Charakterystyka Różokrzyżowców

18 czerwca 2015 - autor: G

Rycerze Templariuszy, którzy przetrwali,  założyli (lub połączyli się) z istniejącym, tajnym zakonem na początku XIV wieku, później zwanym jako Różokrzyżowcy (Zakon Różo-Krzyża). Niewiele wiadomo na temat jego prawdziwych początków, z powodu zdolności zakonu do ukrywania swojej działalności.

Rose_Cross_halo

Jednak Albert Pike w Morals and Dogma zdecydowanie łączy Różokrzyżowców z Zakonem Templariuszy. „Spadkobiercy Starożytnych Adeptów Różo-Krzyża, opuszczając stopniowo surową i hierarchiczną Naukę ich Przodków w Inicjacji, stali się Mistyczną Sektą, jednoczącą wielu Templariuszy,  przenikając dogmaty obu…”

Na początku XVII wieku, ponad 300 lat minęło, odkąd Templariusze zostali zlikwidowani. W związku z tym, tajny Zakon Różokrzyżowców zdecydował sprawdzić, jak publika zareaguje na jego okultystyczne idee. Z oczywistych powodów, Zakon nie mógł ujawnić swojej prawdziwej historii łączącej go z Templariuszami, więc stworzył alegorię swej historii, opartą o mityczną postać o imieniu Christian Rosenkreuz.


Ta bajka została opublikowana w dokumencie znanym jako „Fama Fraternitatis”, który to Zakon rozpowszechnił po Europie. Ta historia opowiada jak Rosenkreuz podróżował do Syrii i potem do Egiptu, by studiować okultyzm. Po nauce od wszystkich wielkich mistrzów filozofii okultystycznej na Bliskim Wschodzie i Północnej Afryce, powrócił do Europy, by szerzyć jego „oświecenie” po całym kontynencie. Nie został jednak pozytywnie odebrany i w związku z tym powrócił do swych rodzimych Niemiec, gdzie miał nadzieję utworzyć towarzystwo oparte na jego naukach (Albert G. Mackey, Encyklopedia Masonerii. Nowy Jork; Masonic History Co., 1921, str.639). Fikcyjne życie Christiana Rosenkreuza symbolizowało historię Templariuszy.

Według Encyklopedii Masonerii Mackey’a, „… fikcja została łatwo zaakceptowana jako prawda przez większość ludzi i niewidzialna społeczność Różokrzyża była łapczywie poszukiwana przez wielu chcących się z nią złączyć”(Ibid., 640). Jednakże Zakon chciał tylko sprawdzić, jaką reakcję ta historia wywoła i nie odpowiadał. (Znaczna ilość towarzystw pojawiła się, twierdząc, że posiadają okultystyczne sekrety Rosenkreuza; ale te aberracje nie były prawdziwym Zakonem Różokrzyża).

StarofJesus_ok

Ten dobrze przemyślany ruch tajnego Zakonu pozwolił mu monitorować otwartość Europy na okultyzm bez wyjawiania prawdziwej tożsamości Zakonu i jego członków. Ale jeszcze prawie jedno stulecie będzie musiało minąć, zanim Zakon zacznie się rozprzestrzeniać publicznie werbując nowicjuszy.

Niektórzy tymczasowi przywódcy ruchu Masońskiego zaprzeczali jakimkolwiek połączeniom pomiędzy ich Zakonem a Różokrzyżowcami. Jednak odpowiednie dowody istnieją, które, rozważane wraz z wcześniejszymi stwierdzeniami z Morals and Dogma, w pełni ujawniają, że dzisiejsza Masoneria jest kontynuacją wcześniejszych zakonów.  Jednym z powalających dowodów znajduje się w nazwach trzech ostatnich stopni Rytu Yorku: Rycerz Czerwonego Krzyża, Rycerz Malty i Rycerz Templariusz, osiemnasty stopień Rytu Szkockiego (razem z siedemnastym stopniem) i jedenastym Memphis Misraim – Suwerenny Książę Różo-Krzyża, znany jako sekcja Różanego Krzyża.

Źródło: https://sites.google.com/site/memphismizraimbg/rosicrucianism

Tłumaczenie: TMC

Reklamy

  • 809,626 wyświetleń
%d blogerów lubi to: