W jaki sposób starożytne triady bogów wpłynęły na adaptację Trójcy do chrześcijaństwa?

12

22 kwietnia 2015 - autor: G

Wiele osób, które wierzą w Trójcę może być zaskoczone, a nawet zszokowane, że idea boskich istot koegzystujących w trójcach lub triadach na długo wyprzedza chrześcijaństwo. Jak zobaczycie, jest to obficie udokumentowane.

trinity

Ogólnie przypuszcza się, chociaż błędnie, że doktryna trójcy ma podłoże chrześcijańskie. Prawie każda nacja antyku miała podobną doktrynę. – Marie Sinclair, „Old Truths in a New Light”.

Wszystkie starożytne nacje wierzyły w Trójcę. – św. Hieronim, wczesny katolicki teolog.

W jakich regionach świata i religiach wierzono w Trójcę?

» SUMER

Świat został podzielony na trzy regiony, każdy został przydzielony innemu bogowi. Niebo należało do Anu. Ziemia została przydzielona Enlil. Ea rządziła wodami. Razem stanowili triadę wielkich bogów. – The Larousse
Encyclopedia of Mythology, 1994, s. 54-55

» BABILONIA

Starożytni babilończycy uznawali doktrynę trójcy, lub trzech osób w jednym bogu – pochodzącą z ich mitologii (jeden bóg z trzema głowami) oraz użycie trójkąta równobocznego jako symbolu trójcy w jedności. – Thomas Dennis Rock, The Mystical Woman and the Cities of the Nations, 1867, s. 22-23

» INDIE

Puranas – jedna z hinduskich biblii, powstała ok. 3 tysiące lat temu zawiera następujących fragment: „O trzej Panowie! Wiem, że uznaję tylko jednego boga. Powiadomcie mnie, który z was jest prawdziwy, bym mógł tylko do niego wysyłać uwielbienia.” Trzej bogowie – Brahma, Vishnu i Siva objawili się mu i odpowiedzieli: „Naucz się, wielbicielu, nie ma między nami różnicy. To, co ci się wydaje, to tylko pozory. Jeden byt występuje pod trzema formami poprzez akty kreacji, ochrony i destrukcji, ale jest jeden.”

„Stąd trójkąt został przyjęty jako symbol bóstwa przez większość narodów starożytności. Trójka była postrzegana przez wszystkie nacje pogańskie jako szef mistycznych numerów, ponieważ, jak Arystoteles zaznaczył, wewnątrz siebie zawiera początek, środek i koniec. Stąd uważamy, ze zawiera atrybuty prawie wszystkich pogańskich bogów.” – Sinclair, s. 382-383.

» GRECJA

W czwartym wieku p.n.e. Arystoteles napisał: wszystkie rzeczy są trójką, a trójka jest wszystkim. I pozwól nam używać tego numeru w adoracji bogów. Jak mówią Pitagorejczycy, wszystko i wszystkie rzeczy są związane przez trójki. Koniec, środek i początek mają ten numer we wszystkim, a to składa się na numer Trójcy. – Arthur Weigall, Paganism in Our Christianity, 1928, s. 197-198

» EGIPT

Hymn do Amona zarządza, że „żaden bóg nie przychodzi do życia przed nim [Amonem]” i „wszyscy bogowie są trójką: Amon, Ra i Ptah. Nie ma innych oprócz nich. Ukryte jest jego imię [jako Amon], jego twarz jest Rą, a ciałem – Ptah.” To jest oświadczenie trójcy, trzech szefujących bogów Egiptu podciągniętych pod jednego, Amona. Jest jasne, że koncept jedności w mnogości nabrał rozpędu właśnie z tej formuły. Teologicznie, w prostacki sposób przybyło to do wczesnego chrześcijaństwa w formie mnogiego, trynitarnego monoteizmu. – Simson Najovits, Egypt, Trunk of the Tree, t. 2, 2004, s. 83-84

 » INNE MIEJSCA

  • Grecja: Zeus, Posejdon, Adonis
  • Fenicja: Ulomus, Ulosuros, Eliun
  • Rzym: Jowisz, Neptun, Pluton
  • Germanie: Wodan, Thor, Fricco

Pochodzenie tej koncepcji jest całkowicie pogańskie.

Arthur Weigall, egiptolog, podczas gdy sam uważa się za trynitarianina, podsumował wpływ starożytnych wierzeń na doktrynę kościoła katolickiego:

Nie wolno zapomnieć, że Jezus Chrystus nigdy nie wspomniał o takim fenomenie [Trójca], w Nowym Testamencie nigdzie nie pada słowo „Trójca”. Doktryna ta została zaadoptowana przez kościół trzysta lat po śmierci naszego Pana, a pochodzenie tej koncepcji jest całkowicie pogańskie.

Starożytni Egipcjanie, których wpływ na wczesną myśl religijną był głęboki, zazwyczaj grupowali swych bogów lub boginie w trójce: Była trójca – Ozyrys, Izyda, Horus, trójca – Amen, Mut i Khonsu, trójca – Khnum, Satis i Anukis…

Wcześni chrześcijanie, jednakże, na początku nie myśleli o przemyceniu tej idei do własnej wiary. Składali hołdy Bogu Ojcu oraz Jezusowi Chrystusowi, Jego Synowi, a także uznawali tajemniczą i niezdefiniowaną egzystencję Ducha Świętego; ale nie było myśli o tym, że te trzy byty są obecne w Trójcy, zjednoczone i równe w jedności…

Aplikacja tej pogańskiej, starej koncepcji trójcy do chrześcijańskiej teologii dokonała się prawdopodobnie poprzez uznanie Ducha Świętego jako wymaganą trzecią „Osobę”, równą z innymi „Osobami”…

Idea Ducha Świętego będącego równym z Bogiem nie była generalnie uznawana aż do drugiej połowy IV wieku. W roku 381 roku na Soborze w Konstantynopolu dodano do wcześniejszego niceńskiego wyznania wiary opis Ducha Świętego jako „Pana, dawcę życia, których pochodzi od Ojca, i który jest razem z Ojcem i Synem czczony i wielbiony…

Chociaż atanazjańskie wyznanie wiary, które jest wcześniejszą kompozycją, która ukazuje ogólną koncepcję Atanazjusza (trynitarianina z IV wieku, którego poglądy w końcu stały się oficjalną doktryną) i jego szkoła, sformułowała koncepcję trójcy, gdzie Duch Święty był trzecią „osobą”, i stało się to dogmatem wiary, a wiara w „Trzy w Jednym” i „Jeden w Trzech” stała się nadrzędną doktryną chrześcijaństwa, chociaż nie bez okropnych zamieszek i rozlewu krwi…

Do dziś dzień chrześcijański myśliciel… nie chce być w tej sprawie precyzyjnym, może dlatego, że definicja jest oczywiście pogańska z pochodzenia i nie została zaadaptowana aż do prawie 300 lat po Chrystusie. – Paganism in Our Christianity, 1928 (s. 197-203)

James Bonwick podsumował historię na stronie 396 swojej książki z 1878 r. pt. Egyptian Belief and Modern Thought:

Bez wątpienia mniej lub więcej, dookoła świata były w triadach. Reguła ta odnosi się do wschodniej i zachodniej półkuli, od północy do południa.

Co więcej, obserwuje się, w pewien mistyczny sposób, że triada trzech osób jest jednym. Pierwszy jest jak drugi lub trzeci, trzeci jak pierwszy lub drugi. W rzeczywistości, każdy z nich jest jednym i tym samym bytem. Definicja Atanazjusza, który żył w Egipcie, odnosi się do trójc wszystkich religii.

Źródło: http://www.ucg.org/bible-study-tools/booklets/is-god-a-trinity

Tłum. Girion

Advertisements

12 thoughts on “W jaki sposób starożytne triady bogów wpłynęły na adaptację Trójcy do chrześcijaństwa?

  1. Matesz pisze:

    No, ale to i tak nic nie wnosi, bo według Pisma można dojść do Trójcy, w trzy imiona zostaliśmy ochrzeni i jest Trzech świadków, a Ci trzej są zgodni. Teraz pytanie czy Duch Święty jest trzecią odsłoną tego samego Boga, czy przejawem mocy. I tak istoty Pana Boga nie da się pojąć ludzkim rozumem, więc jeśli ktoś uważa to za przejaw mocy, a ktoś za trzecią odsłonę to nie ma jakiejś wielkiej różnicy. Może być też tak, że we wcześniejszych demonicznych religiach demony podpowiadały takie rozwiązania, bo wiadomo, że szatan często bywał przed tronem Bożym.

    Lubię to

    • Girion pisze:

      „Może być też tak, że we wcześniejszych demonicznych religiach demony podpowiadały takie rozwiązania, bo wiadomo, że szatan często bywał przed tronem Bożym.”

      Tak samo tłumaczył się pewien katolik tutaj, tylko odnośnie kultu Maryi, jak mu zarzuciłem, że już wcześniej występował kult Matki z dzieckiem. Więc na to trzeba uważać.

      Lubię to

    • Matesz pisze:

      No ale co ma kult maryjny do wiary w Trójcę? Z Pisma mogę zrobić rozprawkę, że Trójca jest. Po co chrzest w 3 imiona, skoro jest trzech świadków, to kto jest tym trzecim? Dodając do tych dwóch rzeczy to:

      I rzekł Piotr: Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że okłamałeś Ducha Świętego i zachowałeś dla siebie część pieniędzy za rolę? Czyż póki ją miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana, czy nie mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż cię skłoniło do tego, żeś tę rzecz dopuścił do serca swego? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu. (Dz 5:3-4)

      I to jest zwiedzienie?

      Lubię to

    • Girion pisze:

      Dużo by dyskutować, trzeba by było wypisywać te wszystkie argumenty, każda strona mówi, że ma rację. Mógłbym teraz za stronami anty-trynitarnymi podać argumenty, ale IMO nie powinniśmy się kłócić tutaj, w tym czasie można robić bardziej pożyteczne rzeczy. Bo dyskusje tego typu wersetami można znaleźć w sieci.

      O,
      „„Ananiaszu – powiedział Piotr – dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu.”
      Jak widać w Dziejach Apostolskich 5:3 o Ananiaszu i Safirze powiedziano, że okłamali Ducha Świętego, natomiast w wersecie 4 czytamy, że skłamali „Bogu”.

      Osoby wierzące w Trójcę Świętą w oparciu o tą relację próbują wykazać, że Duch Święty jest osobą oraz Bogiem równym Bogu Ojcu czy Panu Jezusowi. Czy jednak takie teorie można wysnuć z tego fragmentu?

      Zanim przejdę do rzeczy chciałbym aby czytelnik zastanowił się nad pytaniem Dlaczego Piotr zwrócił uwagę (zakładając, że Duch Święty jest trzecia osoba Boga), że Ananiasz zgrzeszył Duchowi a nie Panu Jezusowi lub Bogu Ojcu. Dlaczego Piotr nie powiedział, zgrzeszyłeś Trójcy! Czy logiczne jest to, że Piotr uważał, że Ananiasz zgrzeszył tylko trzeciej osobie Boga? Dlaczego czytamy tutaj, że Ananiasz zgrzeszył TYLKO Duchowi? Warto się nad tym głęboko zastanowić!

      Kluczem do zrozumienia tego fragmentu jest tutaj myśl mówiąca: „Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu.” Świadczy ona o tym, że Ananiasz i Safira nie wierzyli w to, że Piotr posiada DUCHA ŚWIĘTEGO i dzięki tej mocy od Boga, wie czego się oni dopuścili. Piotr wyjawił im to co uczynili nie dlatego, że był świadkiem tych wydarzeń, ale dlatego, że Bóg poprzez Ducha Świętego te informacje mu przekazał. Wiara Ananiasza jak widać była bardzo mizerna gdyż nie uwierzył, że Bóg poprzez swojego Ducha widzi co on czyni ze swoją żoną. W rezultacie Piotr wyjaśnia, że Ananiasz nie LUDZIOM (którym to opowiada skłamał) ale samemu BOGU, który mocą swego Ducha wiedział dokładnie co on uczynił.”
      http://blog.antytrynitarianie.pl/klamstwo-duchowi/

      Bardziej jako grupa „działająca” musimy współpracować, a nie się spierać.

      Lubię to

  2. Matesz pisze:

    Ale odpisując porwónałeś komentarz dotyczący argumentów za istnieniem Trójcy do tego, że ktoś tak próbował wytłumaczyć kult maryjny.

    PISZĘ TO JAKO KONTRARGUMENT, A CO DO SPORU TO NIE MA SENSU, ALE JAK SIĘ PISZE TAKI ARTYKUŁ, TO UWAŻAM, ŻE POWINNY ZNALEŹĆ SIĘ KONTRARGUMENTY

    Skłamał Duchowi, bo Duch Święty jest nam dany, On nas wprowadza we wszelką prawdę i jako tako to bezpośrednio skłamał Duchowi, czyli Bogu, po to chrzcimy się w trzy imiona i jest Trzech Świadków, a Oni są zgodni.

    Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata. (Mt 28:19-20)

    Albowiem trzech jest świadków: Duch i woda, i krew, a ci trzej są zgodni. (1J 5:7)

    Można okłamać moc? Moc ma imię, pozatym opis tej „mocy” sugeruje, że jest osobą. On przyjdzie, On przekona, On wprowadzi was, bo nie sam od siebie mówić będzie, On mnie uwielibi…

    Lecz ja wam mówię prawdę: Lepiej dla was, żebym ja odszedł. Bo jeśli nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do was. A On, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu i o sprawiedliwości, i o sądzie; (J 16:7-8)

    lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi. On mnie uwielbi, gdyż z mego weźmie i wam oznajmi. Wszystko, co ma Ojciec, moje jest; dlatego rzekłem, że z mego weźmie i wam oznajmi. (J 16:13-15)

    Jeśli Duch Święty jest mocą, to dlaczego jest Duch napisany osobno i moc osobno?

    a mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc, aby wiara wasza nie opierała się na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej. (1Kor 2:4-5)

    Więc sądzę, że te inne „trójce” zostały podrobione albo przed albo po, w każdym razie nie można tego od tak przyrównać od kultu maryjnego, bo argumenty za istnieją, co do dalszej debaty w tej sprawie to nie widzę dalszej potrzeby. Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

    • Girion pisze:

      Ja mam takie przekonania, na stronie antytrynitarianie.pl jest więcej argumentów i wyjaśnienia wersetów. Ale nie chodzi o to, żeby się żreć, bo np. detektyw mówił, że nie zgadza się z wieloma rzeczami, które napisał Henryk Kubik, i ja też się nie zgadzam, ale to nie jest powód do kłótni…

      Pozdrawiam

      Lubię to

  3. luc777 pisze:

    Koncepcja Trynitarna tak zwana jest mocna zbudowana na Piśmie, http://watchtower.org.pl/jz-trojca.php

    Co do pogańskich trójcy – zauważmy że składały się najczęściej z 3 różnych bożków,np ojca matki i dziecka np 3 bożków najsilniejszych w danym zestawie bóstw etc ile było tych trójc, czy były czwórce etc to sprawa na dokładniejsze studium religioznawcze. Sprawa jest ciekawa niemniej.

    Lubię to

  4. Rob Veggette pisze:

    Przez Duch Święty po grecku to PARAKLETOS, czyli Pocieszyciel. Zatem ma cechy Osoby. Poza tym Biblia mówi o zasmucaniu Ducha Świętego, a zasmucić można Osobę.

    Lubię to

  5. Rob Veggette pisze:

    Przecież Duch Święty po grecku to PARAKLETOS, czyli Pocieszyciel. Zatem ma cechy Osoby. Poza tym Biblia mówi o zasmucaniu Ducha Świętego, a zasmucić można Osobę.

    Lubię to

  6. Rob Veggette pisze:

    The first point that I want to look at briefly is discuss the nature of God. From the Genesis – the first

    book of the Bible, God is presented as Someone more than One person (Gen. 2, 26-27; 11, 5-8),

    because He speaks about Himself in the plural. However, in the further passages of the Old and New

    Testaments it is explained that it is about the Father, the Son and the Holy Spirit (e.g. Matt. 3, 16-17; 2

    Cor. 13:13). These are the Three Persons separate from one another, having different functions and

    tasks, while complementary in action, having the same attributes: power, immortality, omniscience,

    love, justice, purity, and others of the same nature and character. This is clearly shown by three

    examples. The first is the egg. The egg consists of shell, albumen and yolk – three elements that form a

    coherent, indivisible whole, not any of them is missing, because otherwise the egg ceases to be the

    egg. Another example is water which may be present in the three states of matter: solid, liquid and gas,

    but even if its properties can be changed, its nature isn’t changed. Another example would be a family,

    which consists of at least a few members, and although each one is different and does something else

    they still constitute ONE family.

    Thus, even in the natural world there are examples of unity in multiplicity. The same is true with the

    Deity. It is one, indivisible, complete whole (which is underlined even by the fact that They have the

    same name, no names, which is Yahweh – Matt. 28:19) in terms of the nature, objectives, plans,

    actions, but each plays a specific role. God the Father is presented in the Scriptures as the source of all,

    the Sovereign Lord. Jesus – God the Son serves as the Saviour and Mediator between the Father and

    mankind. In contrast, God the Holy Spirit is the Comforter and Teacher of God’s people. The Holy

    Spirit leads the sinner to accept Christ, which in turn results in the renewal of the covenant with God.

    Within the operation of the Father, the emphasis is laid on the standard of the Law, in operation by the

    Son the reconciliation has been added, and by the action of the Holy Spirit sanctification is

    emphasized (transformation of human life for the better in accordance with the will of God) as well as

    the power enabling us to serve and witness for God. The Father manifests His will, the Son does it in

    His name, and the Spirit of God testifies to the fact. Thus, each of these Beings strengthens and

    complements the other working together in total harmony. I hope I have explained it plainly enough

    and that everything has been clear so far. God’s nature is impossible to fully comprehend because the

    human mind is limited, but as far as the Bible reveals it we can explore it a little bit.

    Lubię to

  7. Rob Veggette pisze:

    Pierwszą kwestią jaką chcę omówić pokrótce jest natura Boga. Już od Genesis – pierwszej

    księgi Biblii, Bóg ukazany jest jako ktoś więcej, niż jedna osoba (Gen. 2,26-27 ; 11,5-8), ponieważ

    wypowiada się o sobie w liczbie mnogiej. Natomiast w dalszych fragmentach Starego i Nowego

    Testamentu jest wyjaśnione, że chodzi o Ojca, Syna i Ducha Świętego (np. Mat. 3,16-17 ; 2 Kor. 13,13).

    Są to trzy osoby, odrębne od siebie, pełniące różne funkcje i zadania, a jednocześnie uzupełniające się w

    działaniu, posiadające te same atrybuty: moc, nieśmiertelność, wszechwiedzę, miłość, sprawiedliwość,

    czystość i inne, tę samą naturę i charakter. Zobrazuję to trzema przykładami. Pierwszy z nich to jajko.

    Jajko składa się ze skorupki, białka i żółtka – trzech elementów, które tworzą spójną, nierozerwalną

    całość, nie może żadnego z nich zabraknąć, bo inaczej jajko przestałoby być jajkiem. Kolejnym

    przykładem jest woda, która może występować w trzech stanach skupienia: stałym, ciekłym i gazowym, a

    jednak choć zmieniają się jej właściwości nie zmienia się jej natura. Innym przykładem może być rodzina,

    która składa się z co najmniej kilku członków i choć każdy z nich jest inny i czym innym się zajmuje

    stanowią JEDNĄ rodzinę.

    Zatem nawet w świecie naturalnym istnieją przykłady jedności w mnogości. Podobnie jest z Bóstwem.

    Stanowi jedną, nierozerwalną, kompletną całość (co podkreślone jest nawet przez to, że posiadają to samo

    imię, nie imiona, czyli Jahwe – Mat. 28,19) pod względem natury, celów, planów, działania, jednak każdy

    z nich odgrywa określoną rolę. Bóg Ojciec przedstawiony jest w Piśmie Świętym jako źródło

    wszystkiego, jako Władca. Jezus – Bóg Syn pełni rolę Zbawiciela i Pośrednika pomiędzy Ojcem a

    ludzkością. Natomiast Bóg Duch Święty jest Pocieszycielem i Nauczycielem ludu Bożego. Duch Święty

    prowadzi grzesznika do przyjęcia Chrystusa, co z kolei owocuje odnowieniem przymierza z Bogiem. W

    obrębie działania Ojca nacisk położony jest na standard Prawa, w działaniu Syna dodane zostało

    pojednanie, zaś przy działaniu Ducha Świętego zaakcentowane są uświęcenie (przemiana życia człowieka

    na lepsze, zgodne z wolą Bożą) i moc uzdalniająca nas do służby i świadczenia o Bogu. Ojciec objawia

    swoją wolę, Syn wykonuje ją w Jego imieniu, a Duch Boży świadczy o tym. Zatem każda z tych Istot

    wzmacnia i uzupełnia drugą, działają ze sobą w całkowitej harmonii. Mam nadzieję, że w miarę prosto to

    wytłumaczyłem i że wszystko jak dotąd jest jasne. Natury Boga nie da się w pełni pojąć, gdyż umysł

    ludzki jest ograniczony, ale na tyle na ile Biblia ją objawia, możemy ją choć trochę zgłębić.

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: