Ireneusz i Tertulian a montanizm

2

25 marca 2015 - autor: G

Nowe proroctwa nie są nowym zjawiskiem w kościele Chrystusa. Już w II wieku wierzący musieli stawić czoła podobnej herezji jak dzisiejsze doktryny zielonoświątkowe i charyzmatyczne.

Rys historyczny

• 80 a.d. Urodziny Polikarpa, ucznia Jana autora Objawienia
• Wczesny. II wiek Urodziny Irenaeusa, ucznia Polikarpa
• 150-160 a.d. Urodziny Tertulliana
• 167 a.d. Śmierć Polikarpa
• Późny II wiek Powstanie montanizmu
• Późny II wiek Irenaeus tworzy Adversus Haereses (Przeciw Herezjom)
• 197-198 a.d. Nawrócenie Tertulliana
• 202 a.d. Śmierć Ireneausa
• 207 a.d. Tertullian staje się montanistą
• 240 a.d. Śmierć Tertulliana
• 381 a.d. Montanizm uznany za herezję

Wiarygodność Irenaeusa

Irenaeus wychował się w Smyrnie (obecnie Izmir w Turcji). Był uczniem św. Polikarpa ze Smyrny, jednego z ojców apostolskich. Około 178 a.d., za czasów panowania cesarza Marka Aureliusza, już jako pastor Vienne, został po śmierci św. Potyna najpierw administratorem, następnie pastorem Lyonu (łac. Lugdunum). Kontekst jego nauczania stanowiły liczne sekty gnostyckie (także montanizm), z którymi polemizował w Adversus Haereses.

          Ireneusz z Lyonu

W Objawieniu Świętego Jana zbór w Smyrnie jest przedstawiony w pozytywny sposób.

Dzieje 2:8-11
8 A do anioła kościoła w Smyrnie napisz: To mówi pierwszy i ostatni, który był umarły, a ożył:
9 Znam twoje uczynki, ucisk i ubóstwo – lecz jesteś bogaty – i bluźnierstwo tych, którzy mówią, że są Żydami, a nimi nie są, ale są synagogą szatana.
10 Nic się nie bój tego, co masz cierpieć. Oto diabeł wtrąci niektórych z was do więzienia, abyście byli doświadczeni, i będziecie znosić ucisk przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę życia.
11 Kto ma uszy, niech słucha, co Duch mówi do kościołów: Ten, kto zwycięży, nie dozna szkody od drugiej śmierci.

W tym czasie pastorem zboru w Smyrnie był Polikarp ze Smyrny (ur. ok. 69-82 a.d., zm. 22 lutego 156 a.d.), który znał osobiście kilku apostołów i był ukochanym uczniem apostoła Jana Teologa (Ewangelisty).

Doktryny montanizmu 

Montanizm (zwany też phrygianizmem) głosił, że każdy wierzący jest kanałem szczególnego objawienia. Na dowód tego praktykowano dramatyczne dary Ducha włącznie z ”proroctwem” i ”językami”, które jak twierdzili są proroczymi znakami czasów ostatecznych. Montanius wierzył, że chrześcijanie już wówczas żyli w ”ostatnich dniach” poprzedzających przyjście Chrystusa. Twierdził nawet, że za jego życia Nowa Jerozolima zstąpi z nieba na jego rodzinną wioskę Pepuza w Azji Mniejszej.

Jedną z podstawowych nauk Montaniusa było przekonanie, że z pomocą daru Ducha Świętego wypowiadał on objawienie bezpośrednio pochodzące od Boga. Montanus dowodził, że objawienie to uzupełnia przekazane już objawienie przez Chrystusa i apostołów. Mówił o rozwoju objawienia od starotestamentowych proroków do uczniów Pana, a następnie do ”nowego wieku Ducha”. W tym ”nowym wieku” (ang. new age) Duch Święty przemawiał przez montanistycznych proroków i prorokinie.

I on (Montaniusz) wyszedł z siebie, i stał się nagle jakby wściekły, jakby w ekstazie. Zaczął bredzić i bełkotać(!), wypowiadać dziwne rzeczy prorokując w sposób sprzeczny z tym, jaki był przyjęty w kościele od samego początku.

Prorocy montanizmu nie mówili jako posłańcy Boga ale byli opisywani jako ”opętani przez Boga, czemu nie mogli się oprzeć.”

Montanius publicznie oświadczał i zniechęcał tym chrześcijan twierdząc, że kościół składa się z dwóch grup: z ”duchowych chrześcijan”, którzy wyznają jego naukę i przekazują bezpośrednie objawienie Boże oraz z ”cielesnych chrześcijan”, którzy posiadają tylko ”martwą literę” Pisma Świętego. W innych sprawach montaniści popierali ortodoksyjną naukę chrześcijańską. Mimo to byli elementem rozłamowym, gdyż do ”duchowego kościoła” zaliczali tylko tych, którzy mieli takie same przeżycia jak oni.

Irenaeus o montanizmie 

Obecnie człowiek o imieniu Quintus, phrygianista (inna nazwa montanizmu) pochodzący z Phrygii, gdy zobaczył dzikie bestie, popadł w strach. To był ten człowiek, który zmuszał siebie a także innych do wychodzenia naprzód dobrowolnie (w celu próby wiary). Jego to prokonsul, po wielu błaganiach, przekonał do przysięgi i do złożenia ofiary. Przeto, bracia, nie pochwalam tych, którzy poddają się (cierpieniom), widząc, że Ewangelia nie naucza tak zrobić.
(Encyclical Letter Of The Church Of Smyrna On The Martyrdom Of Polycarp, Ch. 4)

”Te rzeczy mają się tak, wszyscy, którzy niszczą formę Ewangelii są próżnymi, niewykształconymi, zuchwalcami; tych [mam na myśli], którzy reprezentują aspekty Ewangelii jako czegoś więcej w liczbie niż było wyżej wymienione, albo, z drugiej strony, mniej. Poprzednia klasa [takoż czyni], może wydawać się, że odkryła więcej prawdy niż jej jest; późniejsza, że może odstawić na bok odpuszczenie Boskie. Jeśli chodzi o Marciona, odrzucając całą Ewangelię, a raczej odcinając się od Ewangelii, chwali się, że ma udział w [błogosławieństwach] Ewangelii. Inni, znowu [montaniści], lekceważący dary Ducha, które w późniejszych czasach dzięki upodobaniu Ojca były wylane na ludzką rasę, nie uznają tego aspektu [ewangelicznego odpuszczenia] przedstawionego przez Ewangelię Jana, w której Pan obiecał, że ześle Pocieszyciela; ale odrzucają naraz i Ewangelię i proroczego Ducha.
Doprawdy nędzni ludzie! którzy zaiste chcą być pseudo-prorokami, którzy odrzucają kościelny dar proroctwa; zachowując się jak ci (sekta Encratitae nie uznająca małżeństwa i spożywania mięsa) którzy z powodu wejścia w hipokryzję, wstrzymują się z dala od społeczności z braćmi. Musimy stwierdzić ponadto, że ci ludzie (montaniści) nie mogą przyznać się do apostoła Pawła także. Ponieważ, w swoim Posłaniu do Koryntian, mówi wyraźnie o darach proroczych, i uznaje mężczyzn i kobiety prorokujących w kościele. Grzesząc zatem, w tych wszystkich elementach, przeciwko Duchowi Bożemu, popadają w nieodpuszczalny grzech. Bo Paweł w swoim Posłaniu do Koryntian, mówi wyraźnie o darach proroczych”. (Against Heresies, 3:11:9)

“Powinien także osądzać fałszywych proroków, którzy bez otrzymania daru prorokowania od Boga, I niemając bojaźni Bożej, ale raczej dla własnej próżności, albo dla własnych korzyści, lub działając w inny sposób będąc pod wpływem nieczystego ducha, udają że prorokują, podczas gdy przez cały czas kłamią Bogu” (Against Heresies, 4:33:6)

Irenaeus o cudach montanistów 

4. Jeśli jednakże (nikczemni i bluźnierczy heretycy) utrzymują, że Pan również tylko pozornie czynił cuda (odnośnik do fałszywych cudów wspomnianych w sekcji 1-3), powinniśmy odesłać ich do pism prorockich, i udowodnić z obu (pism prorockich) że wszystkie rzeczy dotyczące Go były przeto przewidziane i niewątpliwie miały miejsce, i że jest jedynym Synem Boga.
Odnośnik do pism prorockich
(Dzieje 8:9-18, Mat. 10:8)

”Jednakoż, zatem, ci którzy są w prawdzie Jego uczniami, otrzymawszy łaskę od Niego, w Jego imieniu czynią [cuda], tak, aby pomnażać dobro wśród innych ludzi, według daru jaki każdy otrzymał od Niego. Bo niektórzy z pewnością i prawdziwie wypędzają diabły, tak, żeby w ten sposób oczyszczeni w z nieczystych duchów często przychodzili do wiary [w Chrystusa], i przyłączali się do kościoła. Inni mają wcześniejszą znajomość rzeczy przyszłych; mają wizje, wypowiadają proroctwa. Inni, jak widzimy, leczą chorych przez nałożenie rąk, i ci zostają uzdrowieni. Tak, ponadto, jak powiedziałem, nawet martwi powstają i zostają pomiędzy nami przez wiele lat. Cóż jeszcze mogę powiedzieć? Jest niemożliością wskazać liczbę darów jakie kościół, [rozproszony] po całym świecie, otrzymał od Boga, w imieniu Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany pod Poncjuszem Piłatem, i których doświadcza dzień po dniu dla dobra pogan, nie praktykując oszustwa na kimkolwiek, nie biorąc żadnej zapłaty od nich [z powodu tych cudownych wstawiennictw] (Dzieje 8:9-18 pierwszy tekst prorocki) Bo tak jak (kościół) otrzymał darmo od Boga, darmo też rozdaje [innym]” (Mat. 10:8 drugi tekst prorocki). (Against Heresies, book 2, chapter 32, section 4)

Tertullian montanistą

                        Tertulian

W Afryce występowało wielkie zainteresowanie nowymi proroctwami, i Tertullian uwierzył, że były one prawdziwe, odpowiednio wspominał o nich i bronił silnie w swoich późniejszych pracach. Tertullian zaciekle atakował przeciwników nowych proroctw, napisał nawet siedmiotomowe dzieło apologetyczne De ecstasi, które zaginęło.
Montaniści przetrwali kilka wieków w Azji Mniejszej, definitywnie obrastając w nowe herezje. Późniejsi Ojcowie Kościoła napisał okolicznościowy polemikę przeciwko nim. Na koniec III wieku, pojawiła się pewna grupa zwana przebudzeniem Tertullianistów. Poza zwiedzeniem montanizmem, Tertullian głosił raczej ortodoksyjne doktryny chrześcijańskie.

Montanizm herezją

Kościół uznał montanizm za poważną herezję, której należy unikać. Sobór w Konstantynopolu (381) postanowił, by pokutujących montanistów przyjmować do społeczności bardzo ostrożnie. Badano ich przekonania odnośnie zbawienia, a następnie organizowano intensywne studium Pisma Świętego.

Neo-montanizm

Dzisiaj w ruchu charyzmatycznym spotykamy się z nauką i zwyczajami bardzo podobnymi do ruchu montanistów z drugiego wieku. Właściwie, chyba nikogo nie skrzywdzilibyśmy, gdybyśmy dzisiejszy ruch charyzmatyczny nazwali neomontanizmem. Jeden z wybitnych pisarzy charyzmatycznych, Larry Christenson, nawet uważa, że ruch montanistyczny jest częścią tradycji charyzmatycznej.

Główną doktryną, jaką głosili montaniści, charakterystyczną również dla dzisiejszych charyzmatyków, jest przekonanie, że Bóg stale posyła swoje objawienie. Bardziej niepokojące jest to, że takie samo przekonanie utrzymuje również Kościół rzymskokatolicki, neo-ortodoksja protestancka, Christian Science (Nauka Chrześcijańska), Dzieci Boże, mormonizm, Świadkowie Jehowy. Kościół Boży Armstronga i Sun Myung Moon, samozwańczy „mesjasz”, który w ostatnich latach zwiódł wiele tysięcy młodych ludzi.

Materiał przesłał luc777.

Advertisements

2 thoughts on “Ireneusz i Tertulian a montanizm

  1. luc777 pisze:

    Dodam ciekawą „konwersację”:
    — w bibli pisze innymi jezykami mówić będą achoćby coś trującego wypili nie zaszkodzi im

    — jak ci idzie picie trucizn?

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: