829 świętych i 677 błogosławionych w ciągu dwóch lat – bilans Franciszka

3

18 kwietnia 2015 - autor: G

Niezłe tempo. Powoli robi się z tego parodia, zobaczcie tutaj:

Niemal każdy święty czuwa nad wykonywaniem jakiegoś zawodu, konkretnej profesji czy zjawiska atmosferycznego. W wielu kwestiach o orędownictwo prosić możemy więcej niż jednego wyniesionego na ołtarze człowieka. Święty zostawał opiekunem jakiejś czynności z powodu legendy związanej z jego życiorysem, sposobu męczeńskiej śmierci czy wykonywanego za życia zajęcia. W niektórych przypadkach ciężko stwierdzić, dlaczego konkretnemu świętemu przypadła w udziale opieka nad daną rzeczą. Najprawdopodobniej związane jest to ze starymi tradycjami.  Być może ustanawiano świętych patronów i nadawano im poszczególne funkcje, żeby odróżnić jedną zasłużoną osobę od drugiej. W zależności od tego czego dokonała dana postać, stawała się patronem danej dziedziny lub opiekowała się grupą zawodową. Chorzy, pszczelarze, policjanci, każda z nich miała swojego świętego, który wstawiał się za nią u Boga.  Wśród tego licznego i zacnego gremium znajdują się osoby, które zostały przypisane do patronatu nad nietypowymi sprawami.  Istnieją święci, którzy opiekują się dziedzinami życia, o których nigdy nie pomyślelibyśmy, że mogą mieć własnych patronów.

Święta Wenefryda

Wielu świętych oręduje u Boga i wyprasza u Niego łaskę miłości dla samotnych kobiet i mężczyzn. Jest też jedna kobieta, którą o wstawiennictwo mogą prosić osoby, które problem mają nie z miłością a zalotnikami. Święta Wenefryda pomoże w unikaniu niechcianych amorów. Za życia ta córka walijskiego możnego odmawiała umizgom księcia Karadoka. Nad miłość ziemską przedłożyła umiłowanie Boga i wstąpiła do klasztoru. Z racji, że nie chciała poślubić księcia Karadoka, zawiedziony władca kazał jej ściąć głowę. Rozkaz wykonano. Święty Beunon (najprawdopodobniej wujek Wenefrydy) sprawił jednak, według legendy, że powstała z martwych, wróciła do klasztoru i tam spokojnie dokończyła swych dni.

Święty Fiakier

Jeszcze do niedawna dorożkarzy zwano często fiakrami. Słowo to pochodzi od imienia świętego Fiakra. Nazwa ta przywędrowała do Polski z Paryża. W stolicy Francji jeździły bowiem dorożki, z przyklejonym obrazkiem świętego Fiakra. Początkowo wizerunki przywieszano tylko na pojazdach wiozących pielgrzymów z nadsekwańskiego miasta do grobu świętego Fiakra. Święty miał strzec dorożkarzy od wypadków, podobnie jak współcześnie święty Krzysztof kierowców. Wbrew pozorom święty Fiakier nie jest jednak patronem dorożkarzy, ale ogrodników i chorych na popularną dolegliwość – hemoroidy. Żyjąc w małej pustelni Święty prowadził lecznicę dla mężczyzn. Ziołowymi lekami pomagał w różnych dolegliwościach, ale  – podobno – najlepiej leczył właśnie tę chorobę, na którą chorym patronuje.

Święty Bernardyn ze Sieny

Rytmiczne, mimowolne skurcze przepony są bardzo niekomfortową dolegliwością. Jak to zwykle bywa, czkawka dopada nas w najmniej spodziewanych okolicznościach. Kiedy dręczy nas powodujący charakterystyczny odgłos wdech z równoczesnym zamknięciem głośni, to westchnąć możemy do świętego Bernardyna. Święty Bernardyn ze Sieny kojarzony jest zwykle jako założyciel zakonu z surowymi regułami i patron chorób zakaźnych. Mając 20 lat przez cztery miesiące pielęgnował chorych na dżumę, kiedy zaraza ta opanowała jego rodzinne miasto. Dlaczego przypisano mu także patronat nad czkawką? Legenda podaje, że ponoć urodził się bardzo chory i na dodatek zamiast pierwszego krzyku zaczął czkać.

Święty Hubert

Jeleń z okazałym porożem, między którym widnieje krzyż jest symbolem świętego Huberta. Tak zwany krzyż świętego Huberta stał się herbem myśliwych. Patronem lubiących polowania  jest właśnie ten belgijski biskup z przełomu VII i VIII wieku. Pomaga także właścicielom nieposłusznych psów. Młody Hubert najwięcej czasu spędzał w lasach, gdzie nieustannie polował. Łowiectwo było jego największą pasją. Z hulaszczego życia i leśnych eskapad zrezygnował dopiero, kiedy w Wielki Piątek napotkał białego jelenia z promieniejącym krzyżem w wieńcu. Miał wtedy usłyszeć głos Stwórcy ostrzegający go przed jego niepohamowaną pasją i nakazujący mu udanie się do Lamberta – biskupa Maastricht – Tongres. Przejęty objawieniem, tak też uczynił. Udał się na służbę bożą do biskupa Lamberta. Mimo przemiany duchowej jego ogromna pasja do polowań jednak nie przeminęła. Nawet będąc biskupem często zajmował się ukochanymi psami, których wcześniej używał do polowań. Od jego imienia pochodzi nawet nazwa rasy – psy świętego Huberta. Dzisiaj imię świętego Huberta noszą organizacje myśliwskie, ale także takie, które zwalczają wściekliznę u zwierząt, a także zajmują się tresurą psów.

Święty Drogo

Chociaż wiemy, że piękna zewnętrznego nie można przedkładać nad piękno wewnętrzne, to jednak wygląd fizyczny bywa przyczyną wielu różnych kompleksów. Nieprzychylne spojrzenia rzucane na osoby mniej atrakcyjne nie są przypadłością współczesności. Od dwunastego wieku święty Drogo patronuje wszystkim, których biologia nie obdarzyła posągowymi kształtami. Matka świętego zmarła przy porodzie. Przez całe swoje życie święty Drago miał olbrzymie wyrzuty sumienia, że doprowadził do śmierci własną matkę. Swoje wyrzuty sumienia starał się zagłuszyć ciężką pracą jako pasterz i pielgrzymowaniem. W czasie jednej z wędrówek ciężko zachorował i wskutek powikłań miał zdeformowaną twarz. Był uważany za potwora i ludzie bardzo się go bali. Legenda głosi, że był tak szkaradny, że kilka ciężarnych matek poroniło widząc jego twarz. Targany kolejnymi wyrzutami sumienia i napiętnowany społecznie Drogo zdecydował się zamurować w celi, by nikt nie musiał go oglądać. Za swoje poświęcenie, zdobył szacunek wśród ludzi, którzy wkrótce zaczęli oddawać mu cześć. O wsparcie duchowe  w momentach, kiedy ktoś dokucza nam z powodu urody można prosić świętego Droga.

Święta Gertruda z Nijvel

Strach przed myszami wcale nie jest czymś niespotykanym. Dzikie piski na widok tego niedużego, bądź co bądź, gryzonia wydają głównie kobiety, ale i zdarzają się panowie, którzy się myszy boją (czy jak się tłumaczą – brzydzą). Wszystkich cierpiących na musofobię, czyli lęk przed myszami, wspiera święta Gertruda.  Święta była córką Pepina z Landen, zwanego również Pepinem Starszym,  majordoma Austrazji za czasów Merowingów: Chlotara II, Dagoberta I i Sigeberta III. Mimo dobrego pochodzenia nie została wydana za mąż. Ojciec, też zresztą święty, pozwolił córce wybrać zakonne życie. Święta Gertruda znana była z oddania Bogu i pokutnych praktyk. Gertruda pomaga musofobom, ponieważ według legendy, kuszona była przez samego szatana, który przybrał przed nią formę myszy. W opędzeniu się od niego pomógł świętej Chrystus, ale także kot, który rozprawił się z myszą nie mając najmniejszych skrupułów.

Za: http://www.fra3.pl/Patroni-od-spraw-nietypowych,a,20539

A co będzie jak pomodlę się do świętego Fiakiera gdy zobaczę mysz i się jej przestraszę? Święty nie pomoże?

Biskup Antoni Długosz ze znanego programu dla dzieci pt. „Ziarno” powiedział:

Ale w szczegółowych intencjach możemy zwracać się też do innych świętych. Ustalając, do kogo powinniśmy się pomodlić w konkretnej sprawie, musimy spojrzeć na życie świętego, sprawdzić czego jest patronem i roztropnie wyprowadzić z tego wnioski. Na przykład do świętej Marii Magdaleny możemy pomodlić się o piękną opaleniznę, bo była piękną kobietą.

Biskup Antoni Długosz sporządził spis świętych, których poparcie zapewni udane wakacje. Warto z niego skorzystać i pomodlić się przed urlopem:

św. Andrzej Apostoł

O dobrą rybę w smażalni i wakacyjną miłość

św. Kolman ze Stockerau

By znaleźć narzeczonego na wakacjach

św. Franciszek

Gdy nasz pies zostaje w domu, a my jedziemy na urlop

św. Antoni

By kajak się nie wywrócił i łódka nie zatonęła

św. Arnulf

O dobre piwo, gdy zabraknie tego chłodzącego napitku

św. Wolfgang

Gdy się zatrujemy i mamy biegunkę

św. Maria Magdalena

O piękną opaleniznę

św. Regina

Modlimy się do niej, by uniknąć chorób wenerycznych

św. Antoni Wielki

O uniknięcie poparzeń słonecznych

św. Saturnin

O ochronę przed plagą mrówek

św. Zuzanna z Rzymu

By nie padało, to patronka dobrej pogody

św. Barnaba

O ochronę przed burzą gradową

św. Pelagiusz z Kordoby

Gdy na wycieczce goni nas krowa lub byk

św. Agnieszka Rzymianka

O zachowanie dziewictwa nastolatek

św. Bernard z Aosty

O bezpieczeństwo podczas wspinaczki

Za: http://m.se.pl/wiadomosci/polska/modl-sie-do-sw-magdaleny-o-adna-opalenizne-i_191426.html

Śmiać się czy płakać?

Advertisements

3 thoughts on “829 świętych i 677 błogosławionych w ciągu dwóch lat – bilans Franciszka

  1. www pisze:

    Brzmi jak z jakiegoś kabaretu.

    Lubię

  2. luc777 pisze:

    Religijna korporacja produkująca urzędowo świętości, oni chyba naprawdę myślą że maja ziemską władzę od samego Boga. To jak w ZSRR – czego urząd nie zatwierdził jako stosowne – to nie miało prawa bytu – urzędniczy formalizm.
    Nie ma w Biblii czegoś takiego jak kościół w takiej formie jak dziś znamy – ze strukturami, pensjami, umowami o pracę, urzędami, formalizmem itd.

    Lubię

    • Girion pisze:

      Tylko jak ma dojść do tego, że ktoś będzie świętym… trzeba się do niego pomodlić, i wtedy dokonuje się cud. A co, jeśli ktoś wykona ten pierwszy krok i się pomodli, a tego „świętego” nie będzie w niebie? A cud się dokona?

      Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: