Polemiki z katolikami: Maryja – Matka Boska

4

24 lutego 2015 - autor: G

PYTANIE:

W Biblii spotykamy zwrot mater kyriou (Matka Pana). Słowa kyrios (Pan) używano jako tłumaczenia hebrajskiego adonai, które z kolei było używane zamiast JHWH, którego nie wolno było wymówić, bo to było imię Boga. Elżbieta mówi:

A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? /Łk 1,43/

Czy masz pomysł, Czytelniku, na inne tłumaczenie, pasujące do kontekstu? Kogo Elżbieta, prawowierna Żydówka, mogła nazwać moim Panem? Zresztą: Jezus jest Bogiem. Maryja jest matką Jezusa. To gdzie jest tu miejsce na dyskusje?

ODPOWIEDŹ:

Nikt nie przeczy, że Maria to Matka Pana Jezusa. Problem polega na czymś innym. Otóż określenia typu Matka Boska czy Matka Boża są mylące i nadają jej samej status boskości – czy to przez określenie Boska czy pośrednio, poprzez nazwanie jej Matką Boga.

Dziwi mnie mocno pewna sugestia autora, oparta na następującym rozumowaniu: skoro określenie kyrios oznacza Pan, a było stosowane jako tłumaczenie hebrajskiego Adonai czyli zamiennika dla JHWH, to stwierdzenie Elżbiety [prawowiernej Żydówki] „Matka mojego Pana” musi oznaczać ni mniej ni więcej, tylko Matka JHWH!

Samo określenie Matka Boża zostało przyjęte oficjalnie dopiero decyzją Soboru Efeskiego w 431 r. n. e., i to w atmosferze skandalu: spór pomiędzy zwolennikami biskupów Cyryla i Nestoriusza zakończył się odwołaniem do cesarza, który usunął obydwóch z urzędów. Tyle historia.

Dlaczego powyższy problem pojawił się dopiero ok. 400 lat po śmierci Jezusa? Otóż wypłynął on na fali sporu o Jego Boskość, podważaną na różne sposoby przez kolejne heretyckie odłamy chrześcijaństwa.

Nikt nie przeczy, że Bóg jest Panem. Apostoł Paweł – równie prawowierny Żyd, jak Elżbieta – w swoich listach często pisał o Panu, lecz z kontekstu wynika, że najczęściej miał na myśli Jezusa:

Abyście jednomyślnie, jednymi usty wielbili Boga i Ojca Pana naszego, Jezusa Chrystusa. [Rzym. 15:6]

Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa. [I Kor. 1:3]

Wierny jest Bóg, który was powołał do społeczności Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego. [I Kor. 1:9]

I nikt nie może rzec: Jezus jest Panem, chyba tylko w Duchu Świętym. [I Kor. 12:3]

W swoim pierwszym kazaniu w Dniu Pięćdziesiątnicy apostoł Piotr wskazuje na to, kto został ustanowiony Panem:

Niechże tedy wie z całą pewnością cały dom Izraela, że i Panem i [Mesjaszem] uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście. [Dz.Ap. 2:36]

Plan zbawienia przewidywał wywyższenie Jezusa jako Pana:

A każdy [zmartwychwstanie] w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia, potem nastanie koniec, gdy odda władzę królewską Bogu Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc. Bo On musi królować, dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod stopy swoje. [I Kor. 15:23-25]

Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje! [Ps. 110:1]

Jedna z podstawowych zasad hermeneutyki mówi, że należy zastanowić się, co miał na myśli autor danego tekstu w momencie jego powstawania. Wszystkie powyższe przykłady pokazują, że w większości przypadków określenie Pan było stosowane w odniesieniu do Jezusa. Elżbieta została napełniona Duchem Świętym i pod Jego natchnieniem wypowiedziała zdanie prorocze o matce swojego Pana [Mesjasza]. Podobnie wypowiadali się Symeon i Anna. Symeon otrzymał nawet obietnicę, że:

nie ujrzy śmierci, zanim by nie oglądał Chrystusa Pana. [Łuk. 2:26]

Określenie Matka Pana mego oznacza Matka Jezusa Mesjasza czyli Boga WCIELONEGO.

Ojciec przysposobił ludzkie ciało dla Syna, który miał przyjść na świat, zrodzony z kobiety jako wcielony Bóg:

Przeto przychodząc na świat mówi [Mesjasz]: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę – w zwoju księgi napisano o mnie – abym spełniał wolę Twoją, Boże. [Hebr. 10:5-7 Interlinia]

Jako chrześcijanin mam wielki szacunek do Marii, która zgodziła się zrodzić Mesjasza. Podobnym szacunkiem darzę Sarę, która urodziła syna obietnicy Izaaka, a także Rachelę i Leę – matki dwunastu synów Jakuba. Wszystkie one były wspaniałymi niewiastami wiary. Jednakże pokorna współpraca z Najwyższym wcale nie czyni ich kimś większym od pozostałych świętych – pamiętajmy, że w przypadku braku ich posłuszeństwa, Bóg był w stanie wybrać kogoś innego, podobnie jak może wzbudzić kamienie, by wołały na Jego cześć:

Gdy zaś zbliżał się już do podnóża Góry Oliwnej, zaczęła cała rzesza uczniów radośnie chwalić Boga wielkim głosem za wszystkie cuda, jakie widzieli, mówiąc: Błogosławiony, który przychodzi jako król w imieniu Pańskim; na niebie pokój i chwała na wysokościach. A niektórzy faryzeusze z tłumu mówili do niego: Nauczycielu, zgrom uczniów swoich. I odpowiadając, rzekł: Powiadam wam, że jeśli ci będą milczeć, kamienie wołać będą. [Łuk. 19:38-40]

Biblia ani jednym słowem nie sugeruje, by ktokolwiek poza Bogiem był godzien chwały, ponieważ jest On Bogiem zazdrosnym. Wywyższenie Maryi zostało pośrednio zanegowane przez samego Jezusa. Oto, jak On sam potraktował pierwszą próbę wprowadzenia „kultu maryjnego”:

Stało się zaś, (gdy) (mówił) on to, jakaś kobieta z tłumu podniósłszy głos powiedziała mu: Szczęśliwe łono, które nosiło cię, i piersi, które ssałeś. On zaś powiedział: Zaiste, szczęśliwi słuchający słowa Boga i strzegący [go]. [Łuk. 11:27-28 Interlinia]

Celowo cytuję ten fragment z przekładu najbliższego oryginałowi, by pokazać pewną istotną rzecz. Otóż Pan Jezus całkowicie ignoruje sugestię o błogosławionym [szczęśliwym] łonie i piersiach, które ssał. Nie ma mowy o jakimś wyjątkowym położeniu jego matki ze względu na to, że Bóg przysposobił Mu ciało z jej udziałem. Była posłuszna, bo takiej postawy Bóg oczekuje od każdego, kto Go kocha.

Jezus zwraca uwagę słuchaczy na to, że szczęśliwi są ci, którzy słuchają i strzegą Słowa Bożego. Sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Żadna z osób opisywanych na kartach Biblii nie była darzona kultem ze względu na posłuszeństwo okazane Bogu.

Czy [Pan] dziękuje słudze, że uczynił to, co mu polecono? Tak i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono, mówcie: Sługami nieużytecznymi [oryginał: niepotrzebnymi] jesteśmy, bo co winniśmy byli uczynić, uczyniliśmy. [Łuk. 17:9-10]

A teraz spójrzmy, w jaki sposób tłumacze Biblii Tysiąclecia usiłują ratować kult maryjny obalony w samym tekście. Oto ten sam fragment w ich interpretacji:

Gdy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: ‚Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś’. Lecz On rzekł: Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je. [Łuk. 11:27-28]

Zobacz, Drogi Czytelniku, że frazy „OWSZEM, ALE PRZECIEŻ” w ogóle nie ma w oryginalnym tekście, natomiast wypacza ona sens wypowiedzi Jezusa. Sugeruje, że ogólnie zgadza się On z zawołaniem kobiety [OWSZEM], a jedynie dodaje do niego „element prostujący” [ALE PRZECIEŻ]. W ten sposób pogwałcono tekst Biblii, żeby ratować fałszywą naukę.

Podsumowując:

» Maria to matka Mesjasza – to chyba najbardziej precyzyjne określenie. Boską naturę Jezus posiadał od zawsze, więc Maria nie ma w niej żadnego udziału. W języku polskim tytuł Matka Boska sugeruje boskość Matki, co jest błędem – tyle, że jakoś nikt nie wyprowadza z tego błędu katolików, którzy preferują tzw. pobożność ludową. Interesujące, prawda?

» Z kolei Matka Boża mylnie [przez niedopowiedzenie] sugeruje jej status wobec Boga. Niedopowiedzenie funkcjonuje jednak bez przeszkód w świadomości ludzi, którzy stawiają ją de facto [w praktyce religijnej] na równi z Bogiem. Mimo, iż taka sytuacja istnieje od dawna, nikt jakoś nie walczy o sprostowanie poglądów tych ludzi. Ciekawe, dlaczego?

» Oczywiście, żadnej innej kobiecie nie przyszło zrodzić Mesjasza według ciała – to prawda. Okazała posłuszeństwo i rzeczywiście „miecz przeniknął jej duszę” [Łuk. 2:35]. Nie oznacza to jednak, że należy jej oddawać cześć w jakiejkolwiek formie kultu religijnego.

Za: http://www.ulicaprosta.lap.pl/new/artykuly/apologetyka/katolicyzm-ekumenia/56-kult-maryjny-jednak-biblijny

Advertisements

4 thoughts on “Polemiki z katolikami: Maryja – Matka Boska

  1. Magdalena pisze:

    Wolę imię Maria. Maryja mi nie bardzo pasuje. Mówi się, że to ze staropolskiego, ale w innych językach też śpiewają tak samo np. Ave Maryja.

    Lubię to

  2. abcd pisze:

    Regnum Emporium IBERIUS CHRISTI HORUS ——- REICH

    Lubię to

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: