusie powiedziano tu, że jest „początkiem stworzenia” co potwierdza wcześniejsze rozważania, że został stworzony jako pierwszy z pośród innych istot duchowych (aniołów).

      Niektórzy chcą zaciemnić to wyraźne oświadczenie odwołując się do niuansów gramatyki greckiej, zapominając, że Biblia nie do znawców greki była kierowana, ale do prostych ludzi, dla których początek to początek. Zresztą patrząc nawet na język grecki podobny zwrot znajdujemy np. w 2 Piotra 3:4 „… Odkąd bowiem ojcowie zasnęli, wszystko jednakowo trwa od początku świata” (gr arches ktiseos) oraz wielu wersetach, gdzie użyto tego samego zwrotu odnoszącego się do np. „początku ewangelii” czy „początku boleści”. Jezus w Objawieniu 3:14 jest nazwany początkiem stworzenia Bożego w takim sensie na jaki wskazują inne wcześniej omówione wersety.

      Lubię to

    • Krav pisze:

      Wydaje mi się, że skoro coś jest napisane w danej formie gramatycznej to powinno być jasne co autor miał na myśli.

      Antytrynitarianie zapomnieli tylko dodać, że występuje tam he arche tor teor – strona czynna = sprawca stworzenia
      arche tor teor – strona bierna = pierwszy stworzony
      Chyba celowo im się o tym „he” zapomniało.

      Pozdrawiam,
      Krav

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Ciekawa sprawa. Ja się na tym języku nie znam. Napisałem do nich o twoim spotrzeżeniu. Niemniej jednak, Jezus jest sprawcą stworzenia, ale to nie wyklucza tego, że sam był stworzony…

      Mam 14 argumentów biblijnych, jeden (ten, o którym tu mowa) odpada, ale nie przekreśla całej tezy…

      Tak i Chrystus nie sam sobie nadał godność arcykapłana, lecz uczynił to Ten, który do niego powiedział: Jesteś moim Synem, dzisiaj zrodziłem ciebie. Heb 5:5

      Nie moze być tu mowy o zrodzeniu z Maryi, gdyż Jezus istniał przed tym. Więc musi się to tyczyć „Zrodzenia” na samym początku…

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      „Jak równy Bogu Bóg może być jego stworzeniem?”

      Czy stworzenie może być Bogiem?
      Syn Boży jest początkiem stworzenia – czy to oznacza że jest pierwszym stworzeniem? Czytając Słowo Boże jako całość osobiście rozumiem iż przez Niego (Syna – Słowo) zostało WSZYSTKO stworzone a więc począwszy od pierwszego stworzenia. Jezus natomiast w Bogu Ojcu istniał w pewnym sensie od zawsze tak naprawdę (mimo, ze jest początkiem i końcem jak mówi Pismo – początkiem stworzenia) gdyż pochodzi bezpośrednio od Ojca będąc Jego częścią – odbiciem , obrazem posiadając Jego przymioty jednocześnie w relacji Ojciec – Syn jest mniejszy od Ojca i wie to tylko to co mu Ojciec przekazał ale „zrodził „się z Niego (Ojca) w określonym czasie być może w określonym celu wynikającym z planu związanym ze stworzeniem całego świata. To tak jak na przykładzie ojca i syna człowieczego. Syn „zradza” się z ojca w pewnym momencie życia ojca dziedzicząc jego geny i część cech stając się właściwie częścią ojca – jego obrazem a jednocześnie nie jest swoim ojcem tylko odrębną osobą. Z tym ,że oczywiście w przypadku Boga Ojca i Syna trudno nam to pojąć ze względu na ograniczone pojmowane świata duchowego naszym ludzkim rozumem.
      Gdyby Jezus był pierwszym stworzeniem nie mógłby być jednocześnie Bogiem, bo było by to równoznaczne z bałwochwalstwem.
      Tak ja to rozumiem 😉
      Pozdrawiam 🙂

      Lubię to

    • KLM pisze:

      Wersety które ignorują rzekomą osobę Ducha Świętego, oraz pokazujące że Jezus jest Synem a nie samym Bogiem i jest mniejszy od Ojca.

      A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś. (Jana 17)

      Ten fragment koresponduje z
      ani poseł nie jest większy od tego, który go posłał. (Jana 13)

      oraz z tym
      Ojciec większy jest niż Ja (Jana 14)

      Nie będziesz miał innych bogów obok mnie. (2Moj 20)

      Wszystko zostało mi przekazane przez Ojca mego i nikt nie zna Syna tylko Ojciec, i nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. (Mt 11)

      gdy przyjdzie w chwale swojej i Ojca, i aniołów świętych.(Łu 9)

      A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem.(1Jana)

      A sam Pan nasz Jezus Chrystus i Bóg, Ojciec nasz, który nas umiłował i dał pocieszenie wieczne, i dobrą nadzieję z łaski, (2Tes)

      Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie!(Jana 14)

      Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna. (23) Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca. (24) To, co słyszeliście od początku, niech pozostanie w was. Jeżeli pozostanie w was to, co od początku słyszeliście, i wy pozostaniecie w Synu i w Ojcu.(1Jana)

      I pokazał mi rzekę wody żywota, czystą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka.(Ap 22)

      Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w jego ręce. (36) Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim.(Jana 3)

      Kto się za daleko zapędza i nie trzyma się nauki Chrystusowej, nie ma Boga. Kto trwa w niej, ten ma i Ojca, i Syna.(2Jana)

      Zaklinam cię przed Bogiem i Chrystusem Jezusem i wybranymi aniołami, abyś się tego trzymał bez zastrzeżeń, nie czyniąc niczego stronniczo,(1Tym)

      Które przykazanie jest pierwsze ze wszystkich? (29) Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest.(Mk 12)

      Jak bowiem Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, by miał żywot sam w sobie. (27) I dał mu władzę sądzenia, bo jest Synem Człowieczym.(Jana 5)

      Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich (Jana 10)

      A chcę, abyście wiedzieli, że głową każdego męża jest Chrystus, a głową żony mąż, a głową Chrystusa Bóg (1Kor)

      Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa. (3) Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy (2Kor)

      Wszystko bowiem poddał pod stopy jego. Gdy zaś mówi, że wszystko zostało poddane, rozumie się, że oprócz tego, który mu wszystko poddał. (28) A gdy mu wszystko zostanie poddane, wtedy też i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkim (1Kor)

      Ojcze, jeśli chcesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie moja, lecz twoja wola niech się stanie.(Łu 22)

      A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. (Mt 28)

      Bóg go wzbudził, rozwiązawszy więzy śmierci, gdyż było rzeczą niemożliwą, aby przez nią był pokonany. (Mt 28)

      Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus (1Tym)

      On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia (Kol 1)

      Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, (Ap1)

      I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem.(Mt 3)

      powstał obłok, który ich zacienił, a z obłoku rozległ się głos: Ten jest Syn mój umiłowany, jego słuchajcie. (Mk 9)

      Jeżeli świadectwo ludzkie przyjmujemy, to tym bardziej świadectwo Boże, które jest wiarogodniejsze; a to jest świadectwo Boga, że złożył świadectwo o swoim Synu. (10) Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą, gdyż nie uwierzył świadectwu, które Bóg złożył o Synu swoim. (11) A takie jest to świadectwo. że żywot wieczny dał nam Bóg, a żywot ten jest w Synu jego. (12) Kto ma Syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota. (1Jana)

      Bo chociaż nawet są tak zwani bogowie, czy to na niebie, czy na ziemi, i dlatego jest wielu bogów i wielu panów, (6) wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy (1Kor)

      Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego. (Jana 20)

      To mówi ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego:(Ap 3)

      Podsumowując:

      Bóg

      Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest
      Albowiem jeden jest Bóg
      ma żywot sam w sobie,
      większy nad wszystkich

      Syn

      On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia
      początek stworzenia Bożego

      Relacja Ojciec-Syn

      Bóg go wzbudził,
      Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi
      Wszystko bowiem poddał pod stopy jego
      Ojciec mój, który mi je dał
      dał i Synowi, by miał żywot sam w sobie
      dał mu władzę sądzenia
      Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w jego ręce.

      Apostołowie i pierwsi chrześcijanie, mieli społeczność z Ojcem i Synem, a Jan widział tron Boga i Baranka, nikogo więcej na tronie nie było!

      Lubię to

    • Dawid pisze:

      Witaj Krav!
      Badam naturę Boga od jakiegoś czasu.
      Napisz do mnie, chętnie porozmawiam.
      PS Bardzo bliskie są mi twoje odpowiedzi
      Mój mail
      dawid.kierej@o2.pl

      Lubię to

  2. Magdula pisze:

    witam 🙂
    Po głębszym zastanowieniu nawet Twoja argumentacja Girionie może być przekonująca. Po głebszym przeanalizowaniu tego tematu myślę sobie (tak w wielkim skrócie) że z Duchem Świętym może być faktycznie jak jest na przykładzie ducha ludzkiego iż fakt że przypisuje się Jemu cechy Osobowe Boga nie musi wcale oznaczać iż Duch Ten jest również odrębną Osobą Boga.. To ma sens.. Natomiast jednoczesnie Duch Boży oczywiście róźni się zdecydowanie od ducha ludzkiego gdyż pochodzi On Samego Boga ..
    To by było na tyle z moich „rozważań” tak ma gorąco którymi raczej nic nowego nie wniosłam do tematu ale pozwoliłam sobie napisać parę słów 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

  3. adi pisze:

    Podczas chrztu Jezusa objawiła i ukazała się cała Trójca Święta:

    Mt 3:16-17, BW: A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim.(17) I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem.

    Łatwo zauważyć występujące w sprawozdaniu wszystkie trzy elementy Trójcy Świętej:

    1) głos z nieba to Bóg Ojciec, który mówi: To jest Syn mój
    2) Jezus to Syn Boży, który przyszedł się ochrzcić
    3) Duch Święty ukazuje się w postaci gołębicy.

    Zauważmy, że jest to bardzo ciekawy werset również z tego względu, że Duch Święty zamanifestował tam swą obecność w „postaci gołębicy”. Zauważmy, że jest to szczegół, który zawierają wszystkie cztery ewangelie (Mt 3:16; Mk 1:10; Lk 3:22; J 1:32). Chociaż gołębica jak wiemy nie jest osobą ale na pewno jest istotą a nie mocą, siłą czy wpływem. A zatem i również Duch Święty nie jest nieosobową mocą ale przynajmniej istotą żywą.

    Okazuje się jednak, że w Pismie Świętym bardzo często pod symbolami zwierząt występują osoby. Nie trzeba daleko szukać a już w księdze Rodzaju wąż ukryty był pod postacią szatana diabła. Idąc dalej nietrudno nam rozpoznać ludzi pod symbolami psów (Pwt 23:19; Sdz 7:5; Iz 56:10-11; Mt 7:6; 2 P 2:22; Obj 22:15), wieprzów czy świń (Mt 7:6; 2 P 2:22). Analogicznie łatwo zauważyć, że również i prorok Izajasz pod symbolami zwierząt widzi ludzi, którzy w przyszłości będą ze sobą zgodni, nawet gdyby wcześniej byli wobec siebie agresywni (Iz 35:9; 65:21-25). Nie mówi on przecież o zjawiskach dosłownych wśród zwierząt ale o symbolicznych w dziedzinie duchowej. Czyż tak trudno domysleć się, że Jezus jest przedstawiany u niego jako lew (Lew z pokolenia Judy) i baranek (Baranek Boży), co dla rabinów stanowiło zagadkę. Zagadka ta miała znaleźć rozwiązanie w osobie Mesjasza, a nie w zwierzętach.

    Jezus postępuje podobnie nazywając ludzi wilkami czy owcami (Mt 7:15, 10:16; J 21:15-17), wężami (Mt 10:16, 23:33), gołębiami (Mt 10:16), lwami (Obj 5:5, 9:8) czy psami (Mt 7:6) itp. Także apostoł Paweł wypowiedzi o zwierzętach odnosił do ludzi (1Kor 9:9-10; Ps 91:13). Tak właśnie rozumiano kwestię zwierząt w pierwotnym Kościele.

    Jak wspominalem wyżej Jezus też został przyrównany np. do baranka (Obj.14:1), Lwa z plemienia Judy (Obj.5:5) czy kokoszki (Łuk.13:34). Skoro zaś Duch jest w postaci cielesnej to na pewno nie może być wiatrem czy też ‘czynną siłą Bożą’ podobną do prądu. Jak wynika z przytoczonych porównań również jest konkretną osobą.

    Podsumowując: Zwierzęta symbolizują w Biblii osoby!

    diabeł – wąż (Rdz 3:1; 2 Kor 11:3; Obj 12:9)

    ludzie

    psy – Pwt 23:19; Sdz 7:5; Iz 56:10-11; Mt 7:6; 2 P 2:22; Obj 22:15
    świnie – Mt 7:6; 2 P 2:22
    zwierzęta – Iz 35:9; 65:21-25; 1Kor 9:9-10
    owce – Mt 7:15; 10:16; J 21:15-17
    kozły – Mt 25:32-33;
    wilki – Mt 7:15; 10:16;
    węże – Mt 10:16, 23:33;
    gołębie – Mt 10:16
    lwy – Obj 5:5, 9:8
    ryby – Mat 4:19; Mar 1:17

    Syn Boży

    baranek (Off 14:1)
    lew (z pokolenia Judy) – Obj 5:5
    kokoszka (Lk 13:34)

    aniołowie – orzeł (por. Obj 8:13 z 14:4)

    Duch Święty – gołębica (Mt 3:16; Mk 1:10; Lk 3:22; J 1:32)

    A zatem Duch Święty jest również konkretną osobą! Osobą szczególną, bo wieczną (Hbr 9:14), występującą po wielokroć obok wiecznych osób: Ojca i Syna (Mt 28:19; 1Kor 12:4-6; 2Kor 13:13; Ef 4:4-6; 1P1:2; Judy 20-21).”

    Lubię to

    • Girion pisze:

      „Podczas chrztu Jezusa objawiła i ukazała się cała Trójca Święta:

      Mt 3:16-17 Bw „A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim.(17) I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem.”

      Łatwo zauważyć występujące w sprawozdaniu wszystkie trzy elementy Trójcy Świętej:

      1) głos z nieba to Bóg Ojciec, który mówi: To jest Syn mój
      2) Jezus to Syn Boży, który przyszedł się ochrzcić
      3) Duch Święty ukazuje się w postaci gołębicy.

      Ja tu nie widzę żadnej trójcy… 🙂 Bóg Ojciec dał Jezusowi Swojego Ducha, Swoją moc, a potem powiedział: Ten jest Syn mój umiłowany…

      Strasznie naciągane, niestety.

      Lubię to

  4. adi pisze:

    Trójca Święta to tylko termin teologiczny. Tak jak Sola Scriptura – ale w Biblio są komponenty do stworzenia konceptu. Źle kojarzy się z KK,ale Żydzi mesjańscy są za Trójjedynym Bogiem.

    Lubię to

    • Girion pisze:

      Jeśli przyjmie się, że żydzi mesjanistyczni są wyznaniem nowym, tzn. pochodzącym z XIX lub XX w. – wtedy należy ich zaliczyć do chrześcijaństwa zachodniego i do protestantyzmu. Obecnie większość gmin wyznaniowych posiada charakter pentekostalny i w związku z tym stanowi część ruchu zielonoświątkowego.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi_mesjanistyczni

      Ci Żydzi to tak jakby protestanci wraz z przestrzeganiem fałszywego sabatu po zmianie kalendarza przez Konstantyna – słynne Saturday – dzień Saturna. Widać silne wpływy zielonoświątkowców do uważania Ducha Świętego za osobę.

      Nie źle się kojarzy z KRK, tylko:

      Tajemnica trójcy jest centralną doktryną wiary katolickiej. Na niej oparte są wszystkie inne nauki kościoła. – Handbook for Today’s Catholic, s. 16.

      Sola Scriptura to zupełnie co innego – jeśli uznajesz, że całe Pismo jest natchnione, to nie masz problemu z uznaniem go za jedyny autorytet, zwłaszcza, że historia notuje, że zmiany w nauce apostołów pojawiły się nawet przed jego powstaniem! Natomiast tutaj tworzysz sobie jakiś bliżej nieokreślony, boski twór – który nigdy nie byłby wprowadzony w życie, gdyby nie chęć zjednoczenia i ujednolicenia wiary w imperium przez Konstantyna, a także przez katolickich „apologetów”, którzy byli bardziej chętni do miłowania starych nauk Platona i Pitagorasa, i ich chęci do magicznej trójki (z tego właśnie pochodzi TRÓJca).

      Tak jak w tym artykule napisane. Te argumenty, które ty i krav podajecie, są atrakcyjne dla tych, którzy CHCĄ, by trójca była. Pytanie tylko: po co?

      Lubię to

  5. Arraivald pisze:

    Hej, chciałem nie zgodzić się z tytułem „wyrywanie fragmentów z kontekstu i dopasowywanie do tezy”. Są argumenty za, są argumenty przeciw i wydaje mi się, że sam na początku Girionie podałeś więcej argumentów za tym, że jednak DŚ jest osobą i Bogiem.

    „Nikt nie uważa jednak, że duch w człowieku jest oddzielną osobą, pomimo faktu, że przydzielane mu są cechy ludzkie.”

    Ciało, dusza i duch to wciąż ta sama osoba, tak samo Ojciec, Syn i Duch Święty to wciąż ten sam Bóg. Kilka fragmentów, które podałeś na końcu nie są zbytnio przekonujące, ponieważ są głównie związane z uczuciami, natomiast nie przypominam sobie, aby duch człowieka mógł mu coś np. zabronić, postanowić itd. Krótko mówiąc ludzki duch nie ma tych konkretnych cech, które wskazywałyby na oddzielną osobę. Natomiast Biblia podaje, że DŚ jest pocieszycielem oraz będzie nas uczył (nauczyciel). W Piśmie nie ma napisane, że „moc Boża was pocieszy, moc Boża was nauczy”.

    DŚ mówi, naucza, pociesza, prowadzi, zabrania, postanawia. To nie są cechy charakterystyczne dla mocy samej w sobie.

    Pozdrawiam,
    Arraivald

    P.S. Odnośnie posta o językach „bo też tacy przyszli i było nieciekawie”. Wybacz jeżeli w jakiś sposób Cię uraziłem Girionie, ale temat długo sam drążyłem i jeszcze niecały rok temu przyznałbym Ci pewnie rację. Modliłem się, aby Bóg mnie poprowadził do prawdy w tych tematach i obecnie sam zostałem ochrzczony Duchem Św. i modlę się językami. Tłumaczyłem Ci kiedyś jak to działa, oraz poparłem to w co wierzę Biblią. Zauważ, że Mateusz również był do tego sceptycznie nastawiony, ale opisał swoje świadectwo i zmianę zdania w tej tematyce.

    Poza tym w tamtym artykule pomyliłeś języki do ewangelizacji z językami do osobistej modlitwy. To 2 różne manifestacje Ducha Świętego.

    Artykuł nie opracowany tak jakbyś się wahał i badał sprawę, ale jak osoba znająca temat. Dodałem tam komentarz, ponieważ widzę ciągle w internecie te same dawno obalone argumenty.

    Przemyśl sprawę Girion, Bóg dał Ci talent do pisania, wykorzystaj go, aby poprowadzić ludzi do Chrystusa i uważaj, gdy bierzesz się za nauczanie jak w przypadku języków:

    „Niechaj niewielu z was zostaje nauczycielami, bracia moi, gdyż wiecie, że otrzymamy surowszy wyrok.”
    – Jakuba 3:1

    .

    Lubię to

    • Girion pisze:

      Hej

      Hej, chciałem nie zgodzić się z tytułem „wyrywanie fragmentów z kontekstu i dopasowywanie do tezy”. Są argumenty za, są argumenty przeciw i wydaje mi się, że sam na początku Girionie podałeś więcej argumentów za tym, że jednak DŚ jest osobą i Bogiem.

      Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem, że podałem przykładowe argumenty, jakimi posługują się katolicy? Tak samo tutaj: https://uderzwfalsz.wordpress.com/2015/06/16/10-argumentow-dla-ktorych-maryja-nie-moze-byc-arka-nowego-przymierza/

      i w innych, artykułach?

      cdn.

      Lubię to

    • Arraivald pisze:

      No w sumie o to mi chodziło, że argumenty które podałeś celem obalenie są bardziej przekonujące od tych późniejszych 🙂 Wiem co miałeś przecież na myśli.

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Bardziej przekonujące dla kogoś, kto CHCE, żeby trójca była… Mnie one nie przekonują.

      Tak samo ci w taki sposób argumentują, że jest piekło:
      Męka wieczna (Łk 16:23-28, Mt 25:46; patrz pkt 28.10.); gniew Boży (J 3:36); piec rozpalony (Mt 13:42, 50); piekło ogniste (Mt 5:22); płomień ognia (Syr 21:9); cierpienie (Łk 6:25, 16:24n., Ap 20:10); katusze (Ap 14:10n., 20:10); płacz i zgrzytanie zębów (Mt 8:12, 13:42, 50, 22:13, 24:51, 25:30, Łk 6:25, 13:28); ogień wieczny (Mt 3:12, 7:19, 13:40, 18:8, 25:41, Łk 3:16n., Mk 9:43, 48); „trawiący” robak nie ginący (Mk 9:48, Syr 7:17, Jdt 16:17); rdza (Jk 5:3); ciemności (Mt 22:13, 25:30, Jud 13); ciemne lochy (2P 2:4, Łk 8:31); jezioro ogniste (Ap 19:20, 20:10, 14n., 21:8); jezioro siarki (Ap 20:10); miejsce na zewnątrz (Mt 8:12, 22:13, 25:30, Ap 3:12); mrok (2P 2:17); Tartar (2P 2:4); zagłada (Flp 1:28, 3:19, 1Tes 5:3); druga śmierć (Ap 2:11, 20:6, 20:14, 21:8)
      http://www.piotrandryszczak.pl/28.html

      Połowa wyrwana z kontekstu, w drugiej połowie chodziło o coś innego itd., w taki sam sposób argumentują trójcę… Też bardzo chcą, żeby piekło było…

      Lubię to

    • Arraivald pisze:

      Girion, jeżeliby to miało ode mnie zależeć to też wolałbym, żeby nie było piekła. Dla mnie jednak logiczniejsze jest jego istnienie, i to również dla mnie wynika z Biblii. Wybacz, ale ten kto bardzo chce coś udowodnić, sporo pisze na ten temat, a raz po raz robisz to na blogu jak nie o nieistnieniu piekła, to o tym, że DŚ nie jest osobą i Bogiem. Ja po prostu komentuję, ponieważ się z tym nie zgadzam i do tego są komentarze.

      „Też bardzo chcą, żeby piekło było…” – odnośnie tego, po prostu mam inną interpretację niż twoja i wolę standardowe doktryny. Jezus mówił, że lepiej dla Judasza jakby się nie narodził. Skoro po śmierci po prostu zniknie to w czym problem? Jezus mówił, że lepiej odciąć rękę, nogę, lub wyłupić oko, niż żeby być cały wrzucony do [zaświatów]. Skoro to tylko sen i zniknięcie, to w czym problem? Według ciebie sprawiedliwy sąd to wszyscy nienarodzeni na nowo przestaną istnieć, nieważne czy to był Hitler, Judasz, czy przeciętna osoba, która po prostu się nie nawróciła. Dla mnie właśnie to przeczy sprawiedliwemu sądowi i nie uważam, że idzie w parze z tym co pisze w Piśmie.

      Czy mogę się mylić? Owszem, ale uargumentowałem swoją postawę i zwróciłem uwagę na to co według mnie nie jest poprawne w twoich wypowiedziach.

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Wybacz, ale ten kto bardzo chce coś udowodnić, sporo pisze na ten temat, a raz po raz robisz to na blogu jak nie o nieistnieniu piekła, to o tym, że DŚ nie jest osobą i Bogiem.

      Dosyć!! W ogóle nie rozumiesz, o co chodzi. Pewnie jeszcze mam się z tego tłumaczyć, tak? Że to niby chcę coś udowodnić, stworzyć swoją „ewangelię”, przekabacić jak najwięcej naiwniaków i uspokoić ich, bo „hulaj duszo, piekła nie ma”? Taka dyskusja nie ma sensu i nie będę jej ciągnął, bo tyle razy już pisałem, i jak grochem o ścianę. Nie mam już więcej siły. Nie wierzysz w to, idź na inną stronę/bloga… Wybacz… Żegnam.

      Lubię to

    • KLM pisze:

      A widzisz sprawiedliwość w wiecznych mękach, niezależnie czy to Judasz, Hitler czy przeciętna osoba która się nie nawróciła? Bo ja nie, ja w tym widzę nie tylko niesprawiedliwość ale i szaleństwo i sadyzm.
      Wybacz, ale ja sam wolałbym się nigdy nie narodzić gdybym miał służyć takiemu bogu, i to nawet gdybym miał być zbawiony. Bo co to za zbawienie i życie wieczne, ze świadomością że inni tam smażą się w piekle na wieki.

      Lubię to

  6. *A pisze:

    Witam!
    Czytam i czytam te wasze komentarze; jest wszystko i nic…

    Ja się zastanawiam, dlaczego opisano (?),
    że Mojżesz widział Boga z tyłu (wszak nikt nie może spojrzeć Bogu w twarz i żyć),
    że ludzie widzieli aniołów Bożych jako postacie ludzkie,
    że Jezusa widziano w ciele, a potem w postaci ludzkiej wstępującego do nieba,

    a ducha świętego widziano raz w postaci gołębicy…
    Nie mógł się objawić w postaci ludzkiej? Whay?

    Jako matka+żona, córka albo kolejny syn? No bo chyba nie kolejny ojciec…

    Lubię to

    • Girion pisze:

      Ci wszyscy w tej „trójcy”, to powinni być jacyś bracia (trojaczki) – wtedy by kurcze wychodziło, że są od zawsze, odwiecznie. A tak – Ojciec i Syn… coś tu nie gra.

      Lubię to

  7. Angelika pisze:

    Jakie były początki stwarzania?
    Nie było nic (!) tylko sam Bóg.
    Wypowiedział Bóg pierwsze słowo i został tym słowem stworzony jego Syn.
    „Zorientował” się Bóg jaką wielką moc posiada, więc *razem* z Synem oraz *dla niego* kontynuował proces stwarzania. Tak powstał wszechświat i wszyscy jego mieszkańcy.
    Czy Biblia o tym mówi?
    Ewangelia Jana 1
    „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo.
    Ono było na początku u Boga.
    Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało.
    W nim było życie, a życie było światłością ludzi…”
    Jakie mogło być pierwsze słowo Boga?
    Dajmy na to Amen, co się wykłada „Niech stanie się” „Niech tak będzie”
    Obj. 3:14
    „…To mówi Ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego…”
    Rodz. 1:26
    „Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz…”
    Skoro jest już po pierwszym słowie, to kolejne słowa Bóg już miał do kogo wypowiadać! Czyż nie?
    Obj. 19:11-16
    „…niebo otwarte… A przyodziany był w szatę zmoczoną we krwi, imię zaś jego brzmi: Słowo Boże… A na szacie i na biodrze swym miał wypisane imię: Król królów i Pan panów…”

    Do jakich wniosków doszliście?
    Bo ja do takiego:
    Bogu Ojcu Wszechmogącemu należy się wszelka chwała od całego jego stworzenia;
    Synowi Boga też należy się chwała za współudział w stwarzaniu, ale także za odkupienie ludzkości z grzechu własną krwią!

    Obj. 5:13
    „I słyszałem, jak wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest mówiło:

    Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków. ”

    P.S. Jak ktoś gdzieś tam dostrzega trzecią osobę trójcy, to sorry… Ręce opadają… Czterem postaciom przy tronie Boga i 24 Starszym…

    Lubię to

    • KLM pisze:

      Otóż to Angeliko 🙂

      Niektórzy obstają przy Jezusie jako równym, odwiecznym, współistotnym Bogu, ze strachu przed rzekomym degradowaniem, poniżaniem Jezusa, boją się ujmować mu boskości, a ten strach wpoił światu KRK, bo od nich ta nauka pochodzi.
      Moim zdaniem nie należy kwestionować tego co Bóg powiedział i ustanowił, i nie my ludzie dajemy chwałę Jezusowi, ale to Bóg go nią obdarzył, i nam nic do tego, ani do ujmowania ani dodawania chwały Jezusowi.

      A jeszcze w temacie rzekomej osoby Ducha, co z tekstem z Apokalipsy 3 gdzie mowa jest o 7 duchach Bożych

      A do anioła zboru w Sardes napisz: To mówi Ten, który ma siedem duchów Bożych i siedem gwiazd:(Ap 3)

      Wychodzi na to że jednak Bóg jest nie w trzech a 9 osobach 🙂

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      Angeliko, ładnie to ujęłaś i podpisuję się pod tym co napisałaś tylko ja bym jednak nie użyła słów iż Syn Boży został „stworzony ” pierwszym Słowem Boga Wszechmocnego gdyż właśnie To Słowo wypowiedziane przez Wszechmocnego jest Synem a więc raczej bardziej pasuje tu jednak słowo : zrodzony z Ojca gdyż Słowo to pochodzi bezpośrednio od Boga. Bóg nie stworzył Słowa- On Je wypowiedział. Dodam jeszcze , że moim zdaniem zarówno „zamykanie” na siłę Boga w trójcy jak i w dwójcy świętej jest czymś zbędnym , prowadzącym właśnie niepotrzebnie do nieporozumień i komplikacji . Słowo (Syn Boży) „zrodził” się z Boga Ojca w momencie wypowiedzenia pierwszego słowa przez Najwyższego podczas stwarzania. „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. W nim było życie, a życie było światłością ludzi” „A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.”

      Zwróćcie kochanie na te słowa uwagę:
      „Tak mówi Pan, Król Izraelski i jego Odkupiciel, Pan Zastępów: Ja jestem pierwszy i Ja jestem ostatni, a oprócz mnie nie ma Boga.” Izajasza 44:6
      W tym wersecie ze ST mamy słowa wypowiadane przez Boga Izraela – Odkupiciela
      a tu werset z NT:
      „Oto przyjdę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku. Ja jestem alfa i omega, pierwszy i ostatni, początek i koniec.” Apokalipsa 22:12-13
      Kto wypowiada te słowa? W obu mamy : „pierwszy i ostatni”
      Jezus Chrystus- Słowo- Syn Boży nie został stworzony.

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      Przepraszam ale muszę się poprawić: Słowo (Syn Boży) „zrodziło” się z Boga….
      i miałam napisać też : Zwróćcie uwagę kochani..
      Pozdrawiam w Panu Jezusie Chrystusie ..

      Lubię to

    • Angelika pisze:

      Cyt. Magdy „Jezus Chrystus- Słowo- Syn Boży nie został stworzony”

      Co zatem oznaczają słowa z Pisma
      „pierworodny wszelkiego stworzenia” Kolosan 1:15
      „początek stworzenia Bożego” Objawienie 3:14???
      Nie upierałabym się przy swoim, gdyby tych słów nie było w Biblii, ale są…

      Sformułowanie „pierwszy i ostatni, początek i koniec” także w Obj. 1:17; 2:8
      można rozumieć dwojako:

      jako początek/koniec procesu stwarzania, ale bardziej prawdopodobne wydaje się być, że dotyczą procesu śmierci/zmartwychwstania. Tak rozumiem z kontekstu.

      Kolosan 1:18
      „On jest początkiem, pierworodnym z umarłych,
      aby we wszystkim był pierwszy”

      Obj. 1:17,18; 3:7
      „Ja jestem pierwszy i ostatni, i żyjący.
      Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła”

      „Ten, który otwiera, a nikt nie zamknie, i Ten, który zamyka, a nikt nie otworzy”

      „Pierworodny wszelkiego stworzenia”, „pierworodny z umarłych”, „aby we wszystkim był pierwszy” – nie udawajcie, że nie ma tego w Piśmie…

      Mam córkę – jedynaczkę; rozumiem miłość Boga do pierwszego swego dziecka.
      Wszystko dla niej i nic bez niej… 🙂

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      Angeliko 🙂
      Ja też absolutnie nie upieram się przy swoim. Staram się także tak jak Ty nie omijać niczego co jest w Pismie. Po prostu jak do tej pory właśnie tak rozumiem relację Boga Ojca i Jego Syna. Uznając iz Jezus jest Bogiem (a wierze w to na podstawie Pisma ) nie moge jednoczesnie uznać, że jest On stworzeniem tylko na podstawie tego jednego wersetu.
      Czy ten fragment na pewno wskazuje na to, że Jezus został stworzony:
      „(15) On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, (16) ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.”
      ..a więc w kontynuacji mamy wyjasnienie: w słowach: ponieważ w nim zostało wszystko stworzone.. czyli może to też podkreślać po prostu absolutną wyższość nad wszelkim stworzeniem i TYLKO w Nim wszystko zostało stworzone ale i też tylko w Nim jest realizowany cały plan Zbawienia. Stąd też między innymi słowa: „Ja jestem alfa i omega, pierwszy i ostatni, początek i koniec”. Jest On Pierwszy, Jedyny, Niepowtarzalny i co za i tym idzie Ostatni a i więc tym samym Pierworodny Nie ma nikogo innego takiego jak On. Nie wiem , czy nie piszę zbyt chaotycznie i niezrozumiale. Jeżeli tak to góry przepraszam. 🙂
      „[…] w nim zostało stworzone wszystko… wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane… aby we wszystkim był pierwszy” (Kl 1:16-18)
      Czy „pierworodnym wszelkiego stworzenia” należy na pewno rozumieć jako, ze Jezus jest również stworzeniem. Poza tym istnieja jeszcze inne tłumaczenia tego fragmentu. Mianowicie: pierworodny „wobec” wszelkiego stworzenia. Tak jest chyba w Tysiąclatce. Co prawda nie traktuje tego przekladu jako w pełni wiarogodne (nie muszę chyba wyjaśniach dlaczego 🙂 ) ale akurat w tym przypadku takie tłumaczenie nadawałoby sens całości .W Biblii Gdańskiej natomiast mamy (co też już nieco inaczej brzmi): „(15) Który jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych”. W Biblii Brzeskiej fragment ten brzmi: „Pierworodnym przed wszytkim stworzeniem.”
      W dodatku czytamy w Liście do Kolosan o tym, że w Jezusie mieszka cała pełnia boskości. Pytanie : czy gdyby Jezus był stworzeniem to czy mógłby być Bogiem? Przecież byłoby to sprzeczne z zakazem oddawania czci stworzeniu równej Bogu a jak wiemy Bóg nie czyni nic ani nie mówi nic co byłoby sprzecznę. Nie dziwi mnie, że ŚJ uznając Jezusa za stworzenie musieli ostatecznie uznać , że Jezus nie może byc Bogiem a ostatecznie doszli do wniosku , że Jezus = Archanioł Michał.
      Ja to rozumiem tak, że Chrystus jest pierworodny ze swej natury, jest pierwszym i ostatnim Synem Boga Ojca zrodzonym przez Niego w wieczności. Nie zalicza się do stworzeń, lecz to one zawdzięczają swoje istnienie Jego pośrednictwu w dziele stworzenia.
      Objawienie 3:14: „A do anioła zboru w Laodycei napisz: To mówi Ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego” (BW).
      Myśle, ze gdyby Jezus był po prostu stworzony to znaleźlibyśmy w Piśmie cytaty mówiące o tym wprost.
      Czy jestem w błędzie? Nie wiem,. Bardzo możliwe.

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      Chciałam tylko jeszcze dodać, ze słowo „pierworodny” jednak kłóci się ze słowem :”stworzenie”. Mam na myśli to, że Bóg stwarzając świat (w tym aniołów i człowieka) nie zrodził go przecież tylko właśnie stworzył i to za pośrednictwem Słowa – Syna 🙂 . Mamy tu zatem sprzeczność. Tak jak na przykładzie człowieka: pierworodny syn dla ojca jest tym pierwszym zrodzonym a nie stworzonym.
      Zatem uważam, że Jezus jest pierworodnym zrodzonym z Boga Ojca (oczywiście w sferze duchowej dlatego nie sposób nam pojąc naszym rozumem jak to sie mogło odbyć tak naprawdę) a zarazem Jedynym , Ostatnim. itd.
      Pozdrawiam 🙂

      Lubię to

    • Angelika pisze:

      Madziu! Serce złote!
      Wprost jest napisane, że jest Ojciec i jest Syn. Uważam, że sprawa wygląda tak prosto jak u ludzi;
      skoro jesteśmy na podobieństwo Boże… Ojciec zrodził sobie syna, tak powiedzmy po 25 latach swego życia, różnicy w czasie nie przeskoczysz.
      A skoro świat i ludzie byli stwarzani przez Ojca i/dla/przez Syna, to dla każdego człowieka Tych Dwóch i tak jest Bogami.

      Śmieszy mnie to, jak pytanie: co było pierwsze ? jajko czy kura?
      Wierzę w stwarzanie, dla mnie zatem odpowiedz brzmi: kura 🙂
      Pozdrawiam
      Miłego dnia 🙂

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      ok zatem zostawmy ten temat który jak widać rozumiemy i tak nieco inaczej , bo tak to możemy przekonywać się nawzajem bez końca a i tak ostatecznie każda z nas pozostanie pewnie przy swoim zdaniu:-)
      Miłego dnia 🙂

      Lubię to

    • Magdula pisze:

      Przepraszam ale jeszcze coś chciałabym dopisać bo myślę, że to ważne.. 🙂 Jeżeli Słowo to Jezus i „zaistniał”(o) On (o) w chwili pierwszego wypowiadanego Słowa przez Wszechmocnego to może oznaczać to tylko jedno a mianowicie jeżeli jest to Słowo pochodzące bezpośrednio od Boga to tak naprawdę było Ono (Słowo) zawsze w Bogu a więc i u Boga będąc też Bogiem używając prostego słowa :”wyszło” -z Ojca (inaczej zrodziło , zaistniało czyli miało Swój początek jako „odrębna osoba” w pewnym momencie) tym samym Wszechmocny- Ojciec przekazał Swoją Moc Jemu czyli Swojemu Synowi -Słowu.Przecież Słowo nie zostało stworzone tylko wypowiedziane – Ono „wyszlo” z Niego a następnie stało się ciałem i zamieszkało wśród ludzi,

      Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: