Doradca Franciszka od spraw zmian klimatu nie wierzy w Boga – wydaje się wierzyć w „Gaję”

1

24 czerwca 2015 - autor: G

Jakimi ludźmi otacza się papież Franciszek? Fakt, że papież postanowił wybrać niemieckiego profesora – Johna Schellnhubera – jako jego głównego doradcę odnośnie zmian klimatycznych – budzi wiele kontrowersji. Schellnhuber nie wierzy w Boga, a wydaje się wierzyć w „Gaję”.

W dodatku wierzy, że „nośność” naszej planety wynosi mniej niż jeden miliard ludzi. To człowiek, którego papież wybrał, by mu doradzał w sprawie, którą Franciszek nazwał centrum swojego pontyfikatu.

Koncepcja „Gai” jest głęboko zakorzeniona w starożytnym pogaństwie. Wielu zwolenników hipotezy „Gai” nie uważa siebie za osoby religijne, ale w rzeczywistości jest to rodzaj „panteizmu naukowego”. To jest raczej to, co Schellnhuber popiera. Oto kawałek artykułu Williama M. Briggsa…

W wierzeniu w Gaję, Matka Ziemia jest żywa, a nawet niektórzy myślą, że jest świadoma w jakiś nieformowany, mistyczny sposób. Ziemia zna człowieka i jego czyny, i szczerze mówiąc, nie jest z niego zadowolona. To jest to, co możemy nazwać „naukowym panteizmem”, rodzajem, który przemawia do ateistycznych naukowców. To zaktualizowana wersja pogańskiej wiary, że wszechświat jest bogiem, że ziemia jest co najmniej pół-boska, że jest realny brat słońce i siostra woda! Matka Ziemia jest immanentna w tworzeniu, nie transcendentna, jak Bóg chrześcijański.

Schellnhuber napisał kiedyś: „Nauka o ekosferze osiąga pełnoletność, pożyczając szacunek dla jej romantycznej towarzyszki – teorii Gai – wprowadzonej na początku przez Lovelocka i Margulisa.

Schellnhuber twierdzi, że „Gaja mierzy się teraz z potężnym antagonistą”.

Dlaczego papież polega na wiedzy kogoś, kto nie wierzy w Boga, a twierdzi, że „Gaja mierzy się z potężnym antagonistą”? Może ktoś powinien go zapytać.

Może też ktoś powinien go zapytać, czemu otacza się ludźmi, którzy twierdzą, że ziemia jest przeludniona o sześć miliardów ludzi. Schellnhuber jest również zapalonym globalistą. Napisał on kiedyś:

Globalna demokracja powinna być zorganizowana wokół trzech podstawowych działań:

– Konstytucja Ziemi ma przekroczyć Kartę Narodów Zjednoczonych i zidentyfikować te pierwsze zasady przewodnie ludzkości, w jej dążeniu do wolności, godności, bezpieczeństwa i stabilności.

– Rada Globalna będzie zbiorem jednostek wybieranych bezpośrednio przez wszystkich ludzi na ziemi, gdzie kwalifikowalność nie powinna być ograniczona do względów geograficznych, religijnych czy kulturowych.

– Planetarny Sąd będzie ponadnarodowym ciałem prawnym, otwartym dla odwołań wszystkich, zwłaszcza w odniesieniu do naruszenia Konstytucji Ziemi.

Dlaczego papież otacza się takimi ludźmi? Ma podobne nadzieje odnośnie przyszłości? Papież w ostatniej encyklice negatywnie wyraził się na temat ludzkiego postępu, co oznacza, że wzmocnił głos radykalnych ekologów. Co to może oznaczać?

Na podstawie: http://thetruthwins.com/archives/the-popes-top-climate-change-advisor-does-not-believe-in-god-but-he-does-appear-to-believe-in-gaia

Opracowanie: Girion

11391402_969428503089295_2597879838737476454_n-600x302

Advertisements

One thought on “Doradca Franciszka od spraw zmian klimatu nie wierzy w Boga – wydaje się wierzyć w „Gaję”

  1. katolik pisze:

    Witaj Girionie

    Tak się skłąda, że Franciszek Bergoglio też nie wierzy. W co lub kogo on wierzy – trudno wyczuć,, – ciekawy link
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zydomason-bergoglio-nie-ukrywa-swojej-religii-2013-10

    Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: